avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


30 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
CzarnyBłękit
mechanik liryczny
poezja
dodano:
3 stycznia 2005, 16:20:31


Obrzydzenie...

Przez całe życie wykopując i kopiąc,
Przegrzebując przez brudny tunel,
Wydostając się na powierzchnię,
Gdy już umysł leżał i zdychał...
(Nie poddał się)

Nie mam dla ciebie nic,
Czego byś potrzebował,
Nienawidzisz tego główna,
Które jest przymnie i we mnie...
(I to jest w porządku)

We wszystko w co wierzyłem,
Zostało mi brutalnie zabrane,
Zabiłeś mnie poprzedniego,
Teraz zobacz do środka...
(Nie ma duszy)

Biec i biegnąc nienawidzę tego otoczenia,
Nikt nie może mnie zatrzymać - Dlaczego?,
Nie kryję wielkiego obrzydzenia,
Do waszego marnego świata i boga.
(Oto ten jeden idiota, Wyrwał się spod kontroli)

Z całych sił ignoruje cię,
Ale jak duch, wnikasz we mnie,
Czuję cię na swych plecach,
Wbijasz postrzępione pazury,
W me udręczone sumienia,
Weź to stąd... Wynoś się...
Nie potrzebuję tego główna,
Które ty nazywasz sercem.
Twoje kłamstwo w twojej głowie,
Musisz być skurwysynem,
Tylko po to, by dowiedzieć się,
Co się we mnie kryję!.
(Nigdy tego nie dotkniesz)

Nie mam nic przeciwko zabijaniu,
Żyję przeciw własnej woli,
I zrozum, że nigdy nie będę tobą,
Nie jestem zobowiązany do niczego,
Poza gniciem i zdychaniem w bagnie,
Nie potrafię wejść bez bólu,
Między wasze nieświadome duszę,
Teraz musisz pokornie mnie znosić,
Możesz też zabić i uwolnić.

(...Jestem namiastką pyłu,
Pokłoń się temu kwiatowi,
On jest ponad twoim bogiem,
Mogę ci go pokazać,
A ty pokaż mi boga.
Chcę zobaczyć jego oblicze marności,
Wyrośniętą na bliznach tego kłamstwa,
Zwanego życiem śmierdzącego ciała.
Niech podejdzie bliżej i uklęknie,
Bym mógł napluć w jego świętą twarz...)


avatar Ainil
ainilautograf.pl
2005-01-03, 17:40:53:
kawałek drewna
1. przegadane.
2. te błędy gramatyczne i to "główno" to celowo tak? oO"
3. wiersz jest nierówny, widać, że próbujesz coś robić.
4. pracuj dalej.
(lakonicznie, punktowo, tak jakoś...)
--
Już się nie błąkaj. (Marek Aureliusz)

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:792
komentarzy:0
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

CzarnyB kit
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.