avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2104)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


38 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Naamah Di.
...by przelać świeży grzech na papier...
poezja
dodano:
7 września 2007, 21:09:30


ze skrajności w skrajność epizod 4 - ułuda

oddarte skrzydła natchnienie zabiłeś
oderwałeś głowę od niebieskich migdałów i wyrzuciłeś
za daleko
spadłam
i nie oddycham
żyję
i nie bije mi serce
myślę że mogło być gorzej
otrzepuję wątrobę trochę uderzyłam się o żal wewnętrzny

idę dalej
kiedyś nie wyrzucisz
kiedyś będzie


komentarze (6)
avatar MUFKA
jarosjabwp.pl
2007-09-07, 22:31:33:
adiutant przy zlewie
Zabiłeś, wyrzuciłeś, nie oddycham.
--
w czasie głębokiego snu słowa nabierają mocy http://mufka.blogspot.com/

avatar Mihaly
2007-09-08, 10:51:22:
   
moim skromnym to powinnaś skończyć już na pierwszym epizodzie.

bardzo lichy, naiwny tekst.
--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

avatar Naamah Di.
karinop.pl
2007-09-08, 12:41:01:
...by przelać świeży grzech na papier...
ale przynajmniej ktoś coś napisał lepsze to niż nic :P Nie wiem czy równie liche były poprzednie epizody obiły się bez echa a ponoć się tu uczymy :) Takie i moje jeszcze skromniejsze zdanie.

Pozdrawiam i dziękuje za kom.
Kari
--
Śmierć była wszędzie... była połową świata... I nie było nigdzie tęczy... "Spójrz na to optymistycznie"- powiedział pan Bóg i odszedł.

avatar Wiktor & Jakub
memento155wp.pl
2007-09-08, 16:37:53:
j.w.
przykry tekst, dawno nie czytałem czegoś na tak żałosnym poziomie. na blogaska, nie na portal.

avatar Mihaly
2007-09-08, 20:45:34:
   
żeby nie być gołosłownym, może małe spostrzeżenia:

oddarte - ??? co to za słowo? porównanie skrzydeł do natchnienia owszem, ale w XIX wieku

następny wers jest komiczny

spadłam, nie oddycham, żyję, serce bije. w tym momencie muszę Cię poprosić o jedno. no weź się temu przyjrzyj

myślę jednak, że nie mogło być gorzej; otrzepuję wątrobę - z całej tej strofy, mimo, że nie jest fajne i ciekawe, jednak przebija każde inne frazy

no i pointa koszmarna. oj, nie podoba mi się i radzę się przyłożyć do warsztatu - uwolnić myśli i znaleść ciekawy sposób na wypowiedzenie ich. może warto by było poczytać coś. niestety nie czytam poezji zatem nie wiem co polecić; szukaj a będzie Ci dane:D
--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

avatar Naamah Di.
karinop.pl
2007-09-09, 08:36:21:
...by przelać świeży grzech na papier...
jakze ja bym chciala takie lekcje dostawac pod kazdym wierszydlem :P musze pisac naparawde żałośnie żeby liczyć na jakąkolwiek opinię, dobra i taka lekcja :P
--
Śmierć była wszędzie... była połową świata... I nie było nigdzie tęczy... "Spójrz na to optymistycznie"- powiedział pan Bóg i odszedł.

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:854
komentarzy:6
ulubionych 1

w ulubionych u:
i

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Naamah Di
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.