avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


22 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
MUFKA
adiutant przy zlewie
poezja
dodano:
19 stycznia 2008, 13:46:20


Szachy losowe Fishera, czyli strategiczna gra planszowa potocznie nazywana życiem

gdyby rybak grał w szachy
ze śmiercią
losy świata potoczyłyby się

z uświadomionym elementem istnienia
spadkobiercy możliwości chytrych posunięć
wyprzedzają o ruch
pionkiem

Antonius Block powróciłby z krucjaty
bezpiecznie
Bobby Fisher
pogrążając się w rycerskim marazmie
żyłby

o kilkadziesiąt rozdań dłużej
ze spokojem krzyżowca ogrywając przeznaczenie


komentarze (20)
avatar zlewkrwi
2008-01-19, 14:21:22:
neutrino taonowe
dopóki wszystko jest grą umysłu - więcej zmienia sama świadomość gry niż skupianie się na wygranej czy przegranej bo od nich akurat najmniej zależy, one są tylko przyczyno-skutkiem, krążeniem po planszy, niczym więcej :)
fajny wiersz, druga strofa super (pionkiem :)) ale ja nie byłabym aż taką optymistką heheh nawet w wersji cynicznej, i nawet jeśli chodzi tylo o kilka rozdań więcej/dłużej :))
--
"Sztuka jednego się tylko boi - letniości." W. Gombrowicz

avatar madame
2008-01-19, 15:13:16:
mechanik liryczny
masz jakąś receptę
żeby ograć przeznaczenie?
;)))
żartuję

pozdrawiam pogodnie
na przekór pogodzie
--
...Ona mówi, że to jest życie. On, że to placebo. (Ewa Lipska)

avatar amk
2008-01-19, 17:01:51:
antracyt
dyć to, kto pomyśli, recepta na wieczność....
ku pokrzepieniu serc....
...starych, po wieczność,
...młodszych, po niewsteczność!
--
Ceń cień (Jan Sztaudynger)

avatar madame
2008-01-19, 19:42:07:
mechanik liryczny
wiem Amku
'strategiczna gra planszowa...'
znaczy się w szachy ze śmiercią,

ale ja pytam poważnie,
(np. o warcaby?)
nie, bo gdyby tak, że jednak
to PW!
--
...Ona mówi, że to jest życie. On, że to placebo. (Ewa Lipska)

avatar MUFKA
jarosjabwp.pl
2008-01-19, 20:06:49:
adiutant przy zlewie
Madame; jeżeli PW, to mam:

Rybak Jan znad jeziora Genezaret gra.
Max von Sydow nie gra.
Fisher nie przestaje grać.
Nie wiadomo, kto rybakiem, kto aktorem, kto ewangelistą.
Wiadomo; kto apologetą, tego do PW.
--
w czasie głębokiego snu słowa nabierają mocy http://mufka.blogspot.com/

avatar sasza
stasicaonet.eu
2008-01-19, 20:19:49:
wędrowiec
Mufko, to twój najlepszy wiersz jaki czytałam, ozywiście od czasu jak tu jestem, każde słowo dokładnie wyważone i ma wiele znaczeń.
serdecznie z ukłonem,S.
--
każdy potrzebuje bohatera dla przystani zbawiennej

avatar madame
2008-01-19, 20:30:50:
mechanik liryczny
jam tylko blondynką...:)))

--
...Ona mówi, że to jest życie. On, że to placebo. (Ewa Lipska)

avatar ndg
2008-01-19, 21:16:58:
mechanik liryczny
świetny wiersz,

Fischer ciągle gra i tak naprawdę to chyba tylko on wie...


avatar IVIariucha
2008-01-19, 21:46:53:
nikt
że tak powiem bez uślinienia się: gówno mnie obchodzi i ma to kurwa w dupie, że mam tyle wierszy w ulubionych :)
choćby MUFKI
może zacznie pisać ta jak on?
wątpię hehe ale chciałbym sie mylić :)
dziaki

avatar BaMa
******
2008-01-19, 21:58:31:
mechanik liryczny
fiu, fiu, fiu....:D:D:D
masz Ty pomysła :)))
PW
pozdrawiam
--
http://e-literaci.pl/news.php

avatar Jerzy Voltmann
2008-01-20, 00:18:26:
esteta
przerazilem sie tekstu kiedym ja zobaczyl te zastepy uzytkownikow dodajacych go do ulubionych :) co bym nie powiedzial, stwierdzil, zapytal, lub zaprzeczyl, co bym nie zrobil jestem na z gory skazanej pozycji.

a) jesli negatywnie, zostane pochowany zywcem
b) jesli pozytywnie sam pochowam sie zywcem miedzy innymi, tłum mnie zadusi, przydusi :)

a jeslim zostalbym ja neutralny ani w rzad ani w opozycyje wtedym ja pozostane nietykalnym obywatelem strefy zero :)


alem musial sie pozartobliwowac troche :)

szczerze już: zapis mnie troche wybija z rytmu i ta szczeblowa lirycznosc. cos mi tu drabina sie dyga wzdryga ale nie rzyga

"nie rozumiesz idei koncepcji założeń" to wlasnie taka rytmika jest ^^ moze to sprawa dnia i pory ale moje pory sa zatkane dzisiaj




avatar lia
2008-01-20, 08:24:52:
mechanik liryczny
MUFKO no nie da się z przeznaczeniem w żadną grę, bo wiadomo, że nie; to jest chyba kwestia wiary czy wierzymy w istnienie owego przeznaczenia:)) Temat do dyskusji:)) Wierszyk się podoba:)) Pozdrawiam serdecznie.

avatar pola
2008-01-20, 13:35:07:
paleta
Wersyfikacja zmusza do kombinowania "odczytu" a to już duży plus dla mnie, miłośnika zakręceń w tekście.

Przesłanie nieodkrywcze. Natomiast odniesienie do szachów jest ciekawe. Do szachów na wysokim poziomie rozłożenia. Podoba się. Może dlatego, że gram.:)

-pola.

avatar fiqero
zachowujemy się jak robale
2008-01-20, 16:05:13:
nic
trochę inaczej tu niż zwykle

tak jakby potokiem życia,
plusk plusk plum
losowe wyciąganie dłoni do figur

avatar ziemior
2008-01-31, 23:28:12:
przyzwoicie
to takie przemyślane.....

avatar MUFKA
jarosjabwp.pl
2008-05-20, 19:01:43:
adiutant przy zlewie
Wykrakałem.
Bardzo pięknie Wam dziękuję!
--
w czasie głębokiego snu słowa nabierają mocy http://mufka.blogspot.com/

avatar Zofia255
Zofia255wp.pl
2008-10-31, 00:46:42:
mechanik liryczny
Przyciągnął mnie tytuł - nie rozumiem, po co druga część ? - dla niewtajemniczonych?

Pierwsza część tytułu też ma o jedno słowo za dużo - wystarczy "Szachy Fishera"
W wersji "Szachy losowe Fishera" znaczeniowo tak samo jak "masło maślane", czyli pleonazm.

"Szachy Fishera" wystarczająco wiele tłumaczą, nie ma potrzeby rozwijania zagadnienia.

Pomysł tkwi w tytule, reszta jest kontynuacją myśli. Puenta celna.

Pozdrawiam
Zofia


avatar MUFKA
jarosjabwp.pl
2008-11-01, 12:17:15:
adiutant przy zlewie
Zofia; dzięki!
Pleonazm , ale encyklopedyczny.
--
w czasie głębokiego snu słowa nabierają mocy http://mufka.blogspot.com/

avatar MaxKursault
2009-08-02, 15:23:47:
not with a bang but a whimper
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Fischer był nie tylko jednym z najlepszych szachistów XX wieku, ale chyba miał też osobowość. Niektóre rankingi podają, że Trójca Święta Szachowego Świata to Kasparow, Karpow i Fischer. Pierwszy Polak, który był jednocześnie Żydem i Argentyńczykiem w takim rankingu pojawia się w trzeciej dziesiątce. Nie wiem gdzie jest Akiba Rubinstein, ale brakuje mi go bardzo w tych zestawieniach.
Fischer wymyślił szachy losowe bardziej jako rozrywkę umysłową w przerwach między tradycyjnymi rozgrywkami. Okazuje się, że stały się dosyć popularne i nawet organizowane są regularne turnieje w tym temacie.
Jest też sport, który nazwano szachoboksem. Problem polega na tym, że bracia Kliczko, bokserscy mistrzowie świata kilku federacji są jednocześnie wyśmienitymi szachistami, a Władimir ma chyba nawet status mistrza krajowego.
Wracając do Bobby Fischera, to chyba w Reykiaviku, gdy grał z Borysem Spasskim o mistrzostwo świata, Spasski zaczął twierdzić, że CIA podała mu LSD w herbacie, bo zaczął się dziwnie czuć. W owych czasach amerykańsko-radzieckie spięcia dotyczyły nie tylko zbrojeń nuklearnych czy lotów w kosmos, ale w zasadzie każdej dziedziny życia, a szachy nadawały się do takich gierek wyśmienicie.
Fischer był ekscentrykiem. Słynne są jego fochy podczas meczów, że kamery telewizyjne zbyt głośno pracują. "Niechcący" jako obywatel amerykański złamał podczas wojny embargo na Jugosławię grając na jej terenie rewanż ze Spasskim i musiał zmienić obywatelstwo na islandzkie. Ponoć aż do śmierci grywał z najlepszymi w internecie (krążą legendy o meczach z Anandem) i ponoć wygrywał.

A teraz do wiersza. Rozumiem, że został napisany dwa dni po śmierci Fischera. Ale w pierwszej strofie widzę nawiązanie do słynnej bergmanowskiej sceny gdzie rycerz gra ze śmiercią w szachy właśnie (może trochę szkoda, że wymienia się jego imię, bo smaczek w ten sposób zostaje obnażony, a mógłby smaczkiem pozostać). O co gra? O odpowiedź na pytanie co dzieje się po śmierci. Czyli gdyby to był rybak... Może uzyskałby odpowiedź? Może Bobby Fischer uzyskał odpowiedź? A może losowość jego szachów i jego losów nie dała mu odpowiedzi. No, ale przecież odpowiedzi i tak nie ma.

Się nagadałem.

avatar MUFKA
jarosjabwp.pl
2009-08-02, 16:37:27:
adiutant przy zlewie
MaxKursault; się nagadałeś.
Dziękuję za wgląd i rozbudowany komentarz.
--
w czasie głębokiego snu słowa nabierają mocy http://mufka.blogspot.com/

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:803
komentarzy:20
ulubionych 15

w ulubionych u:
amk, zlewkrwi, madame, nick, Hubertus, nionpa, sasza, ndg, bo nic się stało, Barbara Mazurkiewicz, fiqero, tt, Ja, modliszqa, MaxKursault

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

MUFKA
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.