avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


22 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Rafał Bielański
bar szemrawka
poezja
dodano:
13 czerwca 2007, 09:14:09


imagine

[December 8th]
upadł na ziemię kronikarz wyobraźni
Lucy upuściła kamyk drżącą ręką
gładząc skrzydła feniksa

zespól chmur
przyciemnił pigmenty
nad Manhattanem
Chapman tylko patrzył
rewolwer nie podjął buntu
uległ zimnym dłoniom
wykonawcy karmy

w oczach Yoko
zamilkły tęczówki
ciepłe tony pianina
odlały z krwi
ostatnie życzenie skazanego
"... to give peace a chance"

tafla chodnika ugięła się
pod ciężarem upadającej
łuski pocisku
karmazynowy nurt popłynął dalej

przelał się chwilę po stopach
Sierżanta Pieprza wypatrującego
zaginionych klarnecistów
ze swojego bandu

krokom przechodniów
zawtórował skowyt syren
w kieszeni marynarki
przemówił mały Holden
zmęczony zbożowym przełajem



komentarze (1)
avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-06-14, 06:52:12:
Epoka łupanego słowa
"rewolwer nie podjął buntu / uległ zimnym dłoniom / wykonawcy karmy" - niemal szekspirowska deklamacja! a i owszem - jest i obraz i ruch wyobraźni - czyta się z uśmiechem jako satyryczną recenzję filmową, niezależnie od podskórnego dramatu/kryminału...artystycznie ciekawe! :) J.S
--
j-so

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:798
komentarzy:1
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Rafa Biela ski
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.