avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2102)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


29 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Gari / Martyna Szczęsna
empatycznie eufemistyczna
poezja
dodano:
1 listopada 2007, 00:08:32


DZIEŃ, KTÓRY ODDZIELI POPRZEDNIE

hałas metra jest dziś krzykiem, z jakim
rodzi się ten wiersz.




czujesz to powietrze? dziś jest inne,
jakby cały świat nie miał czym oddychać.
jakbyś spakował je razem z ubraniami, bielizną,
szczoteczką do zębów i tak odjechał.

znam na pamięć cały alfabet, tylko litery wciągają brzuchy,
wstydzą, że są kanciaste albo krzywego kręgosłupa.
zamykam w papierowej torebce, potrząsam i wierzę,
że ułożą się jak w dziecięcej zabawce.

gdybyś mnie dotknął, nie kradłabym
przedmiotów z twojego mieszkania, nie wzruszała ziemi
choć tak daleko od kobe, pewnie nawet nie pisałabym
smutnych listów na ślicznych ścianach.


to pierwsza noc, kiedy płaczę odkąd usnęłam.
pierwsza zima, której ma nastać wiosna.



komentarze (11)
avatar IVIariucha
2007-11-01, 00:37:36:
nikt
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
gari, ja... teraz czytam. sam. tylko uchylone okno.
jeśliby usunąć drugi wers, ponieważ i tak mowa jest o przestrzeni oddychaniu, a ten wers jest uciskiem, który blokuje a nie daje
jakby je zabrano...
życie - czy nie warto się go pozbyć a potem to już poezja :)
i to nawiązanie do wzruszania ziemi...
tak tylko mysle :)


a nawet pokusiłbym się o taki zapis:

czujesz to powietrze? dziś jest inne,
jakbyś spakował je razem z ubraniami, bielizną


spakował już samo mówi, o wyjeździe a po któreś tam ładnie współgra z wersami z ostatnią strofą, dla mnie odjazd!

wrócę


abstrachując, wiersz trzyma klimat jak poprzednie, jest lirycznie, że tak powiem nawiedzony.
czy z, czy bez tych wersów które wymieniłem (dla mnie oczywiście byłoby bardziej wymowanie, acz niedopowiedzianie) zabieram wersy...

bezdusznie zadusznie :)
dziaki

avatar Martyna Perczyńska (Gari)
martysia4utlen.pl
2007-11-01, 01:16:40:
empatycznie eufemistyczna
Mariusz ;)

Dziękuję za obszerny i zarazem wymowny komentarz; Naprawdę to cenię; ;)
nieco przerobiłam, ale więcej czuję, że nie mogę ;)

z oknem również uchylonym ;)
bezsennie
G.
--
"Człowieka cenimy za to, że dźwiga on los swój, jak Atlas na barkach sklepienie niebieskie" M.Kundera

avatar amk
2007-11-01, 08:34:56:
antracyt
Kłaniam się:)
Oby jak najczęściej wiosna, najlepiej zawsze, przecinała porażający, spastyczny,, odbierający dech chłód odejścia, nawet nie odejścia a odrzucenia czy porzucenia; bez względu na to, kogo dotyczy bezpośrednio; nawet jeśli dotyczy bohaterów i treści dzieł Amelie Nothomb czy jej samej.
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem przesłanie Twojego utworu.
(Dzisiaj można jeszcze o wahadłach, pulsacji Wszechświata...)
Pozdrawiam serdecznie!
--
Ceń cień (Jan Sztaudynger)

avatar MUFKA
jarosjabwp.pl
2007-11-01, 08:58:32:
adiutant przy zlewie
Jedynie "hałas metra" będący krzykiem nie zachwyca.
Najserdeczniej pozdrawiam.
--
w czasie głębokiego snu słowa nabierają mocy http://mufka.blogspot.com/

avatar acrux
2007-11-01, 09:14:37:
stateczność awaryjna
wiosna jest smutna zimą.
--
ona ze mną sypia bo dzieli nas tylko przecinek.

avatar cokolwiek.
cokolwiekwp.pl
2007-11-01, 14:22:49:
cokolwiek.
schowam sobie .
szczególnie za sprawą 3 strofy .

pozdrawiam .
--
zabawa w miłość , zabawa w przyjaźń , pieprzenie dla smaku

avatar GreenSoul
2007-11-01, 23:09:16:
wędrowiec
Zima :)

ech. uroczy jest. tyle powiem:)
--
wszędzie jest za daleko

avatar kiełki i faruki
2007-11-01, 23:11:15:
invasive species
przeraźliwie smutny. rozerwany, rozedrgany, tym bardziej oddziałujący swoim paradoksalnym uporządkowaniem myśli.
nie wiem, co mogę jeszcze dodać.
wracam i wracam



całuję
/a.
--
z socjalistycznym pozdrowieniem!

avatar madame
2007-11-02, 01:00:06:
mechanik liryczny
jaki czas, taki nastrój, podoba się :)

pozdrawiam wiosnę jesienią
--
...Ona mówi, że to jest życie. On, że to placebo. (Ewa Lipska)

avatar IVIariucha
2007-11-02, 06:46:18:
nikt
nio tak zmienione troszku, ale dalej jestem za swoim :)
ale to nie zmienia faktu, że bardzo :)
dziaki

avatar sadness
2007-11-02, 16:06:44:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
każdy ma taki, miał lub będzie miał-dzień.
świetny wiersz Gari.
pozdrawiam sedecznie.

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:824
komentarzy:11
ulubionych 9

w ulubionych u:
bo nic się stało, amk, MUFKA, acrux, Milena Kochańska, Nina, madame, małGocha, Damon Nomad

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Gari Martyna Szcz sna
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.