avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


17 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
randall
mechanik liryczny
poezja
dodano:
4 kwietnia 2007, 08:03:04


dziś wszystko bierze i zarasta

…milczeniem głośniejszym
od krzyku


czy da się nauczyć burzy
by mogła nosić od ciebie do mnie aż stanie w gardle albo poszukać plam mówią że to od rozdawania adresów po ostatniej zimie ale ja i tak wiem swoje wystarczy poprawić lekko włosy cień sam zacznie wysuwać się spod butów

potem już tylko łatwizna
lubię jak pachnie morzem wtedy we mnie coś wzrusza
a może gęstnieje puszczaniem fregat przez zaciśnięte pięści
najlepiej zostawić przez moment kiedy bierze
rozkłada i wsuwa

na długie dni lub początki jakby nic z niczego

dobrze że chociaż wierzymy w cuda (…) akwaria jak tanie
dzielnice potęgują szaleństwo i wszystko krótsze
że nie ma komu

podawać ręki


komentarze (19)
avatar sadness
2007-04-04, 09:07:03:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
w tytule"bierze" -nie podoba mi się-to takby powiedzieć-"weź i przestań"
reszta mówi Dobrze.
(czwarty wers -chyba źle ustawiony bo bardzo przerasta długościa pozostałe.)


avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-04-04, 11:05:43:
Epoka łupanego słowa
"...i wsuwa..." - proponuję wsunąć befsztyka i jeszcze raz przyjrzeć się "dziełu";
bo mi się "rozkłada i wsuwa", kiedy widzę kompletny brak spójności słów, kompletną nieprzystawalność i nieporadność semantyki do przypadkowo wyrażonych znaczeń; to jest mieszanie słów w garnku, dlatego nazwę to zupą słowną; a rękę proponuję potrzymać w akwarium najkrócej 8 godzin...z głową! J.S
--
j-so

avatar randall
ozon48wp.pl
2007-04-04, 11:14:48:
mechanik liryczny
a ja dla odmiany proponuję... ochłodzić głowę w klozecie, wiadomo chłodniejsza od tej w akwarium.

avatar Nitka
Nitka_2wp.pl
2007-04-04, 11:29:16:
mechanik liryczny
WoW Randal...:D

A mi wszystko GRA!!
jeśli chodzi o tytuł to tak jakbyś dała imię dziecku Natalia a ktomuś się nie podobało..:D

to jest supper!!
"dobrze że chociaż wierzymy w cuda (…) akwaria jak tanie
dzielnice potęgują szaleństwo i wszystko krótsze
że nie ma komu

podawać ręki "

pozdrawiam

--
http://e-literaci.pl/news.php

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-04-04, 13:13:53:
Epoka łupanego słowa
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
zamiast wziąć się za wiersz, sz. autor woli unieść się ambicją...
biorąc po lupę sens takiego zdania:
"czy da się nauczyć burzy / by mogła nosić od ciebie do mnie aż stanie w gardle" - zapytam, jak można nauczyć się burzy? i co by mogła nosić? i jak burza ma stanąć w gardle? pomijając nieporadność frazeologiczną, nie sposób przyswoić to zdanie, chyba siedząc w kucki w akwarium...
to nie złośliwość, to ironia i prośba zarazem o pilnowanie toku zdaniowego i trzymania się jakiegoś możliwego do zrozumienia sensu...idąc tak od zdania do zdania nie sposób cokolwiek ze sobą logicznie powiązać - ten komunikat słowny jest właśnie taką zupą słowną, i to fakt a nie chęć dokuczenia autorowi; zaznaczam - odnoszę się to tekstu, nie do autora! J.S
--
j-so

avatar Nitka
Nitka_2wp.pl
2007-04-04, 13:22:58:
mechanik liryczny
Jacku!!..ja jak się boję burzy to też mi kość stoi w grdle..normalnie w świecie..:D
nieraz proszę poprostu "idź sobie stąd bo się ciebie boję "...ja nie bronię wiersza ani Autora/kę ale go czuję aqrat tak a nie inaczej..:D
--
http://e-literaci.pl/news.php

avatar randall
ozon48wp.pl
2007-04-04, 13:28:37:
mechanik liryczny
"a rękę proponuję potrzymać w akwarium najkrócej 8 godzin...z głową! J.S"... powiem tak nie biorę poważnie twojej wypowiedzi, bo świadczy ona o twoim rozdwojeniu jaźni,, chodziażby na podanym powyżej zdaniu. i na koniec tylko zapytam... czy mówienie o burzy musi się odnosić do pogody. drogi Panie ja naprawdę doradzam uruchomić wyobraźnię. co do ambicji... no, daj Pan spokój i nie robi wiochy.

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-04-04, 13:59:40:
Epoka łupanego słowa
ma sz. autor coś przeciwko wsi? jakieś kompleksy mieszczucha? szlachta, późniejsza inteligencja wywodziła się ze wsi...no i wraca na wieś w kolejnym pokoleniu....
ps.; wyobraźni mi nie brakuje, ale nie lubię, gdy ktoś żeruje na niej wykorzystując własną pozę artysty;
jak widzę, prośba o zajęcie się wierszem trafia w próżnię, co eliminuje ten nick z kręgu moich zainteresowań poezją, poniekąd na własne życzenie autora; pa! J.S
--
j-so

avatar randall
ozon48wp.pl
2007-04-04, 14:02:04:
mechanik liryczny
amen... i niech bóg ma cię synu w opiece.

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-04-04, 14:19:07:
Epoka łupanego słowa
synu?...niech ci będzie, chłoptasiu, ale widzę zaburzoną optykę poza - wierszową; potrzebny okulista; J.S
--
j-so

avatar randall
ozon48wp.pl
2007-04-04, 15:01:30:
mechanik liryczny
no, upierdliwy jesteś... miało cię nie być.

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-04-04, 15:17:46:
Epoka łupanego słowa
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
uważasz, że jak mnie nie będzie, twoje wiersze będą lepsze?
widzisz, a ja nie chcę, abyś przepadł w tej manierze niby-pisania, albo pisania o niczym, i zależy mi, abyś brał odpowiedzialność za słowo - bo to działa na dwie strony, i na jasność myślenia i na skuteczność działania, także w życiu; pustosłowie pozostaje pustosłowiem... J.S
--
j-so

avatar sadness
2007-04-04, 16:37:15:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
hmmm-rozumiem ten tekst-rozumiem też sojana ktory nie akceptuje takiej"maniery" pisania-przykra ta wymiana zdań...:(

jedno bym zmieniła-wersyfikację.wdł.mnie tekst byłby czytelniejszy, bardziej przyswajalny-ale oczywiście nie robie tego w obronie tekstu czy tez jako "presję" na autora(kę)

tak wyglądało moje "rozczytanie wiersza:

dziś wszystko bierze i zarasta
…milczeniem głośniejszym
od krzyku

czy da się nauczyć burzy
by mogła nosić od ciebie do mnie aż stanie w gardle.
albo poszukać plam. mówią że to od rozdawania adresów
po ostatniej zimie ale ja i tak wiem swoje.
wystarczy poprawić lekko włosy. cień sam zacznie
wysuwać się spod butów

potem już tylko łatwizna.
lubię jak pachnie morzem. wtedy we mnie coś wzrusza
a może gęstnieje puszczaniem fregat. przez zaciśnięte pięści.
najlepiej zostawić przez moment kiedy bierze
rozkłada i wsuwa

na długie dni lub początki jakby nic z niczego

dobrze że chociaż wierzymy w cuda (…) akwaria jak tanie
dzielnice potęgują szaleństwo i wszystko krótsze
że nie ma komu

podawać ręki


niestety wyśrodkowalo się a nie wiem jak poprawić by był tekst na lewo.

avatar randall
ozon48wp.pl
2007-04-04, 16:37:35:
mechanik liryczny
no, co ty mi tu o życiu wyjeżdzasz... nawiedzony czy, co?

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-04-04, 17:32:14:
Epoka łupanego słowa
zatroskany;
człowiek człowieka spotyka (nieważne gdzie - na ulicy, na portalu) nie po to, by się wzajemnie lekceważyć; J.S
i spójrz wyżej - sadness bardziej zależy na wierszu niż jego autorowi, a to znamienne dla Twojej postawy (w domyśle - nic mnie nie rusza, jestem przecież genialny); J.S
--
j-so

avatar randall
ozon48wp.pl
2007-04-04, 19:02:05:
mechanik liryczny
no, ty to masz problemy... przecież cały czas daję ci do zrozumienia "jestem przecież genialny" trzeba było tak od razu.

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-04-04, 23:45:54:
Epoka łupanego słowa
megalomani żle kończą, ale dobrym zostać poetą masz jeszcze możliwość i czas - wiersz czeka, więc weź się do roboty, by udowodnić, że rzeczywiście, poza blefowaniem masz talent;
J.S
--
j-so

avatar Respawned
memento155wp.pl
2007-04-05, 08:04:22:
naprawdę
1) zmień tę nieszczęsną wersyfikację. Forma tekstu bardzo na tym cierpi, źle się czyta taki rozstrzelany wiersz;)
2) wielokropki. czynią tekst dopowiedzianym, a tym samym psują zabawę odbiorcy.

3) Mhm, ogółem podoba mi się:) całkiem fajne wersy, całość napisana w sposób przemyślany, nie gubi toku narracyjnego. Lubię. Pozdrawiam.

avatar Martyna Perczyńska (Gari)
martysia4utlen.pl
2007-04-05, 09:34:29:
empatycznie eufemistyczna
ciekawy; mi wersyfikacja tak nie przeszkadza, każe ślizgać sie po słowach bez tchu; jeśli tka było zamierzone to udanie;
zostaje we mnie natomiast pointa:
"(...)tanie
dzielnice potęgują szaleństwo i wszystko krótsze
że nie ma komu

podawać ręki "
Koniec jest świetny;

pozdrawiam
G.
--
"Człowieka cenimy za to, że dźwiga on los swój, jak Atlas na barkach sklepienie niebieskie" M.Kundera

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:794
komentarzy:19
ulubionych 2

w ulubionych u:
Barbara Mazurkiewicz, i

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

randall
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.