avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


20 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
jacek sojan
Epoka łupanego słowa
poezja
dodano:
21 listopada 2007, 10:21:01


lilia dla Li Baia

gdy masz dwa bochenki
jeden oddaj za lilię
(przysłowie chińskie)


mój brat o skośnych oczach
Li Bai
przynosi z okresu dynastii Tang
wezwanie - pijcie wino
baraninę gotujcie i wołu
przed nami trzysta czarek


chwilowy właściciel tęczowego konia
zawsze dobrego apetytu
bezustannego pragnienia
hulaka z wyboru i z upodobania
gest oddania dziesięciu tysięcy dukatów
za garniec wina
przeniósł nad terytorialne zdobycze cesarza
za co wygnano go z dworu

jak mówi legenda
poeta utonął
próbując objąć odbicie księżyca
w tafli jeziora

prawda jest inna

Li Bai co wieczór
przybywa do Krakowa
co wieczór oddaje tęczowego konia
i wiewiórcze futro
za stół na Kanoniczej
zastawiony najprzedniejszym winem
poezją radosnego ducha

pijąc
szukam w zatokach czerwieni
księżyca Li Baia
to jedyne złoto które mogę dorzucić
za pełną czarkę
by ostatecznie smakując nieśmiertelność
pozostać na wygnaniu


komentarze (43)
avatar christine
christi7o2.pl
2007-11-21, 10:39:56:
mechanik liryczny
Mimo chińskich wątków zapachniało mi Gałczyńskim.
:)

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-11-21, 10:44:40:
Epoka łupanego słowa
christine.;
! :)

magia Krakowa; nie wiem jak to jest w Leśniczówce "Pranie" na Warmii...
Gałczyński należy do moich stałych sympatii poetyckich, bratnia dusza; J.S
--
j-so

avatar Ryszard Kluska
2007-11-21, 10:48:05:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
"jak mówi legenda
poeta utonął
próbując objąć odbicie księżyca
w tafli jeziora " :))) oj maczany poeto!:) a może ten pan jakąś rybkę - daj Bóg złotą - chciał złapać? nadal mamy trzy życzenia

zabawny, z nutką nostalgii.
jeszcze wrócę
--
nie ma

avatar ndg
2007-11-21, 11:11:38:
mechanik liryczny
poeta i wino - jedyne możliwe wyjście. Przypowieść z okresu dynastii Tang, wszak to czasowa światowa unia:)
Ciekawe i fajne połączenie cieni Krakowa z dynastią Tang.Niech poeta nie łowi księżyca:))))

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-11-21, 11:22:23:
Epoka łupanego słowa
Ryszard Kluska.;
"nadal mamy trzy życzenia" - mamy, 3 razy po trzysta czarek; :)))) J.S
--
j-so

avatar N.A. Leśnik
yopaswp.pl
2007-11-21, 11:22:51:
call me jozin
prozi się. powiedzieć:
"na zdrowie"
jak Li Bai
utonąć w Krakowie!
...
pozdrowienia
y,
--
"wszystkie polskie matki boskie kleją rymy częstochowskie"

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-11-21, 11:23:46:
Epoka łupanego słowa
ndg.;

poeta musi, inaczej sam zostanie złowiony!
:))
J.S
--
j-so

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-11-21, 11:26:37:
Epoka łupanego słowa
N.A. Leśnik.;

trącam się na hasło Roku:
"Na Zdrowie w Krakowie"!
:) J.S
--
j-so

avatar MUFKA
jarosjabwp.pl
2007-11-21, 12:22:41:
adiutant przy zlewie
Twoje zdrowie, Jacku!
--
w czasie głębokiego snu słowa nabierają mocy http://mufka.blogspot.com/

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-11-21, 12:29:01:
Epoka łupanego słowa
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
MUFKA.;
I ja Was widzę, Jarku - Twoje! :))
--
j-so

avatar zlewkrwi
2007-11-21, 13:03:02:
neutrino taonowe
tao poezji:)
bardziej jednak narcystycznie widzę Li Baia - nie księzyca a własne odbicie w tafli chciał pocałować, kto wie czy nie od tyłu? :)
lubię twe pisanie.
--
"Sztuka jednego się tylko boi - letniości." W. Gombrowicz

avatar nna
2007-11-21, 14:41:41:
wuszka
lubię tę historię o poecie Li Baiu :)
wiersz też Ci wyszedł. czytam w nim takiego dawnego 'Jacka Sojana', jakiego lubię :))
cmok
--
łuhuhuhu

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-11-21, 15:42:03:
Epoka łupanego słowa
zlewkrwi.;
Li Bai nie był narcyzem - to był podobno rosły osiłek skory do bójki, i kochał życie, nie siebie; dlatego sporo zebrał w nim guzów;
hmmm; wygląda na to, że to peel jest narcystyczny - kurcze oskubane! :) J.S
--
j-so

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-11-21, 15:50:26:
Epoka łupanego słowa
nna.;
Li Bai, zwany też Li Po inspiruje nie tyle do picia, co do spontaniczności; za tym zawsze stoi ryzyko guza, ale górski łazik guzów się nie boi;
a wiersz napisany z inspiracji Twojego "La" - przpomniała mi się postać Li Baia, nagle! i podobnie jak zwykł pisać Li Bai - wiersz nie był poprawiany, pojawił się...
całusy biorę i przekładam swoimi; pozdrawiam! :) J.S
--
j-so

avatar nna
2007-11-21, 16:17:04:
wuszka
wiem, kto zacz Li Bai, znam tez jego drugie imię. to cholerrrnie ciekawa postać, bo nadal inspiruje wielu poetów (do różnych czynów)

a widzisz. mówiłam Ci już dawno! Zaprawdę porzucić należy ten mentorski ton :P. w takim razie psiakrewie, cieszę się, że na czas tego wiersza wrócił ów Wrotycz :)))))
bardzo
tym bardziej, że bardzo podoba mi sie wiersz, nie z racji inspiryny, bo ona najdziwniejszymi szlakami chadza, ale dlatego, że to wiersz, jakie lubię :)
dobrze napisany i zżyty szatą i duchem, co oznacza,z ę mu kiecka i poetyka zgrywa się z treścią i energią :)

et la. turlanka :)))
--
łuhuhuhu

avatar Fartuszek w groszki
ciolewp.pl
2007-11-21, 16:32:14:
ocierak
Fajnie opowiedziałeś tę historię, najbardziej podoba mi się motyw łowienia księżyca.

Smakowanie nieśmiertelności, jakoś mi nie leży, ale w tej konwencji nie razi.

pozdrawiam
--
"Odrobina szaleństwa tkwi w każdym wędkarzu z prawdziwego zdarzenia. Czyli w takim, który chce coś złowić, a nie tylko siedzieć nad wodą. Właśnie szczypta nieobliczalności wiąże wędkarstwo z poezją..." Stanisław Stupkiewicz "Wędka dla zaawansowanych"

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-11-21, 16:36:40:
Epoka łupanego słowa
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
nna.;
czy ja mam schizofrenię?
jest aż tak wielu Wrotyczów?
widać lubią karuzelę - i raz takiego widzisz, raz takiego - jest naprawdę jeden, choć nie zawsze lubisz fotografie jego innej twarzy;
mentorem nigdy nie byłem, to z Ciebie wychodzi w tych uwagach belfer - tak stój! tak mów!
a przecież sama nie lubisz póz ani szuflad - zmieniamy się; dawnego Jacka nie ma, choć dawny Jacek w nowym szczątkowo pomieszkuje; w każdym czasie - okazuje się - jesteśmy imago siebie nowego, którego widać wyraźnie za rok-dwa; i co ja tu będę przyrodnikowi...
a turlanka zawsze! :))) J.S
--
j-so

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-11-21, 16:39:36:
Epoka łupanego słowa
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Fartuszek w groszki.;
Li Bai odkrył pewną prawidłowość - oto hulaki idą przez historię, uczą i bawią; a imiona cesarzy giną niemal nazajutrz po ich śmierci;
i taki wniosek należałoby odnieść do pojęcia nieśmiertelności;
pozdrawiam! :) J.S
--
j-so

avatar nna
2007-11-21, 16:59:08:
wuszka
dobrze, postaram się powrócić do uważnego doboru słów, bez skrótów myślowych, tak jakoś założyłam, że jesteś przyzwyczajony do mojego sposbu wyrażania się, ale już się poprawiam :)).
chodziło mi raczej o pisanie wrotyczowe, nie człowieka. tego znam zbyt słabo, acz mój błąd, źle się wyraziłam. Winnam rzec tak. Lubię ten typ Twojej poetyki, według mnie, właśnie on jest pozbawiony moralizy, bez straty uczucia i mądrości, nadal w odczuciu moim. Nie grzmi katedralnym dźwiękiem, nie sprzedaje gotowej drogi, w której wszystko jest nazwane, nie przybiera takiego tonu mędrca, kiedy mu to nie potrzebne. to mi się właśnie podobało w tych Twoich starszych wierszach i w tym także. Jest natomisat mądrość podkorowa, którą buduje się na podstawie tylko pewnych zaznaczeń (kamieni), jest, nazwę to - serce :) i jest wiersz :))


na Ps: co do belferstwa, jako kiedyś już Ci rzeklam - w rzeczy samej ;)

cmok w nos :))
--
łuhuhuhu

avatar Ryszard Kluska
2007-11-21, 17:06:45:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
nie umiem tego inaczej ująć, a właściwie nie wydaje się, żebym musiała to inaczej ujmować - bije ciepło z tego wiersza, panuje tu taka atmosfera, jakbyś pisząc był ukołysany jakimś gęstym chilijczykiem.
nie wspominając o błysku w oczku.

"chwilowy właściciel tęczowego konia" - ułańska fantazja;)
--
nie ma

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-11-21, 17:56:07:
Epoka łupanego słowa
nna.;
mądrość podkorowa, serce;
zawsze szukam równowagi między wiedzą a intuicją - widać nie zawsze wychodzą właściwe proporcje; zapamiętam tę uwagę - moralizator be! tylko turlanka! :) J.S
--
j-so

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-11-21, 18:01:24:
Epoka łupanego słowa
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Ryszard Kluska.;
widać upijam sie samą imaginacją, a ta jak gęsty chilijczyk - sprowadza rozmarzenie i bratanie się, chocby z cieniami;
ale bez "błysku" w oku nie ma widzenia, zwłaszcza widzenia kreacyjnego, a miejsce - Kraków, wyjątkowo sprzyja snuciu fantazji...
z ułańskim pozdrowieniem! :))) J.S
--
j-so

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-11-21, 18:02:30:
Epoka łupanego słowa
myślątko.;
dzięki!
:)) J.S
--
j-so

avatar Gustaw Dziad
pirug
2007-11-21, 23:41:27:
wszędzie schody wszędzie cohen
gracja! urok i magia.

li jedynie wers ostatni odbiega lekko od moich upodobań. smakowanie owszem słusznie użyte, jako że tutaj o zmysłowej przyjemności wina mowa, niemniej z nieśmiertelnością tworzy związek nader hmm drażniący mnie przynajmniej. zostawiłbym jedno albo drugie. proszę mi wybaczyć to jakże egoistyczne kręcenie nosem.
rozum swój zamykając, zmysły otwierając przyłączam się i szkło prędko wyjmuję.

pozdrawiam serdecznie!
--
"Odkąd Sebastiana odeszła ścieżką wiodącą do wioski trędowatych, częściej niż dotychczas przypominałem sobie, że jestem sierotą"

avatar zlewkrwi
2007-11-22, 00:50:00:
neutrino taonowe
z narcyzem to był żart. ale przyznaj że nie każdy umiera próbując pocałować swoje własne odbicie hhehe.
;)
--
"Sztuka jednego się tylko boi - letniości." W. Gombrowicz

avatar lastintro
2007-11-22, 06:48:06:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
widzę że dużo Chin na tym portalu i dużo za mało by coś powiedzieć konkretnego.
nie jest źle.
pozdrawiam

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-11-22, 07:09:14:
Epoka łupanego słowa
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Gustaw Dziad.;
przyjrzę się uważniej ostatniemu wersowi, ale nie obiecuję, czy coś zmienię;
szkło w górę!
:) J.S
PS.; a jednak zmieniłem...kolejność wersów, osłabiając wydźwięk tej "nieśmiertelności"...
dziękuję!


zlewkrwi.;
jak w wierszu - chciał "objąć", nie pocałować!
przed śmiercią zaprzyjaźnić się z sobą w końcu... :) J.S
--
j-so

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-11-22, 07:10:39:
Epoka łupanego słowa
lastrinto.;
"dużo Chin" - bo Chiny duże, 2 miliardy ludzia!
J.S
--
j-so

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-11-22, 09:24:45:
Epoka łupanego słowa
nionpa/kookaburra.;
dziękuję za wyróżnienie;
:) J.S
--
j-so

avatar zlewkrwi
2007-11-22, 13:01:42:
neutrino taonowe
wiem Jacku, ale ustosunkowując się do twego komentarza w którym piszesz jaki naprawdę był Li Bai odpowiadam informacjami jakie o nim naprawdę krążą (że zmarł próbując właśnie pcałować swe odbicie) a nie mówię o twej prywatnej interpretacji (czyli o obejmowaniu) - to chyba logiczne:)

a prawda pewnie leży między wierszem a legendą;)
--
"Sztuka jednego się tylko boi - letniości." W. Gombrowicz

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-11-22, 15:24:12:
Epoka łupanego słowa
zlewkrwi.;
"między wierszem a legendą" - musimy uważać, albowiem po latach wszystko co o nas powiedzą (POETACH), nawet sprzecznie - okaże się naszą biografią;
jakby co - byłem w górach marsjańskich! (!); :)) J.S
--
j-so

avatar Oxyvia
2007-11-23, 02:43:05:
wędrowiec
Ładny wiersz. Choć moim zdaniem nie ma nic wspólnego z Gałczyńskim. Totalnie inna poetyka.
Szczególnie podoba mi się ostatnia strofa.
Rozumiem, dlaczego Peel czuje się jak wygnaniec Li Bai. Alkohol leczy rany, to niestety prawda; byle się w nim nie utopić, próbując objąć odbicie księżyca (czy jakąś inną iluzję).

avatar fiqero
agnutellagmail.com
2007-11-23, 03:00:14:
nic
ciekawy, do tego prosty...a wiadomo że w prostocie siła, a tu ją czuć.

przyznam że nie znałam tej legendy... wiec dziekuje podwójnie:)

avatar zlewkrwi
2007-11-24, 00:44:21:
neutrino taonowe
Jacku :)))))
--
"Sztuka jednego się tylko boi - letniości." W. Gombrowicz

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-11-24, 09:17:22:
Epoka łupanego słowa
Oxyvia.;
alkohol wytrzeźwia!:)) J.S

figero.;
"w prostocie siła" - o, tak!
--
j-so

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-11-24, 09:18:04:
Epoka łupanego słowa
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
zlewkrwi.;
no dobra...byłem abstynentem!
:) J.S
--
j-so

avatar Oxyvia
2007-11-26, 23:38:23:
wędrowiec
Taaa... Alkohol w pewnym sensie wytrzeźwia - o ile pozwala dojść do równowagi psychicznej po traumatycznych wydarzeniach. Byle nie przegiąć w drugą!

avatar pola
2008-07-18, 16:07:05:
paleta
no proszę jak sie dział PW mi przysłużył - mogę przeczytać wiersz-dobry wiersz, którego nie czytałam gdy był zamieszczony w listopadzie:)
gratki-Jacku:)

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2008-07-19, 15:49:41:
Epoka łupanego słowa
kochana polu - jesteś kochana!

:))

J.S
--
j-so

avatar Inga maj
2008-07-25, 08:16:58:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
nadmiar słów- do braku treści.
wymyślny zbiór infantylizmu o "nieśmiertelności"- jakże utarty motyw.

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2008-07-25, 09:02:25:
Epoka łupanego słowa
Inga maj.;

niskie instynkty odwetu przekreślają poetę; jest co prawda powiedzenie: nie rzucaj perły przed wieprze - ale ja wolę wierzyć, że poetę (dobrego, prawdziwego) cechuje wielkoduszność Stwórcy, gdyż sami tworzą;
życzę satysfakcji w samozadowoleniu, i dystansu - do siebie;
serdecznie pozdrawiam! :)) J.S
--
j-so

avatar Inga maj
2008-07-25, 09:05:06:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
"niskie instynkty odwetu przekreślają poetę; jest co prawda powiedzenie: nie rzucaj perły przed wieprze"

Piszesz o sobie Jacku?
Dobrze sobie życzysz.
samozadowolenie? zaprawdę śmieszne.

Podaj mi adres do korespondencji, na który mam ci odesłać tomik. niech moje wieprzowe ręce nie kalą tych pereł.

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2008-10-20, 10:27:41:
Epoka łupanego słowa
Inga maj.;
oddajemy zabawki bo się pogniewliśmy?
to za dziecinne, aby było możliwe;
J.S
serdeczności! :) J.S
--
j-so

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:797
komentarzy:43
ulubionych 11

w ulubionych u:
MUFKA, zlewkrwi, nna, nick, Gustaw Dziad, nionpa, amk, madame, fiqero, i, o

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

jacek sojan
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.