avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2102)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


33 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
motyl
mechanik liryczny
poezja
dodano:
28 września 2006, 08:04:07


"POWRÓT ŚWIATOPOGLĄDU" Płoskie,dn.20.09.06r.

snują się przyjazne cienie
po ścianie babcinego pokoju.
poczułam się bezpieczna
kochając strachy dzieciństwa.
biorę w ramiona przytulając
słoneczne refleksy przeszłości
zamykając cenne pamiątki
w szkatule wnętrza realności.
wywróciłam rękawicę osobowości
na zewnętrzną stronę świata
wyrzucając klucz oknem serca.


komentarze (8)
avatar Atha
athalantawp.pl
2006-09-28, 08:27:34:
mechanik liryczny
też tak tęsknię za moją babunią, :D

--
córka rybaka

avatar Krystyna
2006-09-28, 08:28:03:
Bereszit
Przezwyciężając strach stajemy się silniejsi.B.podoba mi się Twój wiersz Motylku.
Pozdrawiam:)

~motyl
2006-09-28, 08:33:38:
go��
dziękuję wam dziewczęta za gościnę,mam capuccino i ciastka,poczęstować?pozdr

avatar Krystyna
2006-09-28, 08:45:19:
Bereszit
Jasne że tak:)))

avatar motyl
2006-09-28, 08:46:49:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
to chodźcie,nakrywam stolik babciną serwetą.skąd wiedziałaś Krysiu,że przezwyciężyłam strach?w dzieciństwie panicznie się bałam cieni
a teraz oswoiłam i pokochałam,jak przyjaciół..
szczególnie mi się podobają ludziie z JL,bo
jakoś ucieleśniają marzenia i osobowość,dziex
--
lubię Jasnorzewską,Goethego,Puszkina,Jesienina,piosenkarza Wysockiego,Bułata Okudżawę i znajomych z portalu JL..."ze smakiem bytu -motyl nie płacze nad zmierzchem - trwa w trzepocie pomiędzy"...

avatar Atha
athalantawp.pl
2006-09-28, 08:54:02:
mechanik liryczny
dziękuję za ciacho do kawuchy, piję wlaśnie drugą- spoglądam na balkon mojej babci, jej pelargonie dawno zwiędły:(
--
córka rybaka

avatar Staszek Dominiak
2006-09-28, 09:41:03:
Płynę przez życie na własny rachunek mijając różnych dziwnych ludzi.
Oj Morylku. To już tylko cienie widzisz? Strachy? Gdzie teraz usiądziesz? Same pytania;-)
--
Ab alio exspectes, alteri guod feceris. (...oczekuj tego, co robisz drugiemu)

avatar motyl
2006-09-28, 09:47:30:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
cienie oswoiłam,głaskając ścianę babci domu
chyba się ucieszyły,że znalazłam przyjaciół,
których bezskutecznie szukałam przez życie,p
--
lubię Jasnorzewską,Goethego,Puszkina,Jesienina,piosenkarza Wysockiego,Bułata Okudżawę i znajomych z portalu JL..."ze smakiem bytu -motyl nie płacze nad zmierzchem - trwa w trzepocie pomiędzy"...

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:827
komentarzy:8
ulubionych 2

w ulubionych u:
i, athalanta

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

motyl
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.