avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


18 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
sawa80
mechanik liryczny
poezja
dodano:
14 lutego 2004, 15:54:05


Co za dzień?

Nadziwić się nie mogę wręcz
W ten uroczysty dzień, to cud!
Teraz już z czarką będę chodzić,
Bo zamiast deszczu pada miód.

W sypialni pomarańczy zapach
Wśród ciszy na poduszkach,
Śmiech się wystroił i położył
Lukrowe dwa serduszka.

Szczebioczą ściany i firanki
Uciesznym zdobnym szlakiem,
I zliczam chciwie Twe buziaki
Rozsiane po mnie makiem.

Jeszcze się tylko zawić, wrzepić
Na koniec rozgiąć, przecisnąć przez…
Sama nie wiem, czy to wystarczy
Ktoś może powie, co mi jest?


komentarze (4)
~Garadriel
2004-02-14, 16:14:52:
go��
sawa - po pierwsze nie lubilam nigdy rymow- w Twoim przypadku, kompletnie mi to nie przeszkadza, wrecz przechodzi na rzecz uroku.         Jesli zas chodzi o ten akurat wiersz - nie lubie tego swieta, a moze to za mocne okreslenie, ale... zaklelas slowa w cudowna forme...         Ostatnia strofa... szukamy sposobu by nam bylo dobrze? By odczuc to czego potrzebujemy, co leniwaymi ciezkimi krokami sie to do nas zbliza... na przekor... Pomysl jeden, kolejny, moze tym razem sie uda...         Milo bylo sie zatrzymac...        

~sawa80
sawa80wp.pl
2004-02-14, 16:32:18:
go��
Garadriel     Dziękuję, niezmiernie mi miło. Widzisz, ja nie przepadam za wierszem, którego nie rozumiem. Świadczy to chyba źle o mnie, a nie o autorze ale póki co, nie mogę się z tym uporać.     Ten wiersz nie jest o Walentynkach, ale jest     o dniu, w którym byłam szczęśliwa, mnie więcej tak opisałam swój stan. Pozdrawiam Cię serdecznie

~Garadriel
2004-02-14, 17:00:36:
go��
Wybacz wiec opaczny odbior...     Dzien w ktorym bylas szczesliwa... Ponoc "rozpamietywanie to zajecie starcow" - a przeciez tak milo czasem sie zatrzymac, uciekajac od tego co jest teraz - sposob na dzis... ciche marzenie na jutro...?

~Anovi Sulah
iwojustgo2.pl
2004-02-14, 17:47:42:
go��
znam ten rodzaj radosci o zapachu miodu i pomaranczy.. Twoje rymy sa fajne, choc ja zuupelnie nie mam talentu do ich znajdywania w chwili gdy sama pisze..

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:794
komentarzy:4
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

sawa80
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.