avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2103)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


36 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Remedios
mechanik liryczny
poezja
dodano:
23 lutego 2007, 22:04:04


poza duszą nic nie trwa wiecznie

boję się ciemności ale już nie śmierci
wiem. nie tylko mi spieszy się do domu
ostatnio to wszystko jest tylko
odliczaniem miesięcy. krokami
biegniemy do sierpnia. łatwo zapomnieć
każdy dzień zbliża nas do słońca

chcę patrzeć na ciebie. jeszcze
trzymamy się siebie kurczowo

lęk przed przestrzenią. w końcu
tyle gwiazd. my sami
lądujemy na odległych końcach
zawsze. wnętrzami do siebie



komentarze (4)
avatar motyl
2007-02-23, 22:31:29:
mechanik liryczny
podoba się-boję się ciemności ale juz nie śmierci wiem.tylko spieszy mi sie do domu ostatnio.to wszystko jest tylko odliczaniem miesiecy.łatwo zapomnieć każdy-każdy dzień zbliza nas do słońca(do Boga?)słyszałam o ludziach co przeżyli śmierć kliniczną,że widzieli jasność na końcu korytarza czy wylotu rury,czy oślizgłego czegoś(ciała?)i dusza chętnie leci w tą jasność..czyli słońce.chcę patrzeć na ciebie/jeszcze trzymamy się kurczowo sibie(ciała?wspólnych dłoni ukochanego peela?)potem pojawia się lęk przed przestrzenią.jaki rozległy kosmos..ma tyle gwiazd,a dusza taka mała i samotna w ogromnym wszechświecie..sami lądujemy na odległych końcach-zawsze.wnętrzami do siebie..wiersz refleksyjno-liryczny,nostalgia i smutek..ale najbardziej-puenta,PW.na zawsze.pz:))
--
lubię Jasnorzewską,Goethego,Puszkina,Jesienina,piosenkarza Wysockiego,Bułata Okudżawę i znajomych z portalu JL..."ze smakiem bytu -motyl nie płacze nad zmierzchem - trwa w trzepocie pomiędzy"...

avatar Pola Remedios Poe
2007-02-23, 22:43:10:
mechanik liryczny
Motylku
dziękuję za odbiór, miło
pozdrawiam
--
na bok, krowy, bo życie jest krótkie!(nie ja..Marquez)

avatar Mihaly
2007-02-24, 13:13:28:
   
tytuł - cóż za odkrycie.

pierwsze zdanie ma kiepski zapis, skutkiem czego szeleści. za dużo imo w pierwszej strofie zbędnych wyrazów typu - ale, tylko. ogólnie nieciekawie ale może ktoś tak lubi - bo 'krokami biegniemy do sierpnia' rozkłada tą fazę.

druga zwrotka niczym popis w stylu różybb - chcę patrzeć na ciebie
jeszcze trzymamy się siebie. brawo

taka sobie końcówka, ciężko nie odneść wrażenia, że gdzieś podobny tekst(a raczej dziesiątki tekstów) się widziało. bardzo nijakie, słabe i nudne ziejące ckliwością kursywy
--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

avatar Remedios
2007-02-24, 20:03:34:
mechanik liryczny
mogłabym odpisac "jak nieciekawie to nie czytaj" ale w przeciwienstwie do niektorych widzę brak sensu w tych słowach...
odnoszę wrazenie ze to rewanz (tylko za co?),ale moze to mylne wrazenie,jesli mylne,to dziekuje za komentarz,uwagi przyjelam do serca,moze wykorzystam w przyszlosci
--
na bok, krowy, bo życie jest krótkie!(nie ja..Marquez)

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:827
komentarzy:4
ulubionych 2

w ulubionych u:
motyl, zimny groszek

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Remedios
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.