avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


25 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
bruno
mechanik liryczny
poezja
dodano:
5 września 2007, 01:07:10


laboratorium wiersza albo bezdenna rozpacz

upadłem na dno rozpaczy
bezdenna była to rozpacz
więc ciągle upadam

komu dziś potrzebne są wiersze

filologom do robienia tytułów naukowych
studentom do studiowania form literackich
krytykom do mianowania poetów salonowych

w monad tłumie samotną monadą
poszukującą uczucia
rozpaczliwie rozpaczam

komu monady uczucia potrzebne

monadom niestudiującym
monadom nierobiącym tytułów naukowych
monadom niekrytykującym

monadom czującym


komentarze (18)
avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-09-05, 07:54:36:
Epoka łupanego słowa
nie ma sensu tak się dołować, wystarczy to czucie zaszczepić na myśleniu; tak się właśnie rodzi artysta;
poeta który napisał: "miej serce i patrzaj w serce" najpierw studiował matematykę a potem filologię polską i bardzo dobrze znał klasyczne formy poetyckie zanim zabrał się do pisania sonetów;
"bezdenna rozpacz" nie kończy się "dnem" wiersza, lecz albo alkoholowym czyścem, albo modlitewną ekspiacją, albo jakimś spektakularnym szaleństwem po którym traci się wizję świata doczesnego a zaczyna się bezkres wieczności;
dlatego upadek peela to upadek z Mont Blanc pewnych mylnych wyobrażeń na swój własny temat - ale takie przebudzenie jest w ostateczności bardzo pozytywne, bo jak pisał Rilke: "i to co niszczy w świat się zmienia"; głowa do góry! pozdrawiam :) J.S
--
j-so

avatar Bronisław
1dakwp.pl
2007-09-05, 08:58:35:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
dziękuję za komentarz;
na dobry dzień wszystkim odwiedzającym wiersz Rumiego

Pieśń, o której śnię

Jesteś pieśnią.
Pieśnią, o której śnię.

Wejdź przez ucho do wnętrza,
gdzie jest niebo, gdzie wiatr,
gdzie milcząca mądrość.

Włóż nasiona i zakryj je.
Tam gdzie pracowałeś,
wykiełkują listki.
--
wyszedłem z jaskini za Platonem

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-09-05, 10:55:25:
Epoka łupanego słowa
ten kolejny wiersz potwierdza wszystko to, co wcześniej powiedziałem (napisałem);
może więc zamiast wznosić teatralnie dłonie (avatar), lepiej je mocno zasnąć w pięść? J.S
--
j-so

avatar Bronisław
1dakwp.pl
2007-09-05, 11:25:37:
mechanik liryczny
to nie dłonie - to katedra (wypadałoby znać słynne dzieła sztuki)
--
wyszedłem z jaskini za Platonem

avatar i_d
2007-09-05, 11:57:01:
mechanik liryczny
Dno rozpaczy...? jakie skoro bezdenna?

Taki mały apel:
czytajcie swoje wiersze przed udostępnieniem do czytania innym.

In nuce: monada - ładne słowo i co z tego?
--
/czytam więcej poezji, niż kiedykolwiek jej napisano/

avatar Bronisław
1dakwp.pl
2007-09-05, 12:38:21:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
monada to nie "ładne słowo", lecz poważny termin filozoficzny (wypadałoby znać nieco filozofii)

taki mały apel:
zanim napiszecie komentarze poznajcie główne nurty w sztuce (lubię nutkę nie tylko sentymentalną, ale i surrealistyczną)

pozdrawiam
--
wyszedłem z jaskini za Platonem

avatar Łukasz Jaroń
2007-09-05, 23:17:19:
jesteśmy złudzeni
Zanim napiszesz wiersz, przeczytaj te 14768349230 innych, podobnych do powyższego i zastanów się, czy warto. To jest poważny komentarz filozoficzno-artystyczno-moralny, lepiej weź go pod uwagę.

avatar Bronisław
1dakwp.pl
2007-09-05, 23:43:27:
mechanik liryczny
Jeśli dobrze zrozumiałem - wzywasz bym wziął do serca refleksje Ricoeura: "Moment dziejowy filozofii symbolu jest momentem zapomnienia, ale też momentem odnowy. Zapomnieniu uległy hierofanie, w zapomnienie popadły znaki sacrum. [...] Niejasna świadomość tego zapomnienia każe nam właśnie zabrać się do przywracania mowie jej nie okrojonej postaci.[...] Mając za sobą pustynię, którą stworzyła krytyka, chcemy znowu posłyszeć zwrócone do nas wezwanie."
--
wyszedłem z jaskini za Platonem

avatar Łukasz Jaroń
2007-09-05, 23:50:35:
jesteśmy złudzeni
Mam w dupie refleksję Ricoeura, bo nie lubię szpanowania pseudointelektualizmem. Napisz dobry, oryginalny wiersz, to pogadamy o refleksjach.

avatar Bronisław
1dakwp.pl
2007-09-05, 23:52:29:
mechanik liryczny
A co sądzisz Szanowny Ekspercie o wierszu Rumiego, który przytoczyłem powyżej i tym poniżej (w swojej naiwności uznałem je za wzorcowe)?

Gdy cię spotkałem raz pierwszy,
Mokre pachniały kasztany,
Zbyt długo mi w oczy patrzałaś
Ogromnie byłem zmieszany.

Pod mokre płaty gałęzi
Szedłem za tobą krok w krok.
Serce me trzymał w uwięzi
Twój fiołkowy wzrok.

Dawno zużyte słowa
Wróciły do mnie znów
I zrozumiałem od nowa
Znaczenie prostych słów.

I tak się jakoś stało,
Że bez tak pachniał -jak bez,
I słowo „pachnieć” pachniało,
Łzy były pełne łez.

Tęsknota, słowo zużyte,
Otwarło mi swoją dal...
Jak różne są rzeczy ukryte
W króciutkim wyrazie: żal.
--
wyszedłem z jaskini za Platonem

avatar i_d
2007-09-06, 10:18:45:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Jeśli po przeczytaniu mojego komentarza, naprawdę sądzi Pan, że nie znam podstawowej terminologii z zakresu filozofii, to w sumie mijamy się gdzieś na etapie raczkowania w jaskini (cytatów Panu oszczędzę i nazwisk też, i innego oręża - paradoks: że też na obronę takiego tekstu wystawia Pan kiepskiego, ale jednak hermeneutę...).

Wiersz powinien bronić się sam, bez ochrony z pseudofilozofii, bez opryskliwego autora - tutaj mamy wierszyk-embrionik.

I dalej o wzorcach:

Rozumiem potrzebę sięgania do zaprzeszłości (sama mam pewne barokowe preferencje), ale jednak wzorowanie się na tak wstecznie chronologicznej poetyce i to takie wzorowanie jest żenujące. Warto pamiętać dlaczego pewne teksty są nadal tak ważne, choć często archaicznie myszkowate - właśnie dlatego, że np. powstały w XIIIw, kiedy światopogląd był taki a nie inny, kiedy wiedza człowieka była zupełnie inna niż dziś itd. Czy Pan rozumie, że może podobać się coś, ale to nie oznacza, iż należy to naśladować?


--
/czytam więcej poezji, niż kiedykolwiek jej napisano/

avatar Bronisław
1dakwp.pl
2007-09-06, 17:58:29:
mechanik liryczny
Cóż, jak mawiał mój gospodarz w Dalmacji, nie ma problemu - oto poeta współczesny Krzysztof D. Szatrawski:

[...] przez wszystkie dni, które nie minęły i nie miną nigdy
uzurpowali sobie prawa do poezji i miłości
gromko rozprawiając o prawdzie, miłując dobro i piękno, tak
metoda stała się celem a oni
mieląc pojęcia na pył uśmierzali swój strach
aż prawda złuszczyła się z ich kości
aż dobro zastygło w ich sercach
aż piękno wykłuło im oczy
--
wyszedłem z jaskini za Platonem

avatar Marta Mozol (Adelajna)
adelajnatlen.pl
2007-09-06, 21:21:08:
profetyk
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
"Słowa uczą, przykłady pociągają". Cogito ergo sum i księga Hioba.
--
I to jest cała prawda, nieprawda, i innej prawdy nie ma! Amen

avatar Bronisław
1dakwp.pl
2007-09-06, 23:14:57:
mechanik liryczny
tu es - ergo sum
--
wyszedłem z jaskini za Platonem

avatar Bronisław
1dakwp.pl
2007-09-06, 23:21:22:
mechanik liryczny
tak ... Hiob (Job)

„Czyś pierwszym człowiekiem na ziemi, wcześniej niż góry stworzonym? Czy z tobą to Bóg przyjaźnie rozmawiał i zagarnąłeś całą mądrość? Czy może lepiej coś od nas pojąłeś? I jasne ci rzeczy nam nieznane?”(Hi 15, 7-9).
--
wyszedłem z jaskini za Platonem

avatar MUFKA
jarosjabwp.pl
2007-09-07, 00:02:53:
adiutant przy zlewie
Nie pojmuję tej sytuacji. Nie rozumiem, dlaczego erudycja rodzi potworki. Piszę dobrze, rozumuję poprawnie, wszystko ze mną w porządku, dopóki nie napiszę "wiersza"? Ciemne strony świadomości? Nieuzmysłowiona siła archetypów pokutujących podkorowo wyssała wynaturzone bukoliki z czworaków?
--
w czasie głębokiego snu słowa nabierają mocy http://mufka.blogspot.com/

avatar Bronisław
1dakwp.pl
2007-09-07, 00:18:58:
mechanik liryczny
i tak być może
jakkolwiek nie musi
aczkolwiek nie zaszkodzi
pierdnąć po grochówce
--
wyszedłem z jaskini za Platonem

avatar Bronisław
1dakwp.pl
2007-09-07, 12:23:41:
mechanik liryczny
mówiąc poważnie - przytoczony wiersz "Żal" Antoniego Słonimskiego towarzyszy mi od dwudziestu z górą lat, i oddaje stan mego ducha, gdy "mokre pachniały kasztany"

pozdrawiam
--
wyszedłem z jaskini za Platonem

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:795
komentarzy:18
ulubionych 1

w ulubionych u:
i

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

bruno
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.