avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2102)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


31 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
acrux
stateczność awaryjna
poezja
dodano:
12 grudnia 2006, 12:55:35


pan janek i burza piaskowa




pan janek przytroczył wielbłąda do
siodła a tam w największym zbliżeniu dwa kałachy szykują
poezję na odstrzał. już
czuję się rymuje z
takim brzydkim gnojkiem i wszystkie frustracje
przypadają na kolejny garb. stara
dziś w rozgwieżdżonym niebie
odkrywa oazy wrogości do
pokoju w magdzie m jak miłość nie stało sie
nic takiego. jak w termopilach i w sandałach bez skarpet. czy to bolało
tylko spojrzenie czy arab szalał
nienagannie ku polanie by w turbanie
głowa
a głowa na szelkach
i opadają nawet
powieki.

nie nie może boleć nic. w spotkaniu niczego
nic najwięcej nie mówi bo
przecież bez ciebie
jest również beze
mnie.


był chyba maj a piramidy
znikały tuż za
molem. coś padało i niekoniecznie
to był śnieg.



O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:834
komentarzy:0
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

acrux
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.