avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


21 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Radunia
mechanik liryczny
poezja
dodano:
2 kwietnia 2007, 07:27:02


historia Słowa

słowo drąży (co za patos)
jak robal przestrzeń
trafiając w próżnię
wyssane ze znaczeń
nie skieruje myśli
rozłoży na wznak
przybite do krzyża
krzyknie
wyrażając cały wszechświat

***
potem poeci napiszą:
słowo zziębnięte zasnęło w piekle
zmartwychwstało by obudzić w nas ciszę

malarz domaluje cierniową koronę
krew i posokę

słowo pozostanie w próżni


komentarze (10)
avatar Mihaly
2007-04-02, 07:34:23:
   
myślałem, że będzie gorzej i nawet pierwsza strofa była w takim tonie. w drugiej

zmartwychwstało by obudzić w nas ciszę

malarz domaluje cierniową koronę
krew i posokę

słowo pozostanie w próżni

jakby to ratuje tekst słaby jednak moim skromnym.
--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

avatar Radunia
la_croixtlen.pl
2007-04-02, 07:41:42:
mechanik liryczny
taak wiem, że słaby, nie wiem tylko jak go zmienić, miałam właściwie ochote zostawić z niego kilka wersów. Jest całkiem nieszlifowany i niezmieniany od czasu jego napisania. Dziękuję za odwiedziny

avatar Dżozefina
2007-04-02, 10:15:30:
invasive species
"Apollo i Marsjasz" ? ;) Jeśli faktycznie Herbert, to słuszne inspiracje.
Przyznaję, że przeczytałam najpierw Twoją swego rodzaju notę na przywitanie i już w tym miejscu zdradziłaś sporą dozę dojrzałości i dystansu, jak na debiutanta przystało :) Dowód tej postawy widzę w pierwszym wersie tego wiersza "(co za patos)" - wiesz tak na prawdę, z czym walczysz, sprytnie uprzedzasz krytyka ;)
Sam wiersz specjalnie wysokich lotów nie jest. Choć orbituje wysoko, siląc się na styl wysoki, klasycyzm monumentalny. Nie wiem, czy sięganie po patos antyczny jest najlepszym, co można wyciągnąć z Herberta - u niego ten zwrot był reakcją na zgoła przeciwne podniosłości PR Ludowej. Nie chcę Ci nic narzucać, ale postaraj się wystrzegać na jakiś czas "poetów", "malarzy" zaszczytnych profesji i trzystu wojowników w wąwozie termopilskm (wiem, nie było tego, ale to moje ostatnie skojarzenie z pompatycznością). Na razie zejdź kilka pięter tematycznych niżej. Jak opanujesz warsztat (a wydaje mi się, że bystro Ci pójdzie), będzie wolna amerykanka ;) Takie czasy!
pozdrawiam

--
z socjalistycznym pozdrowieniem!

avatar Dżozefina
2007-04-02, 10:15:31:
invasive species
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
zdublował się ;)

przy okazji dodam, że widzę ten dystans, że nawias też jest jego znamienitym wyrazem. ale to jeszcze nie wszystko. nie przekonuje. patos wygrywa z wielkim złym słowem w próżni ;)
--
z socjalistycznym pozdrowieniem!

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-04-02, 10:34:45:
Epoka łupanego słowa
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
aby wiersz uspokoić i wyciszyć, może tak? :
.................
przybite do krzyża
krzyknie
wyrażając cały wszechświat
.................

??? J.S
--
j-so

avatar Radunia
la_croixtlen.pl
2007-04-02, 11:07:24:
mechanik liryczny
Właściwie z Apolla i Marsjasza zdarłam tylko A! - nie brnąc dalej - tak jak napisalam wcześniej - wiersz nie był w żaden sposób zmieniany (bedzie za chwilkę :)). Juz tak mam, ze nie sile się, choć może tak wygląda (jestem zbyt wielkim leniem przez wielkie L) - słowa same wypływają i po wypłynięciu dwóch pierwszych nasunęła mi się interpretacja tych dwu - co za patos. Nawias jest ironią i kpiną z upadłości słów. Sama spójrz, ze niektórych słów unikamy, bo niosą za sobą zbyt wielką patetyczność. Mój problem w tym, ze to moje słownictwo - na co dzień. Wiem, ze wiersz nie jest wysokich lotów - dlatego poddałam go krytyce i za ową krytykę dziękuję. Mozna go przyrównac do zdania matki, która radzi synowi lotnikowi: Synu! Pamiętaj - lataj nisko i powoli. Pozdrawiam cieplutko.

avatar Radunia
la_croixtlen.pl
2007-04-02, 11:09:31:
mechanik liryczny
Jacku - dziękuję, ze przybyłeś...:)

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-04-02, 12:05:07:
Epoka łupanego słowa
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
:);
może jeszcze ten tytuł...zamiast "tragedia słowa" - (brzmi tragicznie) coś bardziej obiektywnego, zdystansowanego...np.; "historia słowa"? albo: "bografia słowa"? przy czym "słowo" ja osobiście napisałbym z dużej...
J.S
--
j-so

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-04-02, 17:46:04:
Epoka łupanego słowa
każde słowo? to Słowo?
słowo w próżni znosi próżnię i próżnia już nie jest próżnią! :) J.S
to juz dyskurs z myślą wiersza, nie z wierszem...
J.S
--
j-so

avatar Radunia
la_croixtlen.pl
2007-04-03, 16:36:43:
mechanik liryczny
trudno się z Tobą rozmawia Jacku - zawsze musze mówić "masz rację" ;)

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:796
komentarzy:10
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Radunia
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.