avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


24 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
no name
mechanik liryczny
poezja
dodano:
27 stycznia 2007, 14:25:38


farma cafe (synkretyzm)

Nowość! Kawa miesiąca.
Polecamy ze względu na oryginalny smak, aromat i pochodzenie.
Okazja! Kup dwie, trzecią otrzymasz gratis!



- Czytałeś może ostatni tomik Świetlickiego?
- Kochanie pięknie wyglądasz. Nowe skarpetki?
- Biskup Długosz otrzymał order uśmiechu. Taka morda a takie wyróżnienie.
- Kapuściński? A kto to był? Kolega z pracy?
- W sumie nie kwestionuję obecności Boga. Każdy potrzebuje jakiegoś absolutu.
- Przepraszam, mogę przyjąć już zamówienie?
- Mówię ci wszyscy faceci to świnie! On chce cię tylko wykorzystać!
- W bravo girl przeczytałam że moja idealna waga powinna wynosić dwanaście.
- No ta laska z Kambodży która przeżyła dziewiętnaście lat w dżungli - sama.
- I pewnego dnia. Jakiś pieprzony koleś w białym kitlu oznajmia Ci że masz raka.
- Ładna pogoda.
- Jutro postaram się dowieźć te dokumenty.
- Dwa do trzech miesięcy życia.
- Widzisz tego po prawej wygląda jak pedał.
- ‘Nie znacie dnia ani godziny’ – gdzieś to ostatnio przeczytałem.
- Kocham Cię.
- Pierdolisz! Jurek obrzygał wszystkie kurtki.masakra.
- Ponoć ma złamane żebra i podbite oczy.bydlak.
- Życie traci sens.
- Moja waga też jest dodatnia chyba zacznę się się odchudzać.




-Czekaj, gdzie ja dałem portfel?
-Pożyczysz dziesięć zeta zapomniałem floty?
-Dostałam łapówkę, dzisiaj ja stawiam.



komentarze (11)
avatar Wiktor Jakub
memento155wp.pl
2007-01-27, 14:58:32:
naprawdę
poŻyczysz, Zosiu:P

cóż, prześmiewczo-ironiczne przedstawienie pewnej kawiarni...;) podoba mi się, szczególnie moment
"- Widzisz tego po prawej wygląda jak pedał.
- ‘Nie znacie dnia ani godziny’ – gdzieś to ostatnio przeczytałem.
- Kocham Cię."

trochę brak mi jakiejś formy narracji, ale jest okej;)
pozdrawiam

avatar Atrapa
atrapainteria.eu
2007-01-27, 15:05:00:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
brzmi jak parafraza wiersza Szymborskiej "Pogrzeb", no może przesadzam.... Fajny wątek, ciekawy temat, tylko troszkę tak bez duszy. Mimo wszystko mnie się podoba :)

pzdr

avatar mary poole
nie posiadam
2007-01-27, 15:24:31:
Adieu tristesse/ bonjour tristesse
e tam. wierszyk jest fajny. ja chyba bym nawet uwypukliła to nawiązanie do szymborskiej, wskazała interpretację.

moje smaczki:
- Biskup Długosz otrzymał order uśmiechu. Taka morda a takie wyróżnienie.
- I pewnego dnia. Jakiś pieprzony koleś w bialym kitlu oznajmia Ci że masz raka.
:)
dobre



avatar motyl
2007-01-27, 15:30:10:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
po raz trzeci wzięłam się za czytanie i znów mnie przyciaągnął gwar urywanych, mieszających się ze sobą głosów..strzępki rozmów..I pewnego dnia.Jakiś pieprzony koleś oznajmia Ci w biaŁym kitlu że masz raka.(dziś dużo reklam o tej chorobie-zaszczep się...)Myjcie się dziewczyny bo nie znacie dnia ani godziny(jeszcze moj tato zna..-z tego wers)
Biskup Długosz otrzymał order uśmiechu>taka mordaa takie wyróżnienie.
w sumie nie kwestionuje obecności Boga.Każdy potrzebuje jakiegoś absolutu.
W bravo girl przeczytałam że moja waga pwoinna wynosić dwanaście(hihihi-widziałam takie kościotrupy w TV po ok.30-35kg i jeszcze mówiły,że za dużo ważą!)
Moja(moja!!!)waga też jest dodatnia i powinnam zacząć się odchudzać.(ważę 42kg:)
Pierdolisz.Jurek obrzygał..-to zaś nowoczesna rozmowa nawet na przystanku, autobusie... ale powaliło mnie ze śmiechu pod wierszem! istna prawda!nawet pojawiła się reklama-daj przykład-nie bierz.całuski za kawiarenkę..ech..a toprzypomniało mi-dziewczynki przysąły do domu list z obozu-bawimy się jak damy-a jak NIE DAMY-to się nie bawimy..pozdr:)
--
lubię Jasnorzewską,Goethego,Puszkina,Jesienina,piosenkarza Wysockiego,Bułata Okudżawę i znajomych z portalu JL..."ze smakiem bytu -motyl nie płacze nad zmierzchem - trwa w trzepocie pomiędzy"...

avatar Zos Kia
2007-01-27, 16:14:04:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Thx za komentarze, przyznaje szczerze ze forme podania wiersza zgapilam po czesci od Szymborskiej, ale przekaz i interpretacja jest zupelnie inna. Mysle ze bardzo latwo sie jej domyslic po kursywach;)
Wogole to caly wiersz jest jednym wielkim plagiatem, bo wszystko uslyszalam w kawiarniach, na przystankach , w szkole. zebralam to tylko w calosc.

avatar CzarnyZkultury
bianconeriplgmail.com
2007-01-27, 16:35:30:
mechanik liryczny
hahaa niezla ironia...
to mi sie widzi takie cus =]
--
wszystko widzący ślepiec

avatar rozbity porcelaymen
2007-01-27, 16:49:51:
grzegorz bronakowski
mi sie
"garden party"
baranczaka skojarzylo

lubie takie cos
(tylko bez przesady... bo juz widze ta zwale takich txt :D )
--
"Każdy kto doprowadza się do stanu bestii, zrzuca z siebie ciężar bycia człowiekiem"

avatar amk
2007-01-28, 03:19:59:
antracyt
zabawne, z okiem, ale raczej nie tu:)
pzdr:)
--
Ceń cień (Jan Sztaudynger)

avatar Veles
2007-01-28, 10:25:25:
każdy inny wszyscy różni :c
kurcze. ciekawe! oryginalnie. jednak wydaje mi się jakby te poszczególne zwroty były nieco za długie. niezła puenta. podoba się :)
--

avatar Veles
2010-05-29, 14:08:46:
każdy inny wszyscy różni :c
strasznie to jest chujowe
--

avatar Zos Kia
2010-06-16, 09:04:15:
mechanik liryczny
no wiem;) tak to jest jak się patrzy na wiersze z dystansu, muszę chyba zrobić czystkę, bo czuję, że już się z wiloma utworami nie utożsamiam ;)

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:795
komentarzy:11
ulubionych 2

w ulubionych u:
CzarnyZkultury, amk

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

no name
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.