avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2102)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


33 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
acrux
stateczność awaryjna
poezja
dodano:
21 listopada 2006, 11:47:32


książka




mówić tak żeby nie słyszeć wystrzałów
stopni gdy schodzimy w dół
wysnuwaniem języka i wierszy z uszu. może
boleć recytacja krtani z przyklejoną
lampą co obnaża westchnienia papieru i
pojękiwania domów pod każdym
ziewnięciem nieprzyzwoitości. nasiąkam

czarną suknią i choć odsuwam ją pod ścianę
to i tak szczerzy dekolt rozchwianym kształtem
krzywych. teraz wiem. w przytuleniach dwóch
szkieletów najgorsze jest zaplątanie
żeber
pod nogami i epilog nigdy
nie wyjaśni sztuki
słodkości takich
pocałunków gdyby nawet
żył tą
książką.



O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:830
komentarzy:0
ulubionych 1

w ulubionych u:
no name

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

acrux
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.