avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


18 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Ranny Julek
jesteśmy złudzeni
poezja
dodano:
30 grudnia 2006, 22:31:22


Kalifornia

kotku czy my mamy jakieś oszczędności, bo wiesz że ja
zawsze chciałam z tobą pojechać gdzieś na koniec świata
na przykład do kalifornii. tam jest inaczej
nawet beton mają lepszy i cieplejszy, bardziej wytrzymały
na trzęsienia ziemi niż tutaj. i zmarszczki robią się od słońca
a nie od tego co tu. tam się łatwo zakochać, nie żebym cię
nie kochała ale generalnie wszystko jest łatwiej. psy
nie boją się petard, dzieci nie boją się psów, nowy rok
jest nowszy niż tu. tak bardzo bym tam chciała być z tobą
kotku a ty mi znowu mówisz że możemy pojechać najwyżej na hel.
o inny koniec świata mi chodziło.


komentarze (15)
avatar Syrinks
2006-12-30, 23:49:42:
'
To po przeczytaniu reklamówki? Bardzo celny.
--
Nic tak nie przypomina kiczu jak arcydzieło.

avatar Mihaly
2006-12-31, 00:19:53:
   
dobre wczucie się w blondynę:)

odjechałeś, ale nieznacznie. widać, że przez jakiś czas starałeś się być i byłeś peelem, zastosowałeś też kilka standardowych zagrywek - sam wiesz(a co ja im kurwa będę mówił)

wiesz trafia do mnie podpis spod awatara. mam 1,5 cm szramę na czole wieczorną(tak bardzo chcę chcę chcę powiedzieć jaki kurwa beznadziejny ze mnie troglodyta)

jestem beznadziejnym kretynem niekiedy - nie ukrywam wszem i wobec. czasem nie ma tak małych nor, żebym mógł się schować

uber alles
--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

avatar worek kości
2006-12-31, 00:48:20:
Who's the fella owns this shithole?
Sorx, ale ja sie tu nie wyspowiadam. A wiersz, no cóż, wiadomo, opowiadań nikt nie czyta, a dział "teksty" to już w ogóle Sahara. Nie dziwie się, ze to do wierszy byłeś wrzuciłeś.
--
bembergiem w berg

avatar Mihaly
2006-12-31, 01:06:45:
   
o Worek
ty do spowiadania masz - trzepanie się na porno stronach i zjadliwe udawanie człowieka sztuki. nic z siebie nie dajesz
--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

avatar Sommeil
camenao2.pl
2006-12-31, 01:11:31:
Libera me
Ja to bym chciała Kaliforni od betonu. Jak bum cyk cyk! :]
--
I take a delight in making the bed springs sing all night.

avatar Syrinks
2006-12-31, 01:18:05:
'
Mihaly, czy mogę Ci powiedzieć w kontekście Twego komentarza dotyczącego Worka, że jesteś wrednym, tendencyjnym sierściuchem?
--
Nic tak nie przypomina kiczu jak arcydzieło.

avatar Mihaly
2006-12-31, 01:25:10:
   
no jestem przyznaję. kawał ze mnie mamuta
--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

avatar Syrinks
2006-12-31, 01:27:27:
'
Dzięki, doceniam Twoją szczodrość. Pozdrawiam pomimo wszystko.
--
Nic tak nie przypomina kiczu jak arcydzieło.

avatar defekator
wilknoctisinteria.pl
2006-12-31, 06:58:07:
płynę
ciekawy pomysł, aczkolwiek nie podobają mi się takie zwroty jak:
bo wiesz że ja, niż tutaj, a nie od tego co tu

nowy rok
jest nowszy niż tu - to natomiast super

mihaly, znowu pijesz? :D
--
"Wiara w sens zycia jest jedynie udzialem ludzi plytkich" Witkacy

avatar Tauryn Borret
rutekniggawp.pl
2006-12-31, 09:59:32:
mechanik liryczny
znam taką :D

avatar Sylv
sylvvekpoczta.fm
2006-12-31, 12:44:20:
rzeźbiaż
szczerze mówiąc to moja wypowiedź nie bedzie dalece inna od wypowiedzi worka - za dużo prozy
--
kim jest ślepy kiedy jest ciemno?

avatar mary poole
nie posiadam
2006-12-31, 13:08:19:
Adieu tristesse/ bonjour tristesse
a teraz red hoci za mną chodzą

tekst dobry, ale bardziej jako żart, opowiastka niż wiersz.

avatar motyl
2006-12-31, 13:39:08:
mechanik liryczny
tekst dobry, jakby to ktoś gadał-toby na ekranie było duużo śmiechu..przypomina mi to dwóch gości,co na scenie udają Mariana i Helę..kropka-w kropkę,lubię ten kabaret i dlatego podoba mi się ten wiersz,p
--
lubię Jasnorzewską,Goethego,Puszkina,Jesienina,piosenkarza Wysockiego,Bułata Okudżawę i znajomych z portalu JL..."ze smakiem bytu -motyl nie płacze nad zmierzchem - trwa w trzepocie pomiędzy"...

avatar Maroń
2007-01-01, 12:29:25:
wykładowca
Łukasz, powiem jedno, super. W stylu poezji amerykańskiej końca lat 90. Tylko że po Polsku. Dałbym Tobie gwiazdkę gdybym tylko mógł, za ten wiersz.
--
( nie daję gwiazdek )

avatar MUFKA
jarosjabwp.pl
2007-10-28, 22:09:55:
adiutant przy zlewie
Powiedziano żart, opowiastka.
Nie przewidziano smutku, nie posądzono o pragnienie innego końca świata. Dla wszystkich i dla każdego z osobna.
Znacząco nie różnimy się tylko w początkach.
Końce poróżniły ludzi.
Świetny tekst, zatrzymuje i skłania do rozmyślania o jak najlepszym końcu.
Serdecznie pozdrawiam.
--
w czasie głębokiego snu słowa nabierają mocy http://mufka.blogspot.com/

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:796
komentarzy:15
ulubionych 5

w ulubionych u:
motyl, landrynkową piękną śmierć, sal0me, MUFKA, i

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Ranny Julek
          lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.