avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2102)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


29 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
jacek sojan
Epoka łupanego słowa
poezja
dodano:
9 kwietnia 2008, 13:58:17


inwazja


inwazja podpasek

Bella Nova
Bella Perfecta Duo Tesco
Always Ultra Sensitive
Carefree Discreet

higiena osobista przybiera rozmiary epidemii
dżuma fizjologii pandemonium ciała
w skrzynce pocztowej telewizji radio
także na trawnikach za kaloryferem

skoro ciało takim utrapieniem
widzę spełnienie apokalipsy
na miarę Wellsa
sterylizacja wszystkiego
piekła nieba
a zwłaszcza ziemi
jej wschodów i zachodów

nullitatis cierpień
problemów

sama przyjemność umierania
definitywnego



komentarze (17)
avatar S. Sykulski
sylvvekpoczta.fm
2008-04-09, 14:34:15:
rzeźbiaż
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
a za poznokciami mydło...

pozdrawiam

p.s. z tymi podpaskami to trzeba uważać heheheh
--
kim jest ślepy kiedy jest ciemno?

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2008-04-09, 15:53:57:
Epoka łupanego słowa
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
szykuje się frontalny atak feministek?
:)
J.S
--
j-so

avatar S. Sykulski
sylvvekpoczta.fm
2008-04-09, 17:42:19:
rzeźbiaż
ta cisza to chyba zły znak...;)
--
kim jest ślepy kiedy jest ciemno?

avatar góral
2008-04-09, 18:34:13:
mechanik liryczny
przypomniał mi się taki tekst - jak się widzi laskę w sukience

"to się myje, a nie wietrzy" :D
--
guru

avatar sasza
stasicaonet.eu
2008-04-09, 19:22:38:
wędrowiec
[i]także na trawnikach za kaloryferem[/i]

tak, tak inwazja, gdy gubią nawet na ulicy;))
gdy skrzydełek nie mają, fruwanie utrudnione, tu i retbull nie pomoże:):)

Dobrze napisane Jacku, moja rodzynka została w' płońcie"
:):):)
--
każdy potrzebuje bohatera dla przystani zbawiennej

avatar amk
2008-04-09, 21:13:23:
antracyt
de-fi-ni-ty-w-niego
(znakomicie bawisz się ostatnio)
i dobrze :)))
a ja se wezme, a co...
--
Ceń cień (Jan Sztaudynger)

avatar MUFKA
jarosjabwp.pl
2008-04-09, 22:10:30:
adiutant przy zlewie
Tampon, czy podpaska?
Oto jest pytanie.
--
w czasie głębokiego snu słowa nabierają mocy http://mufka.blogspot.com/

avatar pola
2008-04-09, 23:19:52:
paleta
pośmiałam się:)-czekam na wiersz o tamponach i prezerwatywach czyli inwazji bezpieczeństwa na froncie. Rozumiem, że każdy temat dobry-a może jeszcze o papierze jednorazowego użytku-taki z pieskami jest uroczy.Moim zdaniem w tym teście jest wszystko oprócz poezji i sensu który by do mnie trafiał, Jak go czytać mając w głowie ten co jest w PW?-po prostu-żenada Jacku.

Mufko-tego dylematu raczej nie rozstrzygniesz:)

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2008-04-10, 07:24:23:
Epoka łupanego słowa
góral.;
tylko gdzie tu do śmiechu?
męczący przerost pewnego typu propagandy powoli zastępuje rzeczy naprawdę istotne - pielęgnowanie duszy; w massmediach w dupę każą wierzyć, niemal do niej sie modlić i nigdy o niej nie przestać myśleć;
J.S
--
j-so

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2008-04-10, 07:28:32:
Epoka łupanego słowa
sasza.;
bez pointy nie ma wiersza!;
:) J.S
--
j-so

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2008-04-10, 07:35:38:
Epoka łupanego słowa
amk.;
bawię się, ale jest to również wyraz bezsilności, zatroskania o cywilizację podpasek;
:) J.S

MUFKA.;
raczej: duch czy ciało; a raczej: ile ducha ile ciała;
pozdr. J.S

pola.;
pod podpaski podłóż swoje postulaty: mogą być prezerwatywy...wyjdzie na to samo i będzie zmierzać do identycznej pointy;
czy mój wiersz wywołuje żenadę - czy żenujący jest własnie amok na punkcie ciała? i to w kulturze chrześćijańskiej, dla punktem wyjścia jest duch, duchowość? pytanie szeroko otwarte... J.S
--
j-so

avatar Rysiek Kluska
2008-04-10, 08:07:20:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
mam wrażenie, że powinno sie zakończyćna trzeciej strofie, która jest słusznym podsumowaniem.
--
nie ma

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2008-04-10, 09:05:36:
Epoka łupanego słowa
Rysiek Kluska.;
kluseczko - całość zmierza do istotnej pointy, bo co z tak zadbanego ciała ostatecznie pozostaje w kontekście eschatologicznym? dlatego nie mogę tak wiersza ściąć - wiersz bez głowy jak człowiek bez głowy...
:) J.S
--
j-so

avatar pola
2008-04-10, 09:38:07:
paleta
no sorry-Jacku-higiena osobista to higiena osobista i nie widzę tu przerośniętego kultu ciała i rozmiarów epidemii-ja na serio uważam , że podjąłeś temat "na siłę" i dorabiasz jakąś nadymaną ideologię-tak to widzę i nie mam oporów by to wyrazić w komentarzu. oczywiście, że TY się nie zgodzisz a ja się nie zdziwię. Twój tekst mogę uznać ja głos na temat natłoku reklam-które to tematycznie są zależne od pory dnia-ale gdzie tu poezja-liryka itd , których to chętnie ( i słusznie) poszukujesz w utworach innych?-
Nie-jeszcze raz mówię-nie-dla tego tekstu w dziale poezja-to ewentualnie polemika o zasadności reklamy:)

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2008-04-10, 09:57:37:
Epoka łupanego słowa
pola.;
różne są typy poezji; poezja perswazyjna, społecznie zaangażowana napiętnowana liryzmem czyni z retoryki urażoną prywatę - tej chciałem uniknąć, stąd wiersz-wykład, ale jego pointa staje się czymś więcej niż negacją, sarkazmem - staje się, miałem taką nadzieję - odniesieniem metafizycznym; skoro tego nie widać dostatecznie - autor poniósł porażkę; i w tym sensie zgodzę się z Tobą, i tylko z tym;
J.S
--
j-so

avatar Oxyvia
2008-04-12, 00:58:56:
wędrowiec
Jacku, w pierwszej chwili wzięłam Twój wiersz za satyrkę lekkiego kalibru, dowcipnie przeładowaną "wzniosłym" tonem. Ale widzę, że traktujesz swoją wypowiedź serio. W moim odczuciu wiersz o podpaskach nie może być brany serio. Nie jest to żaden poważny manifest. Nie można się nie uśmiechnąć, czytając coś takiego. Dlatego w odbiorze czytelników taki tekst nie może mówić o sprawach poważnych, metafizycznych, ważkich, duchowych itd.
Reklama podpasek jest reklamą, a nie tekstem filozoficzno-ideologicznym. Nie nakłania nikogo do porzucenia wartości chrześcijańskich dla kupowania podpasek. Podpaski sa koniecznością, jak ubranie, mieszkanie, jedzenie, sranie (przepraszam). Zaś przemysł reklamuje swoje wyroby zaspokajające powyższe potrzeby ludzkie, bo chce i MUSI na nich zarobić. Ale czy to akurat oznacza upadek wartości chrześcijańskich? Większość religii chrześcijańskich nakłania ludzi do rzetelnej pracy dla zaspokajania nie tylko podstawowych potrzeb. To wyłącznie katolicyzm stawia święta i metafizyczność (duchowość) wysoko ponad pogardzaną pracą, produkcją, cielesną koniecznością, która też jest nam dana przez Boga.

avatar Oxyvia
2008-04-12, 00:59:54:
wędrowiec
PS. Mnie też denerwują reklamy podpasek oraz w ogóle inwazja reklam, ale to jest nieco inne zagadnienie, a Ty go nie poruszasz w wierszu.

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:828
komentarzy:17
ulubionych 1

w ulubionych u:
amk

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

jacek sojan
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.