avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2104)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


15 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
S. Sykulski
rzeźbiaż
poezja
dodano:
29 kwietnia 2007, 17:08:37


szuka




mężczyzna po pięćdziesiątce otwiera szafę skrzypi
na widok wytartych garniturów i przesiąkniętych koszul
górnolotnymi zwrotami o życiu sensie w sensie
godności czy jak tam to zwą
niepewny

nadszedł już czas

kolacja dla dwóch osób z winem i chlebem
ciągle nie wie czy przeprosiny zostały przyjęte
chleb leży nietknięty

wiele razy ostatnio pukał do bramy
z książeczką w ręce uśmiechnięty pokornie
jak przed wizytą

kiedyś był lepszy nie śpiewał nie wrzucał pieniędzy do koszyka
nosił spodnie pewnie chodził tylko po suchej drodze śmiał się głośno
rozumiał

chyba tak było

na stole stygnie kawa
na kolanach skóra


komentarze (5)
avatar mary poole
nie posiadam
2007-04-29, 17:20:09:
Adieu tristesse/ bonjour tristesse
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
umiejętnie napisany, smutny. każe wrócić

kiedyś był lepszy nie śpiewał nie wrzucał pieniędzy do koszyka

-- a jednak
pozdr, mary

avatar amk
2007-04-29, 22:10:27:
antracyt
trzykrotne czytanie... za mało, wrócę
pozdrawiam serdecznie:)
--
Ceń cień (Jan Sztaudynger)

avatar sadness
2007-04-29, 23:22:25:
mechanik liryczny
samotny pan po 50-ątce-albo ktos kto sie czuje byc w wieku bardziej dojrzałej mlodości kiedy -"na zawsze" zaczyna znaczyć "od czasu do czasu" a "nie opuszczę aż.."--zamienia się w "nie dziś"-peel pełenzalu i oczekiwania nad wystygłą kawą i pustym zimnym kolanem(fajny ten wers).Tak odczytałam treść-nie wiem na ile zbieżny z myśla autora ale cóż-korzystam z prawa czytelnika.:)

avatar Mihaly
2007-04-30, 13:10:57:
   
ciekawa zwykła historia

zwrotami o życiu sensie godności czy jak tam to zwą - zazwyczaj nie sposób nie otrzeć się o górnolotność w rozmowach na te tematy. dodatkowo fraza 'czy jak tam to zwą' jakby sugeruje tą górnolotność. chyba

wiele razy pukał do bramy - tego 'ostatnio' bym się pozbył też ze względów kompozycyjnych

chodził po suchej drodze - to samo z 'tylko'

--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

avatar S. Sykulski
sylvvekpoczta.fm
2007-04-30, 15:26:19:
rzeźbiaż
Mihaly: przemyślę.

sad: sens często jest przez nas odrzucany ze względu na próbę zrozumienia go. kiedy to zawodzi chcielibyśmy wrócić do punktu wyjścia, odzyskać spokój, przeprosić... dziękuję:)

dziekuje za wgląd
--
kim jest ślepy kiedy jest ciemno?

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:869
komentarzy:5
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

S Sykulski
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.