avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2099)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


31 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
jacek sojan
Epoka łupanego słowa
poezja
dodano:
13 lipca 2007, 11:25:25


wiem

kiedy chłód zwątpienia wkradał się
w ciało i cienie rzeczy brałem
za rzeczywistość cień ręki jak wąż
skacze ze ściany słowo biegnące
po strunach powietrza miażdży
jak rozpędzony pociąg uśmiech
przypomina paszczę ryby Jonasza
a milczenie jak topiel pogrąża
bez dna


kiedy wzrok przestał rozróżniać
i najlepiej było nie poruszać się nie chcieć
pragnąć jedynie dla pragnienia
wpuściłeś mnie

doświadczyłem ciebie tak mocno
wpuściłeś mnie do siebie
bo wszędzie u siebie jesteś
i wszystkie drzwi otwierasz temu
co szuka ciebie
mistrzu

wiem
byłem dlatego zamknięty
aby poznać radość otwarcia


komentarze (7)
avatar sadness
2007-07-13, 11:35:56:
mechanik liryczny
nawiązanie do boga, Boga czy natchnienia?-pomyślę.

avatar tommas
2007-07-13, 12:09:39:
nic
zależy co kto przyjmuje za boga i czy wogóle przyjmuje do wiadomości jego istnienie
--
Nie mam przyjaciół, lekceważę drogowskazy i dlatego jeszcze zachowałem strzępy wolności.-MUFKA

avatar O.Q. Lehleck
yopaswp.pl
2007-07-13, 12:16:36:
call me jozin
szanuję ludzi wierzących prawdziwie.
bo to jest godne.
pozdrawiamY,
--
"wszystkie polskie matki boskie kleją rymy częstochowskie"

avatar Remedios
2007-07-13, 12:55:37:
mechanik liryczny
mnie, ciebie, mnie, siebie, siebie, temu,ciebie..przytłoczyło mnie to, nadaje niepotrzebny ciezar. ostatnie trzy wersy na duzy plus
--
na bok, krowy, bo życie jest krótkie!(nie ja..Marquez)

avatar worek kości
2007-07-13, 13:43:42:
Who's the fella owns this shithole?
Nie podoba mi się wniosek końcowy. Jest on w stylu: byłem głupi, żeby stać się mądry. I dość luźno łączy się z całością.

Druga zwrotka: peel w stanie stagnacji, nic nie robi, natomiast ten "ktoś" go wpuszcza. Trzecia zwrotka stwierdza, że ten "ktoś" wpuszcza tylko poszukujących.

Podobają mi się wszelkie aluzje do filozofii, ale platońska jaskinia to już zbyt pospolity motyw. Tak samo mówienie o "doświadczeniu", chyba Boga. Taki stan mistyczny zasługiwałby pewnie na cały poemat, a tutaj potraktowany jest tak przyziemnie.

To nie jest dobry wiersz. Moim zdaniem jest on gównie antytezą na wszelkie dekonstrukcje liryczne, gdzie beznadzieja i niewiadomoco. Ale podane zbyt powierzchownie.
--
bembergiem w berg

avatar zlewkrwi
2007-07-13, 14:21:59:
neutrino taonowe
tak to mniej więcej działa. jednak dla mnie zbyt natchnione i spłycone. widzę tu trochę szerszą lekcję (swoim szklanym okiem). pozdrawiam.
--
"Sztuka jednego się tylko boi - letniości." W. Gombrowicz

avatar Rysio Kluska
2007-07-13, 22:19:38:
mechanik liryczny
bardzo proste i szczere wyznania.
zastanawiam się wciąż nad kursywą.

pozdrawiam
--
nie ma

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:830
komentarzy:7
ulubionych 2

w ulubionych u:
Sofim, Hubertus

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

jacek sojan
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.