avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


20 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Solidarni
W życiu jak w tańcu - liczy się każdy krok
poezja
dodano:
1 grudnia 2007, 00:00:00


z czerwoną kokardką

Im dajesz więcej, tym większym się stajesz.
Ale potrzebny jest ktoś, aby przyjmować.
Bowiem dawać to nie znaczy tracić.

Antoine de Saint-Exupéry



narodzony u źródeł raju by zabijać
genetyczny koń trojański wchodzi
w podtypach i rekombinacjach
przyśpieszacz piasku ziarenek

kolejne mutacje i niepewność rana
na zaściankowej ulicy wyrok wskazujący
świadomość kątów leprozorium
śmierć boli wielokrotnie

w testamencie człowieka
uśmiech miłości w oczach nadzieja
budzi każdy dzień od nowa


zastanawiające
ludzie uwielbiają ocierać się
o śmierć

niedawno przechodzień chciał się we mnie
wytarzać
może to był pies
nie mylę pojęć
mylę desygnaty
przekłamuję

tak jak oszukuję siebie
wychodząc naprzeciw
ludzkim upodobaniom
tak bardzo się sprzeciwiam
całą swoją wątłą mocą


od wczoraj mam sekret śmiertelny
jestem pozytywna
staram się o tym nie mówić
nawet sobie

jak polip na duszy
bo noszę to w środku
jest płynne
i bardzo się boję

każde z nas jest trochę jak pierwsze
i nikt nie patrzy mi w oczy

ktoś zamienił mi role
w tej nowej
nigdy
nie chciałam grać
sama


każdego dnia myślę
że jestem że nie
jestem

że płynę że widzę
że mam białą
jak śnieg
skórę

że widzą we mnie
świętego do bólu

każdego dnia myślę
że nie ma lekarstwa
na głód dłoni

odkąd moje żyły
wolno wypełniają się piaskiem
nie mam miejsca tam
gdzie miejsce mają inni

dziwne że zawsze płaczę nad
stratą nieba dla ludzkości
choć jest ono teraz
na wyciągnięcie ręki


Hubertus, Mufka, Marta Mozol, nionpa/\kookaburra


komentarze (45)
avatar Jerzy Voltmann
2007-12-01, 00:46:27:
esteta
sinusoidalnie.:) bardzo zauważalne fale.

avatar Hubertus
2007-12-01, 00:59:30:
debiutant od niedawna
Jurku jak fale życia w EKG/EEG
--
Veni, vidi, vici

avatar IVIariucha
2007-12-01, 10:11:07:
nikt
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
solidarni - to chyba dobrze :)

avatar zlewkrwi
2007-12-01, 12:49:53:
neutrino taonowe
Nie przemawia do mnie taka wierszowa forma solidarności, każdy myśli indywidualnie – a nawet jeśli tak samo w jakimś konkretnym przypadku jak ten - to inaczej to wyraża, a różnorodność nie jest przecież w poezji odrębnością więc nie trzeba się łączyć w „pary” aby pokazać solidarność lub jedność. To się sprawdza ale nie w poezji. Taka forma „działania” przynosi wg mnie efekt nierównego wiersza, chwilami kilka bardzo słabych wersów za chwilę kilka świetnych, przy tym nieunikniony brak zachowania ciągłości jako całości. Tyle o wierszu, jednak najważniejsza jest solidarność nie poetów ale ludzi (byciu człowiekiem nadaję zawsze szersze znaczenie)– i tutaj chylę czoła, każda akcja (nie tylko raz do roku) mająca dobry cel jest wielka, nie tyle ważny jej efekt co sama motywacja! To fundament wszystkiego. Pozdrawiam serdecznie.
--
"Sztuka jednego się tylko boi - letniości." W. Gombrowicz

avatar Mihaly
2007-12-01, 18:12:41:
   
dlaczego ten tekst jest w PW?

dobra. rozumiem, że musi być ejcowskohifowa kampania, że jest sporo tych, którzy przyklaskują takim akcjom, ale zaczynam się powoli obawiać, że w święta w PW będzie tekścik o bożym narodzeniu. a katolickochrześcijańskiej propagandy nie zniosę
--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

avatar Ryszard Kluska
2007-12-01, 18:20:58:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
niezła jest mała część tekstu. cytat bardzo dobry.
--
nie ma

avatar Ryszard Kluska
2007-12-01, 18:24:16:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
- tu wstawiłam głupi komentarz. zamiast niego wstawię pozdrawienia.

pozdrawiam
--
nie ma

avatar okhan
okhanjest-lirycznie.art.pl
2007-12-01, 19:05:22:
duszę się miewa
Mihaly: doskonaly pomysł :D
--
7

avatar Marta Mozol (Adelajna)
adelajnatlen.pl
2007-12-01, 19:15:57:
profetyk
A mi się wydaję, że zawsze warto zrobić coś co skłania do rozmowy, zamyślenia. Nie widzę żadnych złych konsekwencji tego typu akcji. Zresztą nie było ich znów tak wiele, aby to uzasadniało Twój strach Mihaly.
--
I to jest cała prawda, nieprawda, i innej prawdy nie ma! Amen

avatar MUFKA
jarosjabwp.pl
2007-12-01, 19:26:22:
adiutant przy zlewie
Tekst jest w PW z potrzeby zwrócenia uwagi na problem, jak sądzę.
Nie ze względu na wartość literacką.
--
w czasie głębokiego snu słowa nabierają mocy http://mufka.blogspot.com/

avatar Ryszard Kluska
2007-12-01, 19:54:26:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
"Tekst jest w PW z potrzeby zwrócenia uwagi na problem, jak sądzę.
Nie ze względu na wartość literacką."
to może wystarczyło wkleić do odpowiedniego działu na forum, tam, gdzie możnaby o problemie pogadać.

o ile się nie mylę droga admiralicjo, sami często apelujecie, żeby pod tekstem komentować tekst. otóż wiersz jest słaby.

może wypadałoby jednak, żeby w dziale tekstów wybranych znalazły się teksty o ciekawej tematyce, ale też napisane na dobrym (najlepiej bardzo dobrym) poziomie. to miło, że wybieracie sami teksty do działu PW, ale JL to też inni ludzie. dlaczego więc decydujecie które teksty reprezentują JL w dziale tekstów wybranych?


podziwiam szlachetność.
--
nie ma

avatar IVIariucha
2007-12-01, 20:21:01:
nikt
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
a tak na marginesie:
PW to ponoć trzy (3) nominacje - proszę mnie poprawić jeśli sie mylę :) i oczywiście wybór admiralicji...
świadomy jestem, iż nie jeden wiersz z JL ma już trzy (3) nominacje (od dawna) i jakoś nie wiedzę żadnego z nich w PW...
jeśli ostatni głos należy do administracji to jakiż to wybór czytelników? czyżby kolejna manipulacja?
a jak się domyślam odpowiedź będzie brzmiała:

temat zamknięty


tak sobie głupieje hehe


avatar sadness
2007-12-01, 20:24:33:
mechanik liryczny
gdyby na stronie głównej znalazł sie baner do tego tekstu a on zamieszczony na forum to -
po pierwsze -ściagnąłby uwagę zdecydowanie szybciej
po drugie-nie byłoby komentarzy wyrażających zdziwienie czy krytykę tych dla których PW jest lekko mówiąc miejscem nieokreślonym
po trzecie-możnaby podyskutować o problemie jaki tekst porusza
czy autorzy tekstu oczekują podpisów osób które się z nimi solidaryzują w dzień czerwonej wstążeczki? albo ja jestem naiwna albo faktycznie jest tak jak uważam, że każdy się solidaryzuje- więc?

w tekście sa wersy które stojące samodzielnie niekoniecxznie identyfikuję z tym o czym mówi czerwona wstążeczka-np

w testamencie człowieka
uśmiech miłości w oczach nadzieja
budzi każdy dzień od nowa


zastanawiające
ludzie uwielbiają ocierać się
o śmierć

niedawno przechodzień chciał się we mnie
wytarzać
może to był pies
nie mylę pojęć
mylę desygnaty
przekłamuję

tak jak oszukuję siebie
wychodząc naprzeciw
ludzkim upodobaniom
tak bardzo się sprzeciwiam
całą swoją wątłą mocą

albo to:
ktoś zamienił mi role
w tej nowej
nigdy
nie chciałam grać
sama

calościowo wyraźnie wskazuje na to, że tekst był napisany "na haslo" jednak nie zadbano o spojnośc-ale hasło szalchetne więc te mankamenty mozna przemilczeć-w tym dniu.

pozdrawiam. też solidarna M.




avatar Ryszard Kluska
2007-12-01, 21:16:50:
mechanik liryczny
coś jeszcze dodam, bo wyjdzie, że nie mam serca i wogóle potwór ze mnie - choć to prawda.

pomysł jest z całą pewnością dobry. myślę jednak, że gdyby odbyło się bez migających wstążeczek (która kojarzy mi się z migającymi neonami w centrum handlowym)... mniej widowiskowo, byłabym bardziej przekonana.

przekonałoby mnie również, gdyby tekst był najpierw podszlifowany, doprowadzony do porządku, a później wstawiony do PW (ale też bez migającej wstążeczki).
--
nie ma

avatar zlewkrwi
2007-12-02, 00:48:18:
neutrino taonowe
Rysiu a już się bałam że tylko ja wyjdę na potwora. I zgadzam się że taką dyskusję lepiej na forum. Wstążeczka dobrze że jest (nie że miga) i tytuł zamiast poprzedniego "bez tytułu" bo przynajmniej wiadomo czego wiersz dotyczy:)
Mariucha ja także odnoszę wrażenie że zdanie czytelników nie ma tu wpływu. na szczęście ma największe znaczenie - przynajmniej dla mnie.


--
"Sztuka jednego się tylko boi - letniości." W. Gombrowicz

avatar okhan
okhanjest-lirycznie.art.pl
2007-12-02, 10:19:32:
duszę się miewa
Sadness, myślę, że jeśli uważasz, że każdy się solidaryzuje, to jest to naiwność (bez urazy, nawiązuje do Twojej wypowiedzi).

Mariucha - zasady wyglądają dokładnie tak jak napisałeś, co nie oznacza, że okazjonalnie nie możemy dodać tam innych utworów.

Gwoli wyjaśnienia - tekst został dodany do PW aby przykuć uwagę, aby pozostał przez pewien czas przyklejony na stronie głównej. Mieliśmy nadzieję na jakąś dyskusję - niekoniecznie na temat samego wiersza, raczej na temat problemu jako takiego.
--
7

avatar Ryszard Kluska
2007-12-02, 11:01:37:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
"Mieliśmy nadzieję na jakąś dyskusję - niekoniecznie na temat samego wiersza, raczej na temat problemu jako takiego. "

- nie przekonało mnie tym bardziej.

myślę, że dużo więcej dobrego zrobiłby odpowiedni temat na forum, a wiersz powinien wybrzmieć sam, bez pomocy autorów, adminów.

"Sadness, myślę, że jeśli uważasz, że każdy się solidaryzuje, to jest to naiwność (bez urazy, nawiązuje do Twojej wypowiedzi)."

okhan, znajdź takiego, kto się nie solidaryzuje, później pisz. nie rób na siłę z ludzi zwierząt.

tyle na ten temat.
--
nie ma

avatar IVIariucha
2007-12-02, 11:21:49:
nikt
""Mieliśmy nadzieję na jakąś dyskusję - niekoniecznie na temat samego wiersza, raczej na temat problemu jako takiego. "
- nie przekonało mnie tym bardziej. "

ja niedobry IVIariucha solidaryzuję się z Rysiem :)
bardziej tym bardziej nie przekonała mnie ta wypowiedź.
by stać się solidarnym i odpowiadać różnym gustom, czyni się tak by w tej samej kompozycji znalazły się odruchy pogrążone w mroku jak i te gdzie cień jest ledwie widoczny.
człowiek zawsze będzie odkrywał powód tzw. solidarności: przeciwko lub w dobrej sprawie, ale zawsze...

dziaki

avatar Marta Mozol (Adelajna)
adelajnatlen.pl
2007-12-02, 11:41:36:
profetyk
Dziwi mnie takie podejście do sprawy. Jeśli chcecie tematu na forum, to go załóżcie, nikt Wam nie broni, chociaż jak widać na załączonym obrazku, mój temat za bardzo rzeczowych dyskusji nie wywołał.

Wśród moich znajomych wszelka inicjatywa jest raczej pochwalana. Ważne, ze chce sie coś robić, niekoniecznie idealnie. A trochę pracy nas to kosztowało, wiersze, motto, avatarek (dzieło Jacka J.).
Wy nie wykazaliście sie inicjatywą, ale bardzo dużym potencjałem krytycznym.

Jak rozumiem, następna akcja tego typu będzie Waszym pomysłem i unikniecie popełniania naszych błędów. Bardzo mnie to cieszy, szczerze:)
--
I to jest cała prawda, nieprawda, i innej prawdy nie ma! Amen

avatar okhan
okhanjest-lirycznie.art.pl
2007-12-02, 11:43:38:
duszę się miewa
Rysiu, nie robię z nikogo zwierząt - po prostu stwierdzam fakt. Zapytam wprost: co osobiście zrobiłaś dla osób dotkniętych tą chorobą? Bo "solidaryzowanie się" nie poparte niczym, to żadne solidaryzowanie.

Mało tego - prócz braku solidarności istnieje też problem jawnej dyskryminacji osób zakażonych. Wynikającej głównie z niewiedzy i głupich przesądów.

Ludzie, nie wiem na jakim świecie wy żyjecie, ale wam zazdroszczę.
--
7

avatar Marta Mozol (Adelajna)
adelajnatlen.pl
2007-12-02, 11:47:24:
profetyk
żeby regulaminowi stało sie zadość sugeruję przenieść dyskusję do tematu o hiv na forum:
http://jest-lirycznie.art.pl/forum.php?z=ts&idt=868&idd=4&om=0
--
I to jest cała prawda, nieprawda, i innej prawdy nie ma! Amen

avatar Ryszard Kluska
2007-12-02, 12:00:22:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
z pewnego powodu postanowiłam nie zabierać więcej głosu na forum dyskusyjnym. ja tu tylko wstawiam i oceniam wiersze.


"Wy nie wykazaliście sie inicjatywą, ale bardzo dużym potencjałem krytycznym.

Jak rozumiem, następna akcja tego typu będzie Waszym pomysłem i unikniecie popełniania naszych błędów. Bardzo mnie to cieszy, szczerze:)"

wasze, nasze, Marto, zastanów się.


"Rysiu, nie robię z nikogo zwierząt - po prostu stwierdzam fakt. Zapytam wprost: co osobiście zrobiłaś dla osób dotkniętych tą chorobą? Bo "solidaryzowanie się" nie poparte niczym, to żadne solidaryzowanie.

Mało tego - prócz braku solidarności istnieje też problem jawnej dyskryminacji osób zakażonych. Wynikającej głównie z niewiedzy i głupich przesądów.

Ludzie, nie wiem na jakim świecie wy żyjecie, ale wam zazdroszczę.
--
"

okhan, nie wiesz nic o mnie, o mojej rodzinie i znajomych. więc proszę nie pisz, że zazdrościsz, bo po takich słowach coś we mnie pęka.
być może nie wszyscy dzielą się z Tobą swoim wkładem w solidaryzowanie się. ja solidaryzuję się przy jednym grobie. wyobraź sobie, można też w ciszy. wiele więcej dla mnie znaczy zachowanie postawy każdego dnia, niż błyskotliwe słowa raz w roku.

oceniłam wiersz i wstawienie go do PW. nie oceniajcie na tej podstawie mnie jako człowieka.
--
nie ma

avatar IVIariucha
2007-12-02, 12:17:48:
nikt
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
- żeby regulaminowi stało sie zadość sugeruję przenieść dyskusję do tematu o hiv na forum:
http://jest-lirycznie.art.pl/forum.php?z=ts&idt=868&idd=4&om=0

ta Marto masz rację, to dobra sugestia.

"nie oceniajcie mnie jako człowieka. bo nie macie prawa."
- zgadzam się z powyższymi słowami Rysi, nic nie wiecie o niej, o mnie itd. więc po co ta dyskusja.
skąd wiecie, że ja czy ktokolwiek inny nie sprawuje opieki nad kimś potrzebującym, może siedzę przy kimś kto umiera na raka, może miał wypadek i jest rośliną?
a nawet gdybym biegał bez majtek po plaży lub ulica miasta to i tak nie macie powodu tego oceniać bo nie wiecie dlaczego co i jak?

wiersz.
myślę że takie sprawy powinny być podejmowane na FORUM, omawiać sprawę a nie ludzi omawiających ją.

to co teraz będzie tak, że jeśli ktoś napisze wiersz (może w kilka osób) np. o raku, o amnezji, o śpiączce o kataklizmach itd. dostanie od razu PW?
ile było już takich wierszy?

Myślę że to temat na FORUM a pytania czy w tyki w sensie co Ty zrobiłaś, zrobiłeś dla choroby są nie na miejscu!

"Ludzie, nie wiem na jakim świecie wy żyjecie, ale wam zazdroszczę."
okhan a jeśli ja choruję, umieram, czy mi zazdrościsz?
proszę się najpierw zastanowić nad słowami, ich wyważeniem, bo w tej sytuacji to wskazane...

dziękuję

avatar okhan
okhanjest-lirycznie.art.pl
2007-12-02, 12:31:18:
duszę się miewa
Rysiu, nie wiem czemu od razu odgrywasz tu taką dramatyczną scenę - nic o Tobie nie wiem i to powinno być wystarczającym dowodem na to, że nie odnoszę się do Ciebie jako do Ciebie.
Piszę o problemie w sposób ogólny - to, że zapytałem co zrobiłaś dla tych osób było przykładem pytania, które w gruncie rzeczy mogłoby być skierowane do każdego. Równie dobrze mogłabyś być najbardziej aktywnym działaczem powiedzmy PCK i nic by to nie zmieniło, nie zmieniłoby faktu, że masa osób problemem się nie interesuje i kropka. Nie zmieniłoby to też faktu, że masa ludzi boi się osób zarażonych: boi się przebywać w ich towarzystwie, boi się z nimi pracować. A ze strachu wynika wiele głupich rzeczy, wiadomo... A całość wypowiedzi - jak wszyscy wiemy była zapoczątkowana stwierdzeniem że "wszyscy się solidaryzują". Phi.
--
7

avatar Ryszard Kluska
2007-12-02, 12:39:49:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
"Rysiu, nie wiem czemu od razu odgrywasz tu taką dramatyczną scenę " okhan, daruj sobie morały.

"Ludzie, nie wiem na jakim świecie wy żyjecie, ale wam zazdroszczę."

ja traktuję to jako osobisty przytyk, bo komentarz był skierowany do mnie. stąd moja reakcja. odstaw troszkę na bok pozycję wszechwiedzącego admina i pomyśl, że zwyczajnie mogłeś mnie urazić. starasz się być obiektywny i wspaniałomyślny dla chorych, a w stosunku do "kolegów z podwórka" nie potrafisz się zachować.

drażnią mnie takie słowa "co zrobiłeś" bo to wyłącznie moja sprawa.



--
nie ma

avatar IVIariucha
2007-12-02, 12:49:00:
nikt
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
okhan nie zaprzeczaj samemu sobie i nie odwracaj kota ogonem. to że pomijasz moje odniesienia do twoich to mnie to rybka, ale byś przynajmniej zachował godność w sosunku do innych i siebie samego :)

Piszesz:
Piszę o problemie w sposób ogólny - to, że zapytałem co zrobiłaś dla tych osób było przykładem pytania, które w gruncie rzeczy mogłoby być skierowane do każdego.

a to pisałeś wcześniej:
"Rysiu, nie robię z nikogo zwierząt - po prostu stwierdzam fakt. Zapytam wprost: co osobiście zrobiłaś dla osób dotkniętych tą chorobą? Bo "solidaryzowanie się" nie poparte niczym, to żadne solidaryzowanie.

podkreślę: co osobiście ZROBIŁAŚ dla osób dotkniętych tą chorobą?

nie, przepraszam, jeśli to pytanie mogłoby być skierowane do każdego (jest imię, jest wyrażenie "co zrobiłaś" ) - to śmieszne, to jest śmieszne...

a jak mówisz, ze do każdego to masz powyżej także moją odpowiedź (pewni znowu ją pominiesz).
ale swoje "pomysły" co do mojej osoby zachowaj także dla siebie, bo oceniać mnie to nie tobie ani nikomu innemu, a nawet mnie samemu :)

dziaki

avatar zlewkrwi
2007-12-02, 12:52:27:
neutrino taonowe
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
co innego solidaryzowanie się a co innego wiersz ktory przecież podlega ocenie. zresztą wiersze tych którzy solidaryzują się z chorymi np na raka - których pełno na JLu - też podlegają krytyce co uważam jest zupełnie normalne.
stąd aby uniknąć możliwości krytyki (która jak widać nie jest tu dobrze widziana) trzeba było od razu wkleić temat na forum. nie podobają mi się też od razu takie naskoki prywatne na ludzi którzy mają takie zdanie. jak można nie znając czyjejś sytuacji pytać: a co ty zrobiłeś, ile avatarków.. gdzie się podziała nagle wrażliwość tych którzy tak się solidaryzują z zarażonymi HIV. nie mówiąc już o tym że faktycznie - nie mają prawa.
dziwna postawa.


--
"Sztuka jednego się tylko boi - letniości." W. Gombrowicz

avatar okhan
okhanjest-lirycznie.art.pl
2007-12-02, 12:56:49:
duszę się miewa
Rysiu, nie sprowadzajmy tej dyskusji do rozmów na Twój temat.
Więc proponuję zakończyć wątek. Wiersz przecież został zamieszczony z powodu konkretnej okazji.

Pozatym Wcale nie napisałem, że staram się być wspaniałomyślny dla chorych.
Tak naprawdę nic dla nich nie zrobiłem. Założę się, że tak jak 80% ludzi odwiedzających JL i
czytających ten wiersz, nie czarujmy się. I tylko o tym chciałem porozmawiać.
Szkoda, że dla niektórych ważniejsze jest kto ma kogo w ulubionych i czyj wiersz trafił do PW.
--
7

avatar Ryszard Kluska
2007-12-02, 12:57:02:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
okhan, jesteś śmieszny jeśli uważasz, że chodzi mi o to, czyj wiersz trafił do PW.

rozwinę się tu, bo nie chcę, by o "PW" ktoś się do mnie zraził. nie mam nic przeciwko, zeby to własnie ci autorzy trafili do PW - MUFKA i nionpa są notabene jednymi z moim ulubionych tutejszych poetów. Hubertus i Marta piszą zbyt rzadko, żebym mogła wyciągnąć jakiekolwiek wnioski.
//nie mam nic do autorów wiersza//, powtórzę też - po podszlifowaniu i bez tej migającej neonówki ten wiersz mógłby spokojnie być tam zamieszczony.

chodzi mi o to jaki wiersz tam trafił. przeczytaj uważniej to, co pisałam wyżej. zarzucasz mi, ze robię z siebie ofiarę, ale wybacz, twoje argumenty mnie śmieszą.
--
nie ma

avatar okhan
okhanjest-lirycznie.art.pl
2007-12-02, 12:59:35:
duszę się miewa
zlewkrwi - ale nikt Ci nie broni krytykować wiersza
mi też się on szczególnie nie podoba,
ale chyba miło jest, kiedy coś na portalu się dzieje i są organizowane różne eventy, prawda?
Zupełnie nie wiem o co masz pretensje.
--
7

avatar sadness
2007-12-02, 13:13:24:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
to co napiszę są słowami bez adresu personalnego-
czy łatwiej wypowiadać się z pozycji obserwatora czy uczestnika jakiejś sprawy?-w tym wypadku nie mówię o HIV ale o wszelkich jednostkach chorobowych które nękają ludzi. moim zdaniem-wypowiadać się ma prawo każdy na każdy temat. jakośc wypowiedzi-stopień emocji prawdziwych czy okazjonalnych zależy własnie od tego jakie mamy doświadczenia osobiste w konkretnym dramacie jakim jest niewątpliwie choroba-ciężka choroba. nie neguję tego, że administracja z zaprzyjaźnionymi osobami wywołała temat. krytycznie wyraziłam się o miejscu i formie akcji-a to przeciez tylko moje osobiste zdanie doprawione. wiersz też po troszę zanalizowałam.
a patrząc na zimno-niełatwo jest dyskutować ze ślepym o kolorach jak i z głuchym o dźwiękach-bo wszystko się opiera na indywidualnbym czuciu.oni widzą i czuja na swój sposób.

Okhan-cóż-jestem więc naiwna-nie dotyka mnie ta Twoja konkluzja skoro masz na to argumenty. dodam jedynie to, że jesli ktoś ustawia siebie na pozycji dyskryminatora tych "chorych" to często czyni tak bo "inni" tak robią-występuje brak zwykłej cywilnej odwagi by głośno powiedziec co sie myśli. łatwiej-wyśmiac -wyszydzic i zniszczyć człowieka, nawet za skutki przeżytej choroby w wyglądzie czy zachowaniu choc te na szczęście mają szanse minąć i zazwyczaj mijają.byc człowiekiem to nie tylko czuc litośc ale zwykłe uczucie rozumienia, że dzis "on" a jutro moge być "ja"

avatar zlewkrwi
2007-12-02, 13:21:09:
neutrino taonowe
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
pretensje to za dużo powiedziane. przedstawiam tylko własne zdanie. dobrze ze coś się dzieje, a ta dyskusja była głównie o sposobie organizowania takich akcji, jakimś bardziej pożytecznym i odpowiednim ich umiejscowieniu. dla dobra i lepszego zaistnienia samej akcji.
a czy jest miło? to co napisałeś(aś) Rysiowi nie wydało mi się miłe, i było wg mnie nie na miejscu.
tyle mojego zdania. tak to widzę. i na tym kończę swój udział w tej dyskuji. solidaryzując się jak najbardziej z wszystkimi chorymi i dyskryminowanymi, każdego dnia w roku.
--
"Sztuka jednego się tylko boi - letniości." W. Gombrowicz

avatar okhan
okhanjest-lirycznie.art.pl
2007-12-02, 13:32:39:
duszę się miewa
Sadd, tak dla uspokojenia dodam, że mam zamiar później usunąć ten utwór z PW. Został dodany "okazjonalnie".

Czy lepszy byłby temat na forum? Nie wiem. Może. Ale czy ma to aż takie znaczenie?
--
7

avatar sadness
2007-12-02, 13:37:34:
mechanik liryczny
nie no-skoro jednak dyskusja była-jest -to po co usuwać-myślę, że nie ma takiej potrzeby. ja bym zostawiła.

pozdrawiam:)

avatar okhan
okhanjest-lirycznie.art.pl
2007-12-02, 13:38:01:
duszę się miewa
zlewkrwi, bez przesady, przecież nie musi odpowiadać jak nie chce. A chodziło mi o coś zupełnie innego, o określenie co tak naprawdę jest solidarnością, i nie myślę tu o Rysiu personalnie. Nie wiem czemu ludzie na JL są ostatnio tacy nerwowi. :)
--
7

avatar Rysiek Kluska
2007-12-02, 13:41:50:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
"A chodziło mi o coś zupełnie innego, o określenie co tak naprawdę jest solidarnością, i nie myślę tu o Rysiu personalnie. Nie wiem czemu ludzie na JL są ostatnio tacy nerwowi."

cieszę się, że nie personalnie (szkoda, że nie powiedziałeś tego mi). dlaczego nerwowi? okhan, temat jest ciężki. może dlatego. pozdrawiam serdecznie

--
nie ma

avatar sadness
2007-12-02, 13:48:28:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
ludzie inteligentni reagują szybko więc sprawiają tylko wrażenie nerwowości:)-a tacy w istocie nie są. według mnie to daleko idąca przesada twierdzenie, że tu na JL ludzie są szczególnie nerwowi:)
dodam prywatnie-ze wolę takich "nerwowych" niż milczków bo w przypadku tych drugich nigdy nie wiadomo co tak naprawdę myślą-albo mądrze albo...-nie maja nic mądrego do powiedzenia:)

avatar okhan
okhanjest-lirycznie.art.pl
2007-12-02, 13:49:12:
duszę się miewa
Rysiu - i znowu; z tym PW nie mówiłem tu o Tobie a jeśli takie odniosłaś wrażenie - to przepraszam,
naprawdę nie w mojej intencji było obrażanie Cię;
po prostu czasem odnoszę wrażenie że co niektórym ludziom stąd bardziej zależy na formie niż treści
najchętniej dyskutujemy (jako JL) właśnie o PW, albo że ktoś kogoś obraził w komentarzach
a jak powstają takie tematy jak ten - o HIV, albo o fairtrade - to cisza...
--
7

avatar worek kości
2007-12-02, 13:58:05:
Who's the fella owns this shithole?
Ja mam wrażenie, że te tematy w stylu fair trade czy hiv, wyglądają jak tania metoda aktywizacji grupy. Oba zresztą założone przez Martę. Co myślisz o hiv?

Co to znaczy, że jesteśmy, jesteście solidarni? Czy pisanie w wierszu w pierwszej osobie, o hiv, nie ociera się o niesmaczny żart? Ja od początku odrzucam taką estetykę, gdzie autor po prostu kłamie dla efektu. Wiem, że wchodzę w rozważania: czym jest poezja? ale jeśli nie piszecie o sobie, tylko kolektywnie wyobrażacie sobie, jak to jest być osobą chorą, to mnie to zniesmacza: :/
--
bembergiem w berg

avatar Rysiek Kluska
2007-12-02, 13:58:43:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
co do obrażania - spox.

"najchętniej dyskutujemy (jako JL) właśnie o PW, albo że ktoś kogoś obraził w komentarzach
a jak powstają takie tematy jak ten - o HIV, albo o fairtrade - to cisza... "

wybacz okhan, wiem, ze starasz się, żeby było ciekawie i wogóle, ale to przedewszystkim forum poetyckie. być może niektórzy nie chcą publicznie poruszać pewnych spraw, co nie oznacza, że nie mają własnego zdania. nie czują potrzeby dyskutować na ten temat w necie. może wolą z przyjaciółmi.
większość z nas jest tu po to, żeby czytać, komentować i wstawiać swoje wiersze.
tak to widzę. nie możesz żądać, żebyśmy brali udział we wszystkim, co tu się dzieje na JL. a PW? dla mnie to jasna sprawa. sporo osób chce dostać się tam ze swoim tekstem, jest to jakaś poprzeczka - poprzeczki są niewygodne.

serwus;)
--
nie ma

avatar IVIariucha
2007-12-02, 14:23:34:
nikt
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
- moje podejście do PW to chyba większość użytkowników portalu zna. tak, ze tu nie ma co polemizować o PW.
- sam fakt podkreślenia tematu poprzez PW jest dość kontrowersyjny oraz umieszczenie go między wierszami - o tym jest mowa.


okhan, to strona w zamierzeniu o poezji i konwersacji na jej temat. jeśli zauważyłeś ludzie tu są dla poezji.
a mieszanie do tego polityki, czy innych tematów jest chyba nie na miejscu.
może od razu stworzyć kolejne FORUM
a użytkowników przekierować na stronę o poezji?

Na takie tematy uważam że jest miejsce i czas i nie myślę, by było ono tutaj, między wierszami - dyskusje.
stwórz temat i daj link do niego a ci naprawdę zainteresowani, albo ci co potrafią tylko gadać na pewną się pojawią.
są od tego instytucje, placówki i myślę, że każdy inteligentny człowiek o tym wie.
po co czcze gadanie o jej to straszne itd - na tym się kończy wszystko.
myślę, że jakakolwiek pomoc właśnie tam jest bardziej potrzebna niż tomy tematów i roztrząsanie tego na portalu poezji.
dziaki, kończę dyskusję.
pozdrawiam




avatar Hubertus
2007-12-02, 17:47:48:
debiutant od niedawna
Wiersze przeciwdziałają obecnym prawom: Klimat się ociepla a ludzkość oziębia, szkoda, że niektórzy są jak sople lodu.

Dodam tylko, że miałem 60 minut na napisanie tekstu, i na pewno konkretne uwagi do wierszy mogą pomóc go podszlifować w przyszłości.

Pozdrawiam i dobrego wieczoru
--
Veni, vidi, vici

avatar dniaokosennego
tomassso27vp.pl
2007-12-02, 21:59:35:
prowokator
jestem na nie. ten utwór to dziwka.
--
nic mądrego obecnie mi do głowy nie przychodzi.

avatar okhan
okhanjest-lirycznie.art.pl
2007-12-02, 22:04:27:
duszę się miewa
Dziwka to może przesada, ale
ja bym podpisał poszczególnych autorów, zamiast scalać to w jedno.
--
7

avatar MUFKA
jarosjabwp.pl
2007-12-03, 20:03:58:
adiutant przy zlewie
Przecież podpisani pod tekstem.
--
w czasie głębokiego snu słowa nabierają mocy http://mufka.blogspot.com/

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:804
komentarzy:45
ulubionych 2

w ulubionych u:
amk, i

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Solidarni
          lista utworów          

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.