avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2102)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


33 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
christine
mechanik liryczny
poezja
dodano:
8 października 2007, 13:44:32


samo południe w mieście gie


gołębie nastroszyły pióra czekają na dzwony
mariackiego na karilion z wieży sygnaturę dnia
karetka sygnałem rozpycha ulice po szczyty kamienic
szczelnie wypełnionych muzyką czajników telefonów
seriali telewizyjnych odciętych drzwiami
od odcinka do odcinka

palec goni spadający słupek rtęci barometr nie nadąża
brudne szyby chłoną światło szemrząc zdaniami
przeczytanych gazet jeszcze parę słów do krzyżówki
poszukać znaleźć w głowie kody
znaków rozmiękłych jak okruchy w kałuży

odtrąbiono dwunastą w południe jak wszędzie
buczek promu wmieszał się w krzyk mewy
spadającej na zdobycz listonosz dostarczył przekaz
bułka herbata zapach miodu rozpuszczonego w mleku
mgły co niespodziewanie spowiła miasto



komentarze (8)
avatar Mihaly
2007-10-08, 14:36:33:
   
ot taki sprawny zapis spostrzeżeń. na mnie nie robi niestety większego wrażenia, bo brakuje czegoś błyskotliwego. nie podoba mi się moment:

z mariackiego na karilion z wieży synaturę dnia


--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

avatar Ryszard Kluska
2007-10-08, 14:57:38:
mechanik liryczny
podzielam zdanie Mihaly, ale jest wers, który mnie sie bardzo spodobał, bardzo ladnie to ujęlaś:
"karetka sygnałem rozpycha ulice po szczyty kamienic szczelnie"

serwus
--
nie ma

avatar christine
christi7o2.pl
2007-10-08, 15:34:01:
mechanik liryczny
Dzięki, byłabym zaniepokojona, gdyby wam się podobało. Wiersz celowo bez inercji i mocnych akcentów, ot zapis .
:)

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-10-08, 18:03:21:
Epoka łupanego słowa
a jednak jest w tym wierszu coś godnego uwagi - bok plastycznej drobiazgowości ludzka alenacja, pozorny byt...to głębokie! J.S
--
j-so

avatar MUFKA
jarosjabwp.pl
2007-10-08, 18:48:52:
adiutant przy zlewie
Sprawny zapis spostrzeżeń? OK Lubię sprawne zapisy spostrzeżeń.
"karetka rozpycha ulice po szczyty kamienic"; rzeczywiście dużej urody.
Serdeczności.
--
w czasie głębokiego snu słowa nabierają mocy http://mufka.blogspot.com/

avatar lumiere
l_umierewp.pl
2007-10-09, 08:43:42:
a więc to tak można kochać
"denerwuje" mnie ten wiersz (z rytmem lokomotywy) - to na pewno przez wielość określeń, jest za szybki (mimo dziania się w mieście)

"mgły co niespodziewanie spowiła miasto" (MGŁA lub SPOWIŁY)
--
zapraszam także na www.takbardzochcialbymnauczycsiepisac.pl

avatar christine
christi7o2.pl
2007-10-09, 10:07:00:
mechanik liryczny
Błędu nie ma, jest przerzutnia : w mleku mły".
Co do reszty - sprawa gustu i sposobu czytania.

avatar amk
2007-10-09, 20:11:12:
antracyt
oiii... zawyłem po szczyty kamienic
--
Ceń cień (Jan Sztaudynger)

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:823
komentarzy:8
ulubionych 3

w ulubionych u:
jacek sojan, MUFKA, amk

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

christine
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.