avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2102)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


27 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Antoine Plouier
call me jozin
poezja
dodano:
13 sierpnia 2007, 11:18:37


strzygą


mam zimne nogi a babcia w kącie
miażdży już ząbki na galaretę
wąpierz ze strychu zleciał z łoskotem
wkoło obejścia zapach się niesie

weź mu tam dołóż lelum polelum
babcia uśmiecha się do mnie pod wąsem
do pieca daje chleb na zakwasie
a ja osiną podsycam ogień

i jeszcze w pamięć wbite mam dobrze
śrebne widelce wraz z krucyfiksem
parzą mnie w dłonie mięsne pierogi
jest barbarzyństwem kłuć je za wcześnie

takie pachnące senne i lepkie
ciekną po brodzie jakieś wspomnienia
losy tysięcy mam jakby we krwi
nieznośna bladość na dnie kieliszka


komentarze (1)
avatar zlewkrwi
2007-08-15, 00:25:25:
neutrino taonowe
:)
a ostatnia to nawet bardzo ładna
--
"Sztuka jednego się tylko boi - letniości." W. Gombrowicz

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:829
komentarzy:1
ulubionych 1

w ulubionych u:
i

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Antoine Plouier
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.