avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


22 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Gari / Martyna Szczęsna
empatycznie eufemistyczna
poezja
dodano:
4 października 2007, 22:28:48


SZALOM. SZALOM ALEJCHEM.


To tylko tęsknota, żeby ją zabić, zamiast obrączki
ubrać mi ręce w sztylety. Stoję naga, po brzegi i szepczę:
jest smokiem, który dzieci zaklina w ramionach, coraz
bardziej, więcej. Nie odchodzi.
Wtedy chcesz się kochać, żeby było można. Już. Żeby
niebo spadło na usta.
To ja. Tylko ja.

Tylko sen, że stoisz, zataczasz kręgi, łokcie sięgają
sufitu i wyklinasz, wołasz, wyklinasz.
Nie mnie. Uśmiecham się. Nie mnie.

Głowy jej wszędzie. Szał. Szał i tęsknota.
alejchem weał bnejchem*


____________________________________________
*pokój wam i waszym synom.



komentarze (7)
avatar Jacek Krajl
2007-10-04, 23:26:30:
poeta_jest_robotem
dla mnie tylko sprytna fraza "ubrać mi ręce w sztylety"

pozdr
--
http://mechanizmsekundy.blogspot.com/

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-10-05, 06:56:27:
Epoka łupanego słowa
ze smakiem odczytuję wszystkie ostatnio zamieszczone pod nickiem (Gari) frazy - taka robota w słowie to już wysokiej klasy prestidigitatorstwo, odnaleziony ton, samoswój... J.S
--
j-so

avatar R
2007-10-05, 08:18:58:
mechanik liryczny
ciekawa klamra. nigdy nie mogę się wczuć w te powtórzenia, jakos zamiast wprowadzać mi rytm, wybijają. gdzies jeszcze podkowiński mi się wkradł.

spodobał mi sie pomysł. co do obrazów, nie mogłam sie wczuć.

serdeczności Gari
buźka
--
nie ma

avatar Sofim
sofimo2.pl
2007-10-05, 09:59:06:
mechanik liryczny
Słowa z tego tekstu niczym nietoperze przeleciały przez moje myśli, by na moment przemienić się w łabędzie i następnie zawisnąć głową w dół…
to taki mój subiektywny odbiór wiersza...
Pozdrawiam!
--
...lepsze jest to życie, które - jakie by nie było - pozwala człowiekowi zapomnieć o wszystkim... Abe Kobo - "Kobieta z wydm"

avatar lumiere
l_umierewp.pl
2007-10-05, 11:56:43:
a więc to tak można kochać
tekst brzmi jak natchniony - ładna stylizacja, ładna
--
zapraszam także na www.takbardzochcialbymnauczycsiepisac.pl

avatar Pat
2007-10-06, 15:38:45:
popier_dol
bardzo, ale to bardzo rytmiczne. wręcz śpiewne. podoba się.

avatar Pat
2007-10-06, 15:39:46:
popier_dol
i wiesz co jest najgorsze. przypomniał mi się ten dowcip co i kiedyś przesłałaś z mosze na łożu śmierci :D

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:797
komentarzy:7
ulubionych 4

w ulubionych u:
bruno, jacek sojan, Sofim, amk

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Gari Martyna Szcz sna
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.