avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


21 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
acrux
stateczność awaryjna
poezja
dodano:
2 stycznia 2007, 00:27:29


wszystkie białe konie jeszcze w łóżkach




jest dzień pierwszy. w pierwszych minutach życzę
szczęścia wszystkim nieszczęściom
i karmię głodnych płynnym
chlebem. to nie moje sto lat i
nie moja kobieta rozkłada się
ciałem w fajerwerkach nieba. nic stamtąd nie spada
żaden miecz i
nawet bóg pijany rozjeżdża maratony
bez uprawnień
na śmierć i życie. prowincja na wyciągnięcie
dłoni śmierdzi rajem i tylko
dreszcz budzi niewidomych porą
na noc.

a teraz jezus przysiadł nad zaginionym dzieckiem
i wyjaśnia znaczenie kursywy
poetom którym nie rodzi się
nowy rok
tego dnia.

i nawet nie rodzi się
dzień.



O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:795
komentarzy:0
ulubionych 1

w ulubionych u:
amk

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

acrux
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.