avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


24 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Mariol
czytacz
poezja
dodano:
20 lutego 2007, 13:45:19


Stare zwroty pocztowe



chwilę temu wyszedł starymi drzwiami
w stronę ogrodu pudrowanych drzew
nie zostawił nawet filiżanki z kawą
fusy wsypał do tulipanów

myślałam wtedy o prostytucji ostatnich myśli
gdy kupił kawałek mózgu
za garść zadowoleń

kochał mnie w pustym słowie miłości
które znaczyło tyle co ciche przepraszam
pośród słonecznikowych spraw solarnych panny Hillar

gdy wokół zmartwychwstaje miłość do frezarki
on był rewolucją nieznośną i krwawą
uczuć na odległość w pomiętych kartkach

szarych zaginionych kopert bez adresata



komentarze (5)
avatar Mihaly
2007-02-20, 14:04:27:
   
drugiej strofy bym się pozbył. w całej rozciągłości słabe metafory

a całość całkiem zgrabna
--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

avatar Nitka
Nitka_2wp.pl
2007-02-20, 14:50:42:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
NIE..."pudrowane drzewa " są supper...zreszta biorę CAŁY...

pozdrawiam
--
http://e-literaci.pl/news.php

avatar Zos Kia
2007-02-20, 15:19:25:
mechanik liryczny
kochał mnie w pustym słowie miłości
które znaczyło tyle co ciche przepraszam.
nie masz jakis mocnych momentow, ale calosc jest bardzo subtelna, cicha, piekna.

avatar motyl
2007-02-20, 20:03:13:
mechanik liryczny
początek super z tymi pudrowanymi drzewami-fajnie wymyśliłaś-kochał mnie w pustym słowie miłości(albo-pustym słowem miłości)które znaczyło tyle co ciche przepraszam posód słonecznikowych spraw solarnych..i świetna ostatnia zwrotka i bombowa puenta!utwór delikatny i liryczny,PW,pozdr:)
--
lubię Jasnorzewską,Goethego,Puszkina,Jesienina,piosenkarza Wysockiego,Bułata Okudżawę i znajomych z portalu JL..."ze smakiem bytu -motyl nie płacze nad zmierzchem - trwa w trzepocie pomiędzy"...

avatar black dahlia
2007-02-21, 07:56:20:
mechanik liryczny
- dobry wiersz...

z poważaniem

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:801
komentarzy:5
ulubionych 2

w ulubionych u:
Barbara Mazurkiewicz, motyl

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Mariol
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.