avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2103)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


29 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
ndg
mechanik liryczny
poezja
dodano:
29 września 2006, 00:36:13


orzech

kolejna jesień

oczekiwanie tak dalekie
jak droga między rozkoszą
a pragnieniem jej
widzę ciebie zasypiającego

przymykam oczy na siebie
na ciało i dotyk
staję się twoją myślą
czułością i spokojem
czuję oddech
śnię.

trzymasz orzech w dłoni
mówisz: za dziesięć dni dojrzeje
dotykam

owoc


komentarze (16)
avatar Staszek Dominiak
2006-09-29, 00:37:29:
Płynę przez życie na własny rachunek mijając różnych dziwnych ludzi.
Całkiem sympatycznie:-)
--
Ab alio exspectes, alteri guod feceris. (...oczekuj tego, co robisz drugiemu)

avatar ndg
2006-09-29, 00:39:01:
mechanik liryczny
witaj Nocny Staszku:)
a i dobrze, że sympatycznie:):):

avatar aanuk
otiankawp.pl
2006-09-29, 00:39:06:
miotando
hmm, coś w tym jest ,ale nie powala. sympatyczne bym powiedziała.
końcówka zastanawiająca:)
pozdrawiam
--
Szczęście można odnaleźć dzięki umiarowi albo czasem także wręcz przeciwnie. M.Wojtyszko http://ambiwalencja.dphoto.com/

avatar ndg
2006-09-29, 00:40:47:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
nie ma powalać, ma być sympatyczne:):)
aanuk:) a tak:):) chyba dobry trop:):)

avatar Staszek Dominiak
2006-09-29, 00:47:45:
Płynę przez życie na własny rachunek mijając różnych dziwnych ludzi.
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Właśnie ma być sympatycznie. Cóż więcej potrzeba. A powali nas noc niedługo i dobije budzik rano.:-))
--
Ab alio exspectes, alteri guod feceris. (...oczekuj tego, co robisz drugiemu)

avatar aanuk
otiankawp.pl
2006-09-29, 00:52:22:
miotando
no,fakt i 7kilo kota (mnie) przygniecie:)
pozdrawiam późnonocnie:)
--
Szczęście można odnaleźć dzięki umiarowi albo czasem także wręcz przeciwnie. M.Wojtyszko http://ambiwalencja.dphoto.com/

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-09-29, 08:16:53:
Epoka łupanego słowa
"kolejna jesień" prezentuje swą intymność poprzez swój owoc - orzech, symbol dojrzałości i mocy, obiecującej nasycenie na nie jednej dywagowanej tu płaszczyźnie; wiersz cacko; skończony jak ... orzech!
J.S.
--
j-so

avatar motyl
2006-09-29, 08:19:10:
mechanik liryczny
druga zwrotka mnie wciągnęła,a szczególnie:
"przymykam oczy na siebie na ciało i dotyk
staję się twoją myślą czułością i spokojem",
zgadzam się,że koncówka zastanawia,mogę się skusić o myśl ukrycia erotyki w puencie?p
--
lubię Jasnorzewską,Goethego,Puszkina,Jesienina,piosenkarza Wysockiego,Bułata Okudżawę i znajomych z portalu JL..."ze smakiem bytu -motyl nie płacze nad zmierzchem - trwa w trzepocie pomiędzy"...

avatar Martyna Perczyńska (Gari)
martysia4utlen.pl
2006-09-29, 08:53:32:
empatycznie eufemistyczna
pomimo że faktycznie wiersz wydaje się sympatycznym co z kolei mi wydaje się dziwnym określeniem w odniesieniu di wiersza;
ale o tym iwerszu jakoś ja również nie potrafię odnieśc się lirycznie;
może z mała uwagą do ostatniej strofy, a konkretniej ostatniego wersu; dojrzeje-dojrzał; za blisko siebie; poza tym bagatelizuje sprawę; możnaby użyć jakiejś metafory, okrężnego określenia;

Pozdrawiam G;
--
"Człowieka cenimy za to, że dźwiga on los swój, jak Atlas na barkach sklepienie niebieskie" M.Kundera

avatar ndg
2006-09-29, 09:11:32:
mechanik liryczny
Sojan:)
Tak, pisząc to małe "coś" chciałam ukryć, może nie tak "schować" intymność i doświadczanie jej. Dęby to moc i może on powinien tutaj być, ale orzechy to subtelna moc:):):) właśnie intymna (według mnie i moich skojarzeń).
Dziękuję i pozdrawiam:)

avatar ndg
2006-09-29, 09:14:17:
mechanik liryczny
Motylku:) tak, to jest w pewnym sensie erotyk:) . A końcówka zawiera sporą dozę tej właśnie intymności:):):)( mam nadzieję)
dziękuję i pozdrawiam:)

avatar ndg
2006-09-29, 09:18:01:
mechanik liryczny
Gari:) po raz kolejny miło mi:).
Zmieniłam końcówkę, by uniknąć powtórzeń "gojrzał". Sens nie uległ zmianie, zapewne to zakończenie też jest "kawa na ławę", ale nadal myślę nad nim. O zgrozo w sferze, w której "obmyślanie" łatwo powinno przychodzić, tak nie jest:)
Bardzo za zwrócenie uwagi dziękuję:)
pozdrawiam:)

avatar Dżozefffina Smith
2006-09-29, 10:31:25:
invasive species
ndg, muszę to powiedzieć, nie idą Ci za bardzo wiersze w takim stylu. usilnie próbujesz szukać tego nastroju i głębi, właściwie coś się udaje. znając jednak Twoje poprzednie utwory, nie sposób nie stwierdzic, że stać Cię na więcej. pozdrawiam serdecznie
--
z socjalistycznym pozdrowieniem!

avatar ndg
2006-09-29, 11:19:05:
mechanik liryczny
Dżozefffin:) gaduły tak mają, że nastrój ze słowami, morzem słow dopiero przychodzi:)))
dla mnie każda próba jest ważna, jak i każda uwaga. Nie wiem czy usilnie, ale fakt dążę do oszczędności w słowach:). A może to po prostu wena we mgle się schowała?:)
dziękuję i pozdrawiam serdecznie:)

avatar Mariusz
2006-09-29, 12:13:05:
nikt
- zamknąć się w skorupce orzecha... razem...
b. ładnie :)

avatar ndg
2006-09-29, 12:43:47:
mechanik liryczny
w sumie bywamy zamknięci:)
dziękuję Mariuszu:) pozdrawiam

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:822
komentarzy:16
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

ndg
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.