avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2102)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


12 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
jacek sojan
Epoka łupanego słowa
poezja
dodano:
14 sierpnia 2007, 15:01:57


tytuł

a jeśli istnienie jest poza słowem
odrzuć wszystko i tytuł poety
jeśli nadal i teraz odczuwasz istnienie
istniejesz istnieniem swoim
istniejesz naprawdę - wolno ci być poetą

już możesz pisać wiersze


komentarze (36)
avatar tommas
2007-08-14, 15:08:31:
nic
a czymże jest istnienie w istocie swojej??
--
Nie mam przyjaciół, lekceważę drogowskazy i dlatego jeszcze zachowałem strzępy wolności.-MUFKA

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-08-14, 15:10:25:
Epoka łupanego słowa
poczuciem sensu - jego potwierdzeniem;
--
j-so

avatar tommas
2007-08-14, 15:11:44:
nic
a sesn sensowny czym jest? esencją?
--
Nie mam przyjaciół, lekceważę drogowskazy i dlatego jeszcze zachowałem strzępy wolności.-MUFKA

avatar Dzik
2007-08-14, 15:22:33:
mechanik liryczny
najpierw trzeba być sobą, później poetą.

jeszcze nie czuję się poetą:) a siebie odczuwam dotkliwie;)

zakręciłeś to jak na szpulkę;)

pozdrawiam
Dzik
--
nie ma

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-08-14, 15:24:30:
Epoka łupanego słowa
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
hmmm; zapytajmy najpierw - co to jest essencja;
poczucie bycia w prawdzie jest nieprzekładalne na język - to raczej kwestia intuicyjnego poznania;
czujesz że istniejesz i masz poczucie związku z całym swoim otoczeniem czy nie?
--
j-so

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-08-14, 15:26:46:
Epoka łupanego słowa
dzik jest tylko dziki z nazwy - w istocie to doctor psychologii, i działa na zmyłkę; dzik wie co pisze; :) J.S
--
j-so

avatar tommas
2007-08-14, 15:30:00:
nic
czym jest owo poczucie?? czy to tylko kwestia chemii i neuroprzekaźnictwa?? czy można odczucie wmówić komuś lub sobie nawet?
--
Nie mam przyjaciół, lekceważę drogowskazy i dlatego jeszcze zachowałem strzępy wolności.-MUFKA

avatar Dzik
2007-08-14, 15:38:23:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
tommas,

sory, ale gadasz jak Neo z Marixa;
albo nadużywasz netu, albo trunków.

no jak nie wiesz kim jesteś, to nikt Ci na to nie odpowie. nawet Jacek.

oczywiście udawać można każdego, ale tylko schizofrenik nie wie o tym, że udaje.
--
nie ma

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-08-14, 15:47:47:
Epoka łupanego słowa
tommas;
odczucie sensu to odczucie związku z całym swoim otoczeniem; tak psychiczne jak i intelektualne - co tu ma do rzeczy chemia? ja wiem - teraz jak nie zapali się skręta z haszem, nie znajduje się związku z otoczeniem - bzdura! mnie wino, które i teraz sączę nie wyłącza z otoczenia; przeciwnie - intensyfikuje kontakt; masz kontakt? wyobcowanie też jest rodzajem kontaktu (!!); J.S
--
j-so

avatar Marian Bączek
yopaswp.pl
2007-08-14, 16:18:26:
call me jozin
autor przedstawił warunek konieczny bycia poetą.
czekam na wystarczający :)
UkłonY,
--
"wszystkie polskie matki boskie kleją rymy częstochowskie"

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-08-14, 16:24:44:
Epoka łupanego słowa
warunek konieczny jest jednocześnie warunkiem wystarczającym; poezja czerpie z samej istoty istnienia - bez poczucia istnienia poezja też nie istnieje (to chyba logiczne); J.S
--
j-so

avatar tommas
2007-08-14, 16:40:16:
nic
sam fakt iż zdajemy sobie sprawę z tego że jesteśmy wynika z faktu wydzielania takich a nie innych neuroprzekaźników w naszym mózgu, nastrój czy też każda myśl jest wynikiem tych że właśnie a wydzielają sie pod wpływem bodźców lub z samego faktu myśli

to zadziwiające że myśli wywołane (w uproszczeniu serotoniną) powodują uruchomienie szlaku dopaminy GABA czy innego i zależy właśnie jaki się w większości wydzielił taka powstaje myśl/skojarzenie i w tym wszystkim bierze udział pamięć i odniesienia do tego co już znane słyszane itp tak powstaje tok myślowy

wiadomo też że wystawiając na określone bodźce wywołuje się różne myśli (czyli np. serotoniny jest najwięcej a u drugiego wywoła reakcję dopaminy) dlatego każdy inaczej odbiera świat i schizofrenicy też bardzo realnie widzą i słyszą swój świat, skąd ta pewność że to oni nie mają racji

stężenie azotu w powietrzu zmienia nasze zachowanie blokując jeden a stymulując inny neurozwiązek, czekolada również, skąd wiadomo że to co odczuwam ja biorąc do ręki gąbkę jest tym samym co odczuwa ktoś inny robiąc to samo, skąd wiem że odczuwam dobrze skoro nasze jedzenie ma w sobie więcej E-xxx i innych paskudztw a każde może wpływać na moje odczuwanie myśli nastrój a nawet osobowość

wiem że wypowiedź jest trochę nie tego dla większości ale tak właśnie jest

Ps. nigdy nie paliłem nie brałem itp. czasem odrobina alkoholu ;)
--
Nie mam przyjaciół, lekceważę drogowskazy i dlatego jeszcze zachowałem strzępy wolności.-MUFKA

avatar Dzik
2007-08-14, 17:29:14:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
gdybym była chemikiem i miała świadomość tego, co piszesz Tommas, to chyba bym psychicznie tego n ie wytrzymała:)

dobrze, że jestem psycholożką.
--
nie ma

avatar tommas
2007-08-14, 17:31:01:
nic
ale chyba jako psycholog powinnać mieć jakieś pojęcie o procesach myślowych ich powstawaniu itp? nie wiem czego tam uczą na psychologii ale to chyba ma związek ze sobą jakiś tam; nie??
--
Nie mam przyjaciół, lekceważę drogowskazy i dlatego jeszcze zachowałem strzępy wolności.-MUFKA

avatar Dzik
2007-08-14, 17:33:48:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
tommas, jako psycholog mam spore pojęcie o procesach chemicznych w organizmie.
:))))

a jako zakonnica, Tommas bój się Boga, a dusza?

--
nie ma

avatar tommas
2007-08-14, 17:37:53:
nic
więc co cię dziwi przekaźnictwo synaptyczne stany wzbudzenia itp? :)
jaka chemia taka dusza co tu kryć? :)
--
Nie mam przyjaciół, lekceważę drogowskazy i dlatego jeszcze zachowałem strzępy wolności.-MUFKA

avatar Dzik
2007-08-14, 17:41:14:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
nie tommas, jaka dusza, taka chemia.
chyba, że potrafisz wyjaśnić, dlaczego przy muzyce klasycznej białko syntezuje w inne struktury, niż bez muzyki. a może muzyka to też chemia? a zwykłe molekuły są zaprogramowane.


życie to nie tylko chemia.
-
finito
--
nie ma

avatar tommas
2007-08-14, 17:49:10:
nic
dźwięk jest bodźcem odbieranym jak światło jak dotyk czyli jest odbierany przez OUN niektórzy relaksują się przy muzyce klasycznej inni przy techno i to właśnie przy ulubionej muzyce zachodza zmiany, pamięć opiera się na zmianie kodu genetycznego i przeprogramowaniu enzymów wytwarzających białka w OUN, pamięć długotrwała oczywiście

to wielka sieć gigantycznej ilości połączeń wypadkowa tego co zapisano nam w genach oraz tego czego nasz mózg się nauczył w ontogenezie, to przecież niesamowicie fascynujące, jakim jesteśmy zwierzątkiem
--
Nie mam przyjaciół, lekceważę drogowskazy i dlatego jeszcze zachowałem strzępy wolności.-MUFKA

avatar Dzik
2007-08-14, 17:51:58:
mechanik liryczny
ja nie mówiłam o syntezie in vitro, a in vivo;
mózg nie ma z tym nic wspólnego tommas.
ale masz rację dźwięk jest bodźcem, takim samym jak palec Boży.



--
nie ma

avatar tommas
2007-08-14, 17:53:41:
nic
wszystko co opisywałem odbywa się in vivo
badania robiono na ślimaku kalifornijskim zapewne wiesz dlaczego

pozdrawiam
--
Nie mam przyjaciół, lekceważę drogowskazy i dlatego jeszcze zachowałem strzępy wolności.-MUFKA

avatar Dzik
2007-08-14, 18:00:46:
mechanik liryczny
wiesz, nie ma sensu dalsza rozmowa. jestem chemikiem i właśnie dlatego wiem, ze chemia to nie wszystko.

pozdro
--
nie ma

avatar tommas
2007-08-14, 18:06:34:
nic
zapewne nie wszystko jest jeszcze fizyka, nie mam prawa podważać twoich przekonań czy też kogoś innego,

ale dlaczego lepszy był ten a nie inny człowiek że jeden dostał cud a drugi nic

gdybyśmy wszystko zawsze tłumaczyli wolą boga siedzielibyśmy w jaskini
--
Nie mam przyjaciół, lekceważę drogowskazy i dlatego jeszcze zachowałem strzępy wolności.-MUFKA

avatar Marian Bączek
yopaswp.pl
2007-08-14, 21:05:02:
call me jozin
oczywiście przy założeniu, że odbiorcą jest już ukształtowany poeta.

sama wrażliwość to jeszcze za mało.
ktuś gdzieś powiedział, że każdy pijak powinien być poetą, a jednak nie jest...
--
"wszystkie polskie matki boskie kleją rymy częstochowskie"

avatar Hubertus
2007-08-14, 21:05:13:
debiutant od niedawna
Witaj Jacku
widzę w utworze poezję filozoficzną, może nawet z platonizmem na czele. Dyskusja pod wierszem pewno nie toczyła się, gdyby myśli Platona były lepiej znane. Jednak wyrażenie poza słowem wskazuje mi na myśl współczesną jaką jest intuicjonizm.
Obecne czasy zaburzają procesy poznawcze, nawet na uniwersytetach zanika dążenie do prawdy a pojawia się chęć uzyskania tytułu tzw. papierka. Puentę dobrze skomentowała Dzika, najważniejszy jest Człowiek w nas samych.

Pozdrawiam :)
--
Veni, vidi, vici

avatar aventia
aventiagmail.com
2007-08-14, 21:51:18:
/idiotka na KaCu/
Przewrotnie, i filozoficznie, jak... No własnie, jak kto? Stachura? Bardzo się kojarzy. Ale nie, nie mówię, że plagiacik w d. małych miasteczek. Nie. Twoje osobiste coś. Ukłony. Miłego istnienia.
--
res sacra miser

avatar tommas
2007-08-14, 23:34:41:
nic
hubercie a co do dyskusji chemiczno-neurofizjologicznej ma Platon?? czyżby w niewiadomy sposób posiadł wiedze którą ludzkość zdobyła setki lat po jego śmierci??
--
Nie mam przyjaciół, lekceważę drogowskazy i dlatego jeszcze zachowałem strzępy wolności.-MUFKA

avatar zlewkrwi
2007-08-15, 00:39:24:
neutrino taonowe
bardzo przegadane i samo w sobie bez sensu, jak na poetę przystało;)
--
"Sztuka jednego się tylko boi - letniości." W. Gombrowicz

avatar Hubertus
2007-08-15, 09:53:34:
debiutant od niedawna
tommas czym wg Ciebie różni się człowiek od materii budującej człowieka? Twoja wypowiedź pachnie mi materializmem dialektycznym i dlatego zachęcałem do prac Platona, Plotyna; oni odpowiedzieli na pytanie czym jest ludzka dusza, jaka jest relacją między nią a ciałem. Mądrość nie ulega starości i śmierci!
A co do intuicji i przeświadczenia (esencja) to każdy musi sam dojść do tego i wypracować sobie własną filozofię. Człowiek to nie algorytmiczny twór złożony z białka, wapnia etc.
--
Veni, vidi, vici

avatar tommas
2007-08-15, 13:00:36:
nic
człowiek to przede wszystkim DNA i białka, dusza bóg i inne takie to wytwór przerażonej wyobraźni kupki białka która zyskała świadomość na drodze ewolucji, z taką podbudówką łatwiej jest niektórym żyć i wstawać co rano, robić cokolwiek przestrzegać pewnych reguł ze strachu przed karą boską, dzięki czemu społeczeństwo jako stado nie rozlatuje się i czerpie korzyści z tego że jest stadem. Mądrość rośnie z wiekiem tak jak z czasem rośnie warstwa kurzu na moim kompie, mózg to magazyn pamięci a kto wie więcej ten niby mądrzejszy; ale śmierci już ulega niestety,
nie wiemy jaką wiedzą dysponowały ludy które wzniosły stonehenge czy kamienne posągi na wyspach wielkanocnych, jakąś dysponować musieli skoro tego dokonano ale dziś tego niewiemy, wiedza i ich wiara wymarła wraz z tymi ludami, dziś na podstawie własnej wiedzy możemy stawiać tylko hipotezy przyglądając sie resztkom jakie zostały.
na wiele pytań każdy musi odpowiedzieć sobie sam tylko skąd ta pewność że nie popełni błędu, że wyciągnie prawidłowe wnioski

ja o swoich jestem absolutnie przekonany biorąc pod uwagę nawet to co nazywacie przeczuciem, i wedle mojego przeczucia ja mam rację, nie będę sie jednak spierał z kimś kto twierdzi inaczej, że to wszystko powstało w siedem dni i wyszliśmy z jakiegoś ogródka gdzie ulepiono wszystko co łazi dziś po świecie
--
Nie mam przyjaciół, lekceważę drogowskazy i dlatego jeszcze zachowałem strzępy wolności.-MUFKA

avatar Hubertus
2007-08-15, 13:25:44:
debiutant od niedawna
Nie napisałem, że wszystko powstało w siedem dni i wyszliśmy z jakiegoś ogródka gdzie ulepiono wszystko co łazi dziś po świecie, więc tommas proszę nie przeinaczaj mojej wypowiedzi. Dzik już Tobie zwrócił podobną uwagę pod tym wierszem dotyczącej syntezy in vivo.

Pozdrawiam i dobrego dnia
--
Veni, vidi, vici

avatar tommas
2007-08-15, 14:11:08:
nic
a ty chociaż wiesz czym in vivo różni się od in vitro?? akurat ten wskazany kawałek nie odnosił się do ciebie ale poglądów ludzi jakie są w ogóle, skrajne
a dzik to w PM próbowała mnie obrazić sama nie znając chyba badań jakie robiono na ślimaku kalifornijskim
za to nienawidze katoliczków, wyżej srają niż dupę mają i myślą że wszystkie rozumy zjedli bo wszystko da się wyjaśnić jednym 'bóg tak chce' i im sie należy oznaka wszelkiej mądrości za to
--
Nie mam przyjaciół, lekceważę drogowskazy i dlatego jeszcze zachowałem strzępy wolności.-MUFKA

avatar Dzik
2007-08-15, 18:56:12:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
tommas, -chyba próbowałam cię obrazić, czy cię obraziłam?? i czy przypadkiem nie zagalopowałeś się (-łaś?).

jeśli obraziłam podaj dowód i zgłoś to do admina. karna jestem bana przyjmę z bananem na gębie.


a tego ślimaka weź sobie odpuść, przeczytaj wiersz i zastanów się, czy ma on coś wspólnego z tym co bełkoczesz. masz problem ze swoją wiarą? lecz się na swoim podwórku.

amen
--
nie ma

avatar tommas
2007-08-15, 20:56:42:
nic
po raz kolejny starasz się mnie obrazić bełkotem, nie mam zamiaru nikogo zgłaszać nigdzie ani nikogo banem straszyć, rozmowa ma to do siebie że zaczyna żyć swoim życiem, ja problemów nie mam to wy macie z przyjęciem do wiadomości faktów, takiego choćby że ktoś ma inne odczucia, wam wolno swoje prezentować czcić i przyznawać sobie racje, a ja powinienem się z nimi kryć bo mnie od bełkotów nawyzywają? od nieuków i jeszcze zakompleksionych pewnie

są związki bliskie jak między obiadem widelcem i żołądkiem oraz dalsze jak między fitoplanktonem a tajfunami i poparzeniami słonecznymi, nie wszystkie da się tak ot wyczaić a ślimaczek jest wdzięcznym modelem dla neurofizjologów a bez neuronów nie ma czucia odczucia myśli, interpretacji wierszy istnienia słowa poety artysty słuchacza muzyki ani zastanawiania się choćby nad istnieniem
--
Nie mam przyjaciół, lekceważę drogowskazy i dlatego jeszcze zachowałem strzępy wolności.-MUFKA

avatar tommas
2007-08-15, 20:58:56:
nic
widzisz jacku, po raz kolejny rozmowa zbacza poza założenia, ach te słówska wredne jak się zaczynają toczyć któż je powstrzyma, przerazisz się jak je zaobaczysz :)
--
Nie mam przyjaciół, lekceważę drogowskazy i dlatego jeszcze zachowałem strzępy wolności.-MUFKA

avatar Dzik
2007-08-15, 22:14:14:
mechanik liryczny
tommas, poraz kolejny napiszę - przeczytaj ten wiersz uważnie. i wierz mi, jest mi wszystko jedno jakie masz poglądy. pisz wiersze, staraj się zrozumieć wiersze innych i słuchaj też innych nie bijąc piany. to szeroko pojęta tolerancja. uważam, że jesteś mocno przewrażliwioną na swoim punkcie nastolatką.

twoje posty nijak mają się do wiersza. przeczytaj proszę pointę, a później swoje posty. i przestań myśleć wyłącznie o swoimja.

ciał

--
nie ma

avatar tommas
2007-08-15, 23:57:24:
nic
oj dziku dziku jakim marnym jesteś psychologiem może lepiej zostań przy swoich białkach może kiedyś zaśpiewają ci piosenkę, posty moje zaczęły się od rozważań nad istotą istoty co bardzo z wierszem koresponduje, niektórzy nie przyjmuja do wiadomości że nie są genialnymi tworami genialnego twórcy a jedynie tworem ewolucji chemii fizyki

istnienie to coś i nic jak przestrzeń na tyle rozległe że aż żadne o wszystkim to o niczym, jak byt, wszystko o czym można pomyśleć że jest czyli nic konkretnego
'wypadkowa tylu wykresów że aż żadna'

oczywiście piana taka
--
Nie mam przyjaciół, lekceważę drogowskazy i dlatego jeszcze zachowałem strzępy wolności.-MUFKA

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:823
komentarzy:36
ulubionych 2

w ulubionych u:
stokrotka, Hubertus

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

jacek sojan
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.