avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2102)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


36 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Jacek Krajl
poeta_jest_robotem
poezja
dodano:
14 marca 2007, 13:20:51


(trzeba mi już wracać)

trzeba mi już wracać powietrze nie jest tak bardzo nasłonecznione
jak wczoraj gdy matka przygotowała zrazy jak chciałem
ojciec uczył mnie grać w szachy choć nie byłem skupiony
myślałem o Panu Baloniwym który odkrył akurat moją wyobraźnię
starsza siostra śpiewała do dezodorantu a teraz? każda chmura jest spuchnięta
a ja zapomniałem jak szachować czy chociażby poruszać pionkami
trzeba mi już wracać moje ręce trzęsą się coraz bardziej nie umiem nawet
poprawić poduszki przed snem Pan Baloniwy nie ma krzty powietrza



O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:825
komentarzy:0
ulubionych 2

w ulubionych u:
Frances F., między-słowami

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Jacek Krajl
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.