avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


27 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Margotta
zaklinaczka gór
poezja
dodano:
11 lutego 2004, 09:26:28


Dobranoc

Rozbłyskany żółtymi latarniami pusty plac
z huśtawką ukołysaną do zimowego snu
westchnął
Razem ze starszą kobietą rzucającą
Chleb spragnionym życia ptakom

Zamknęła oczy
I spoglądała w ciemność gdzie pod powiekami
Dziko tańczyły zmieniające się obrazy
Z jej własnego życia i kilku zasłyszanych opowieści


komentarze (4)
~ja błazen
2004-02-11, 19:49:17:
go��
pomimo iż ma to podział na strofy ja bym tego za wiersz nie uważał ... to mi bardziej nadaje się na wstęp do jakiegoś opowiadania tylko zeby to było zapisane prozą ... brak jakiego kolwiek rytmu ...     tak jakby zdania podzielone na strofy ... to moje zdanie ...

~Lia Sáile
chose_fantastiqueo2.pl
2004-02-11, 21:27:58:
go��
Misiek, masz całkowitą rację. Dopiero teraz, jak wspomniałeś, to zauważyłam. Skasować...?

~ja błazen
cold_demongo2.pl
2004-02-13, 14:25:54:
go��
nie kasuj ... ja też mam takie texty które nie przypominaja wierszy a jednak nie kasuje ich (to moje pierwsze wypociny naprzykład ...) ...

~Garadriel
2004-02-14, 15:51:43:
go��
Mnie sie bardzo podoba - masz zwyczajnie niezwykla lekkosc pieknego slowa Lia Saile, jednak w przypadku tego wiersza brakuje mi zakonczenia.

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:803
komentarzy:4
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Margotta
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.