avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


23 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Rapityn
mechanik liryczny
poezja
dodano:
25 kwietnia 2007, 12:09:40


plamy na księżycu


Rozlane na kuchennym stole
mleko i rum z kolą
zaschnięte plamy
wczorajszej pełni księżyca

nie mów do mnie więcej „proszę”
słowo „proszę” jeszcze jedną plamę
księżyca na antrakty
przelicza

kawałki rozsądku czekając na Ciebie
sadzą na kuchennym stole
nowe smutne myśli
grządkami równymi
między uściskiem nagłym - rozlanego mleka
między szalonym seksem - rumu z kolą
roześmianymi onegdaj brunatno białymi chwilami
dzisiaj krwią pachnącymi
i kożuchem przegotowanych ziemniaków


komentarze (5)
avatar Oku Lelek
yopaswp.pl
2007-04-25, 13:49:35:
call me jozin
mnie się dobrze czyta.
może "onegdaj" nie pasuje do konwencji (archaizm).
Ciebie jednak z małej.

między uściskiem nagłym - rozlanego mleka
między szalonym seksem - rumu z kolą
<- te wyjaśnienia chyba niepotrzebne.


--
"wszystkie polskie matki boskie kleją rymy częstochowskie"

avatar Rapityn
rapitynpoczta.onet.pl
2007-04-26, 00:28:10:
mechanik liryczny
masz rację w słowie o niepotrzebnych wyjaśnieniach. Znajomi często pytają o co chodzi w moim takim czy innym wierszu i może dlatego przedobrzyłem

dzięki na swoją stronę poprawię :)
--
Rapityn i zapraszam do siebie http://rapityn.blox.pl/

avatar Basia
******
2007-04-28, 22:11:10:
mechanik liryczny
OJEJJJJJ jak mi się podoba...:D
PW

pozdrawiam !!
sorry , że przegapiłam..:)
--
http://e-literaci.pl/news.php

avatar zlewkrwi
2007-05-03, 00:49:24:
neutrino taonowe
początek i środek podoba się. na końcu nie podobają mi się takie wyliczankowe porównania o uściskach seksie i płynach:)
końcówka też dość pospolita, wręcz takiej się spodziewałam a ja lubię świeżość i zaskoczenie. jednak ogólnie podoba mi się to jak piszesz ( z małymi wyjątkami, jak ostatni wiersz o słowach;)
--
"Sztuka jednego się tylko boi - letniości." W. Gombrowicz

avatar Rapityn
rapitynpoczta.onet.pl
2007-05-03, 07:48:05:
mechanik liryczny
Dzięki zlew :)
--
Rapityn i zapraszam do siebie http://rapityn.blox.pl/

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:797
komentarzy:5
ulubionych 3

w ulubionych u:
motyl, Barbara Mazurkiewicz, i

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Rapityn
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.