avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2102)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


33 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Marcowy_Zając
mechanik liryczny
poezja
dodano:
14 stycznia 2008, 21:47:07


[Podpaliłam róże od Ciebie...]

Podpaliłam róże od Ciebie
ciemną czerwienią ust
na skraju nocy płoną
marszcząc delikatne twarze

Nie przyszedłeś nas otulić
szkłem białego klosza
mówił mi rozsypujący włosy wiatr
już nie przyjdziesz
ale róże nie rozumieją
szukają okrągłymi źrenicami
wołają
ich krzyk unoszą w noc wysoką
obudzone ptaki

Porośnięta mchem
z oplecionymi dzikim winem nadgarstkami
wtulam twarz w miękkie zimno
nie prosząc o nic

Podpaliłam róże od Ciebie
one miały kolce
których ktoś mógłby się bać


O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:824
komentarzy:0
ulubionych 1

w ulubionych u:
orbitowanie bez cukru

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Marcowy_Zaj c
  poprzedni   lista utworów          

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.