avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2099)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


29 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
run_come_save_me
mechanik liryczny
poezja
dodano:
11 maja 2008, 13:52:12


szybowce

ta herbata z cytryną nie da mi takiego odlotu
jak ten dzień kiedy leżałem rozłożony na trawie
w parku i paliłem jointy

a szybowce pływały po niebie jak żaglówki
zerwane ze smyczy czasu i rozbijały się
o miękką waniliową powieszchnię chmur

cicho i niewidocznie tak żeby nie obudzić boga
który udał się na popołudniową drzemkę
zmęczony ciągłymi kataklizmami
które nawiedzają wciąż jego podopiecznych

więc nie powinienem mieć pretensji
że zapomniał o moich urodzinach

w końcu jestem tylko zdzbłem trawy
wyrastającym z kruchej ziemi zapomnienia
lub innym biblijnym cudem
o śmiesznej nazwie

komentarze (1)
avatar willy
2008-05-11, 23:44:51:
.
podoba mi sie twoj wiersz

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:818
komentarzy:1
ulubionych 2

w ulubionych u:
sasza, chłopiec z niską samooceną

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

run_come_save_me
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.