avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2102)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


24 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Staszek Dominiak
Płynę przez życie na własny rachunek mijając różnych dziwnych ludzi.
poezja
dodano:
18 października 2006, 00:23:07


PECH

Do lampki
przyleciała ćma
samotna

szukała światła
ciepła

krąży
sprawdza
jest coraz bliżej

już płonie...


komentarze (12)
avatar Jaroń (ten pocieszny)
2006-10-18, 00:27:20:
jesteśmy złudzeni
B.A.N.A.U., przepraszam, ale ćma lecąca do ognia to już przeginka.

avatar Staszek Dominiak
2006-10-18, 00:30:31:
Płynę przez życie na własny rachunek mijając różnych dziwnych ludzi.
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Ta ćma to może kobieta? Nocny motyl. A ogień to nie ten o którym myślisz. Szkoda... ha ha ha:-) Czyli ten "B.A.N.A.U." wprowadził Cię w K.A.N.A.U".

A ćmy swoją drogą lecą do światła. Inne farfocle też.
--
Ab alio exspectes, alteri guod feceris. (...oczekuj tego, co robisz drugiemu)

avatar Atha
athalantawp.pl
2006-10-18, 08:37:57:
mechanik liryczny
Pech- już sam tytuł wskazuje na sytuacje niespodziewaną, niezależną od naszych przewidywań.

wers:
Do lampki
przyleciała ćma
samotna

treść zawarta w nim wskazuje na wieloznaczność. Pomyślmy, co symbolizuje lampka:
źródło światła, ciepła, coś co oślepia, ale też może oznaczać miejsce najbardziej widoczne w mrocznej przestrzeni pokoju, oczywiście nie był by to wiersz, gdyby nie założyć, że lampka to przenośnia. Ćma ,symbol nocy tu jest samotna, może to oznaczać kobietę jak sugeruje to pan Staszek, a może zwykłą trywialną cmę bez przełożenia, że to wiers, a może to obraz samotnego poety, który w nocy poszukuje swojego natchnienia, przybliża się do źródła jakie symbolizuje lampa rozświetlająca mroki pokoju, próbuje osiąść jak najbliżej własnej twóczości, która dla niego i w jego samotności jest światłem.
wskazuje na to kolejny wers:
szukała światła
ciepła

Cóż się z nią dzieje w kolejnym etapie?

krąży
sprawdza
jest coraz bliżej

Cma krąży, to jest cechą ćmy, że krąży wokół źrodla światła, zachowuje sie wtedy jakby cała reszta pokoju( świata) nie istniała. Ćma ma tylko jeden cel dążyć do światła. Odnajujemy tu jednak czynność sprawdzania, w naturalnych sytuacjach raczej nie jest to określenie adekwatne do latającej sobie ćmy w koło lampki, Sprawdzanie musi tyczyć się czegoś więcej. Kto sprawdza- tu widzę doniesienie do osoby tu mamy pewność,że autr nie zniżył się do opisania trywialnego obrazka,

Zakończenie drastyczne, nie przegadane. Cma płonie, płonie w świetle własnej twórczości autor- poeta, czy może sława potrafi oślepić i wtedy wszystko inne spowija mrok nie godny zainteresowania "ćmy"?
Czy pokuszę się tutaj o refleksję głębszą sława i blask własnej twóczośći spaliły natchnienie, wene twórcy:D

Myślę, żę każdy z nas znajduje wiersz, nad który można się zatrzymać, a może w każdym nawet banalny zestawieniu, nawet przegadanym odnajdujemy głębię siebie odbiorcy.
Pozdrawiam.
--
córka rybaka

avatar Staszek Dominiak
2006-10-18, 10:19:47:
Płynę przez życie na własny rachunek mijając różnych dziwnych ludzi.
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Dziękuję Atcha serdrcznie. Pięknie to wszystko podsumowałaś i opisałaś. Przypuszczam, że jakbym to zrobił ja to by "poeci" zarzucili mi, że dorabiam sobie historię... Tak jak niektórzy "pajace" pod wierszem MONODRAMA. Tak to jest jak się czyta po "łebkach" i wydaje opinie. Ukłony:-))
--
Ab alio exspectes, alteri guod feceris. (...oczekuj tego, co robisz drugiemu)

avatar Mariusz
2006-10-18, 13:00:11:
nikt
- czytam...

avatar Atha
athalantawp.pl
2006-10-18, 13:29:22:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
N.M.Z.C- nie ma za co- wiesz, że nie interpretuję wierszy pod wierszem, bo odbiór jest zawsze indywidualny, natomiast zawsze w wierszu poszukuję refleksji, i nawet jeżeli autor coś sobie wydumał ,to nie ma to znaczenia, liczy się to, czy mnie trafiło w danej chwili, każdy wiersz odbieram przez przyzmat własnych doświadczeń i przemyśleń.
To jest moje prawo i respektuję je wobec innych :D
Ciepło pozdrawiam.
--
córka rybaka

avatar Krystyna
2006-10-18, 18:17:14:
Bereszit
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
A to feler,westchnął ...Każda ćma leci do światła.Bez znaczenia płeć,los mimo "sprawdzania " przesądzony-płonie.


Pozdrawiam cieplutko.

avatar Jaroń (ten pocieszny)
2006-10-18, 18:26:40:
jesteśmy złudzeni
Tak, Staszku, odwołuję i odszczekuję, własnie wdarłeś się na poetycką ziemię niczyją, stworzyłeś od podstaw motyw, którego nikt jeszcze nie stosował i zmetaforyzowałeś go w taki sposób, że po prostu chylę czoła przed Twoją inwencją twórczą.

Atha - gratuluję wyczerpującej i odkrywczej interpretacji wiersza.

avatar Staszek Dominiak
2006-10-18, 23:24:23:
Płynę przez życie na własny rachunek mijając różnych dziwnych ludzi.
Wstań Jaroniu z klęczek. Wybaczam Ci chłopcze. Idź do ludzi i szerz oświatę...
--
Ab alio exspectes, alteri guod feceris. (...oczekuj tego, co robisz drugiemu)

avatar Dżozefffina
2006-10-18, 23:38:29:
invasive species
fajny avatar.
zarówno wiersz i interpretacja powalają odkrywczością. np.

"Sprawdzanie musi tyczyć się czegoś więcej. Kto sprawdza- tu widzę doniesienie do osoby tu mamy pewność,że autr nie zniżył się do opisania trywialnego obrazka "

wracając do wiersza, trudność w jego zrozumieniu jest znikoma, przewidywalnie podobna aktywność umysłu podczas procesu tworzenia. pomijając szereg podobnie 'ambitnych i głębokich' tworów w Twoim dorobku, udowodniłeś nie raz, Staszku, że stać Ciebie na coś więcej. lepiej wklejać rzadziej, ale bardziej jakościowo.

dobranoc
--
z socjalistycznym pozdrowieniem!

avatar Staszek Dominiak
2006-10-19, 00:14:04:
Płynę przez życie na własny rachunek mijając różnych dziwnych ludzi.
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Zrobię Ci Dżozefffino kiedyś tą przyjemność. Pomyśle o Tobie. Mam tego strasznie dużo i tak wklejam po kolei, żeby wiersze w szufladę mi nie wsiąkły...

A avatar fajny. Rzeczywiście. Wszystko na jednym drzewie. Radość i rozpacz.

Aha. Ciekawe jak wyglądasz "powalona" z odkrycia.
--
Ab alio exspectes, alteri guod feceris. (...oczekuj tego, co robisz drugiemu)

avatar motyl
2006-10-19, 06:56:37:
mechanik liryczny
js jeszcze inaczej odkrywam głębię tego wiersza,bo może być osoba pod posttacią ćmy..która szuka przyjaźni i miłości za wszelką cenę!znalazła coś,ale zań płaci życiem..okazuje się,że to czego szukała było dla niej niebezpieczne o czym nie wiedziała..bardzo głęboka myśl!zabieram,pz
--
lubię Jasnorzewską,Goethego,Puszkina,Jesienina,piosenkarza Wysockiego,Bułata Okudżawę i znajomych z portalu JL..."ze smakiem bytu -motyl nie płacze nad zmierzchem - trwa w trzepocie pomiędzy"...

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:813
komentarzy:12
ulubionych 1

w ulubionych u:
motyl

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Staszek Dominiak
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.