avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2102)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


38 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
golden dragon
mechanik liryczny
poezja
dodano:
29 stycznia 2007, 20:17:04


henry puka do drzwi




Sto pierwszy wiersz o umieraniu, Saro; o wodzie głębokiej
na dziewięć stóp, o moście. Cieniu który przeszył

wiersz: miasto jest zawsze stolicą jego smutku, jest w brzuchu
wieloryba? Wielkie jak falochron łóżka, port jakiś, marny.

(Oddychaj przyjacielu, oddychaj spokojnie, to sen
zły, wszedł we mnie nocą, i bałem się ogromnie
spojrzeć w tą błyszczącą powłokę) Zwlokłem się,
i znów mnie dopadło jakieś dziwne przeczucie.

Nie byłeś już sobą! Choć wczytałem się w wszystkie napoczęte
kraje, starałem się wydobyć z pamięci więdnący obrazek, nasz

szemrany światek? Z tej perspektywy wyglądał jak dziura
w głowie, przez którą ktoś wrzucił drobne monety i ziarno bawełny.



komentarze (6)
avatar mary poole
nie posiadam
2007-01-29, 20:44:47:
Adieu tristesse/ bonjour tristesse
ciekawe co na to były premier.
wrócę

avatar golden dragon
2007-01-29, 20:54:16:
mechanik liryczny
to wcale nie jest zabawne mary!

avatar sadness
2007-01-30, 08:37:48:
mechanik liryczny
nie odnalazłam się w tym wierszu-po prostu nie wiem o czym piszesz autorze.

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-01-30, 10:15:27:
Epoka łupanego słowa
surrealnie, ciekawie, zajmująco;
dobrze, dobrze! J.S
--
j-so

avatar Mihaly
2007-01-30, 11:27:41:
   
dużo razy trzeba przeczytać albo tylko ze dwa ze zrozumieniem

najbardziej zastanowiła mnie ta dziura w głowie z monetami i bawełną. nie wiem do czego mam się odnieść:)
--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

avatar golden dragon
2007-01-30, 14:11:04:
mechanik liryczny
nie chciałbym wyjaśniać, ale monety się wrzuca np. do skarbonki, a ziarno, to ziarno, coś z niego wyrośnie. tylko z perspektywy 1 wersu całość nabiera innego znaczenia;) to jest wiersz o Henrym który jest bohaterem "Pieśni" J.Berrymana. pozdrawiam

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:819
komentarzy:6
ulubionych 1

w ulubionych u:
jacek sojan

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

golden dragon
  poprzedni   lista utworów          

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.