avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2103)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


33 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
zlewkrwi
neutrino taonowe
poezja
dodano:
30 października 2007, 23:33:26


negatyw

rzeczy utraciły zwykłe przeznaczenie
śliska kierownica w dłoniach jest zabawką
prawo jest po lewej stronie
ludzie lepsi niż w sercu miasta
gdzie czarne języki krzyżują się wśród świateł
nigdy nie zmartwychwstają
nawet słońce prawdziwe
mogę go wreszcie dotknąć



komentarze (8)
avatar Klaryssa T. Staterson™
2007-10-31, 02:33:35:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Dorzuć jeszcze białych murzynów i będziemy kwita ! :)
"Prawo jest na lewo" dawałoby więcej do myślenia...

Pozdrawiam

K.T.(o)S.
--
K.T.(o)S.

avatar IVIariucha
2007-10-31, 07:08:43:
nikt
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
cześć.
nie jestem za zmianami. "poprawki" to rzecz autora. mam trzy uwagi:
- z pierwszego wersu wyrzuciłbym "swe".
- z drugiego "w moich"
- z czwartego "tam"

i dla mnie było by naparwde dobrze (to tylko moje skromne zdanie). "negatyw" - to temat rzeka.
podoba się :)
wrócę

dziaki



avatar Jacek Krajl
2007-10-31, 07:36:39:
poeta_jest_robotem
"mogę go wreszcie dotknąć" -> wystarczy po prostu: "mogę wreszcie dotknąć" - chyba, że nie odczytałem jakiegoś ukrytego 'ale'

Jeśli chodzi o tekst - niby mamy wszystko, ale jak wszystko - to i nic. Taki słowny budyń, stanowczo do okrzesania, myśl "prawo po lewej" - do rozwinięcia na skalę felietonu filozoficznego. Ale to już inna bajka. O! - znowu "ale"

kłaniam się
/j
--
http://mechanizmsekundy.blogspot.com/

avatar sadness
2007-10-31, 12:01:33:
mechanik liryczny
niestety nie odnalazłam się w tym wierszu.

avatar zlewkrwi
2007-10-31, 15:10:53:
neutrino taonowe
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Jacku dziękuję, z pewnością możnaby dalej rozwijać te wątki, ale wychodzę z założenia, że o ile wiersz może dobrze opisać uczucia, to nie jego rola w rozwijaniu i tłumaczeniu bardziej konkretnych czy filozoficznych szerokich tematów, dlatego wątki zostawiam otwarte. zaznaczam tylko że coś jest, może mogłam jakoś lepiej to zaznaczyć. wiersz ogólnie miał pokazać schematyczny czarno-biały podział na tzw. dobro i tzw. zło, ukazać je jako swe wzajeme odbicie, dwa bieguny jednej tej samej "fotografii". niepotrzevne dylematy decyzji - kierownica. oraz że bezsensem jest dizelenie rzeczy na dobre i złe - ostatnia zwrotka o dotykaniu prawdziwego lepszego słońca, czyli o pozorach połowicznych doświadczeń. czyli negatyw jako przeciwienstwo rzeczy (dobro-zło), ale - wychodząc poza wartościowanie dobre i złe - jako symetria, symetryczne odciśnięcie oryginału.
KTS dzięki! :) murzyna jednak nie dorzucam bo chodziło mi o ukazanie działania takiego jak powyżej postrzegania, a nie o wyliczanki.
MAriucha dzięki, Twoje poprawki są ok, zaraz zrobię tu porządek;)
Sadness, może innym razem, dziękuję za przeczytanie
--
"Sztuka jednego się tylko boi - letniości." W. Gombrowicz

avatar IVIariucha
2007-10-31, 16:46:04:
nikt
pisałem neagatyw to temat rzeka; np.
gdyby wiersz stał się pozytywem i zastąpić oczywiście te słowa które w sensie całości można zmienić i to nie jest wybiórcze, wiersz da nam inny obraz - kształty pozostają, szkielet się nie zmieni :)

oczywiście jestem świadomy zapisu i zamysłu autorki, ale myślę, ż edużo od tematu nie odbiegam - głównie "tym" żę nie jestem autorką i inaczej odczuwałem, odczuwam dane zagadnienia...

dziaki


avatar Mihaly
2007-10-31, 16:58:50:
   
to chyba coś w stylu relaksującej przejażdżki za miasto, tak?

nie wiem tylko do czego się odnosi moment - nigdy nie zmartwychwstają. i ogólnie końcówka jakoś tak za szybko się zaczyna. brak mi tu płynności
--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

avatar zlewkrwi
2007-11-01, 13:36:00:
neutrino taonowe
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Mihaly, przejażdżka - owszem; relaksująca - mam nadzieję; miasto jest tylko mgliście nakreślonym tlem do sytuacji, chodzi o przejażdżkę POZA, np. poza ogólnie przyjęte wyobrażenia o których pisałam wyżej w komentarzu.

zmartwychwstanie odnosi się niby do krzyżujących się języków ale po przeczytaniu wiersza (i zrozumieniu zgodnym z intencjami autora) widać ze odnosi się też do ludzi którzy są lepsi (i wcale nie muszą zmartwychwstawać) - znowu odrzucenie ogólnie przyjętych znaczeń symboli a nawet ich odwrotność - w końcu to negatyw. dlatego zmartwychwstanie napisałam tak trochę w zawieszeniu, luźno-interpretacyjnie.
czarne języki krzyżujące się wśród świateł symbolizują skrzyżowania, miast ale przede wszystkim pojęć, które są tym samym choć rozwidlają się , prowadzą w przeciwne strony, ale mają wspólny punkt wyjścia; także języki ludzkie, czarne czyli pełne negatywnych treści pod wzajemnym adresem, oraz mylnych pojęć. świateł nie tłumaczę bo to już oczywistość po tym wszystkim co napisałam.

brak plynności być może stąd że używając swoich skrótów myślowych czasem nie staram się wczuć w rolę czytelnika i poprowadzić myśl jaśniej. sama nie wiem. albo z ostrożności by nie przegadać, czasem nie lubię przegadanych wierszy i popadam w drugą skrajność - niedogadania. i znowu negatyw;)
dzięki.
--
"Sztuka jednego się tylko boi - letniości." W. Gombrowicz

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:839
komentarzy:8
ulubionych 4

w ulubionych u:
bo nic się stało, MUFKA, madame, amk

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

zlewkrwi
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.