avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2104)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


25 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Farin
wędrowiec
poezja
dodano:
21 listopada 2007, 02:39:03


...kołem się toczy.


*czasami w mej beznadziejności pogrążony
pogrążam się dalej.
*zamykam oczy
by skupić się tylko na sobie,
ścierwo mego życia zobaczyć dokładnie.
*i trwam tak w tym stanie
złość z bólem mnożąc, mieszając.
*na chęć pomocy czekam wytrwale
tylko po to by odmówić każdemu.
*a gdy huśtawka wróci na swe miejsce pierwotne
kąciki uniosę i oczka przymrużę.

Znów dobrym się stanę,
dla siebie samego, sam.



komentarze (2)
avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-11-21, 12:03:18:
Epoka łupanego słowa
kij w mrowisku, autoironia;
jak na wiersz nadto "pedagogiczny";
ale prawdziwy;
J.S
--
j-so

avatar sadness
2007-11-21, 23:57:44:
mechanik liryczny
gwiazdki?-jaką rolę pełnią?
nie podobaja mi się wersy z takimi słowami
ścierwo zycia
mej beznadziejności-głównie "mej"
trwam tak w tym...
złość mnożąc mieszając
itd itp

byc może to autoironia jak stwierdził pan Jacek Sojan:)-ja jej nie czuję.

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:864
komentarzy:2
ulubionych 1

w ulubionych u:
i

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Farin
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.