avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2099)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


20 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
run_come_save_me
mechanik liryczny
poezja
dodano:
5 kwietnia 2007, 00:23:24


ktoś mi powiedział że też chciał umrzeć a potem umarł 2

zakładam twarz między ludzi
którzy na co dzień mnie
dotyczą i staram się
ślepo

chociaż być

przez okno
wylewam kilometry
niepotrzebnych wspomnień
których nie chciałbyś
pamiętać

i zapominam

zamknąć za sobą oczy
przed snem

czuję się przeterminowany
bardziej niż gdybym
umarł


komentarze (6)
avatar Respawned
memento155wp.pl
2007-04-05, 07:55:52:
j.w.
pÓłkach ;)

"przeterminowany odkąd pamiętam
zakładam twarz między ludzi
którzy na co dzień mnie
dotyczą i staram się

ślepo" - naprawdę zajebiste wersy. ale pierwsza częśc jest, za przeproszeniem, o piekło gorsza:) wszystkie te gnicia, organizmy, to już było... jakiś taki przesyt odczułerm. ale reszta super. Pozdrawiam.

avatar Frances F.
2007-04-05, 10:40:03:
I love this smell, I love this sound, as an napalm in the morning.
tytuł fajny.
--
"Komentarz do komentarza do tekstu jest komentarzem do tekstu."

avatar |Veles|
2007-04-05, 12:54:26:
każdy inny wszyscy różni :c
ja w myśl pierwszego komentarza.
--

avatar run_come_save_me
2007-04-05, 19:15:34:
mechanik liryczny
pozmieniałem trochę pewnie jeszcze pozmieniam

avatar Mihaly
2007-04-06, 07:17:54:
   
dwa pogrzeby w pół miesiąca to nieciekawy wynik, więc staram się unikać tematów śmiertelnych. dlatego nie mogę się wczuć. konstrukcja i warsztat myślę, że są w porządku. ostatnie zdanie nie wiem czemu jakoś z jarmushem mi się skojarzyło
--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

avatar motyl
2007-04-06, 17:24:47:
mechanik liryczny
z miejsca-zakładam twarz miedzy ludzi(czyli maskę..)ludzi maskę, którzy na codzień mnie dotyczą. i saram sie ślepo.ślepo chociaż być.chociaż być przez okno.(skojarzyło sie z oknem na świat-moze kompa?)przez okno wylewam kilometry niepotrzebnych wspomnień których nie chciaabyś pamiętać(złych,posępnych i groźnych..)i zapomninam(dzieki wylaniu wsponień..)zapominam.zapominam zamknąć za sobą oczy(jak drzwi..)przed snem(zwykłym lub wiecznym..wiersz wielowarstwowy..PW,a najbardziej-puenta!
czuję sie przetermiowany bardziej niz gdybym umarł.(piękny wiersz-choć smutno-gorzko-liryczny..wesołych świąt,pozdr:))
--
lubię Jasnorzewską,Goethego,Puszkina,Jesienina,piosenkarza Wysockiego,Bułata Okudżawę i znajomych z portalu JL..."ze smakiem bytu -motyl nie płacze nad zmierzchem - trwa w trzepocie pomiędzy"...

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:816
komentarzy:6
ulubionych 1

w ulubionych u:
motyl

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

run_come_save_me
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.