avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


20 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
athalanta
mechanik liryczny
poezja
dodano:
27 września 2006, 10:03:28


wspomnienie kamienia (2)

eony naznaczyły twoje narodziny
pamiętasz plażę. ziarna struktury
swobodnie przemierzały bezmiar
siła skupienia uczyniła twardym dla świata
wspomnienie nie targa, nie nasyca korzenia

gdy odrosłeś siłą grawitacji zepchnięty
zamknięty w ramach pędzącej wody
zatraciłeś ostrość stałeś się płaski
podobny innym toczony z nurtem
czekasz kiedy ciebie przysposobią

Kształt kamienia określa jego przeznaczenie



komentarze (10)
avatar motyl
2006-09-27, 10:29:11:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
w niepamiętnych czasach byłeś narodzony..?
pamiętasz ziarna,które były od narodzin ziemi?to ciekawy utwór,sięgający prehistorii..a
może:"obrośnięty siłą grawitacji zepchnięty w ramiona pędzącej wody"i cd.dobre!tak z człowiekiem obrabianym na ziemi,jak tutaj,p
--
lubię Jasnorzewską,Goethego,Puszkina,Jesienina,piosenkarza Wysockiego,Bułata Okudżawę i znajomych z portalu JL..."ze smakiem bytu -motyl nie płacze nad zmierzchem - trwa w trzepocie pomiędzy"...

avatar Atha
athalantawp.pl
2006-09-27, 10:31:46:
mechanik liryczny
:D dzięki
--
córka rybaka

avatar niezły numer
szatan85buziaczek.pl
2006-09-27, 11:14:36:
suspended
Eeee sorry, ale jakoś pisanie o losach kamienia do mnie nie trafia...

Zdrówko.
--
Bethlehem Abortion Clinic

avatar Staszek Dominiak
2006-09-27, 11:42:57:
Płynę przez życie na własny rachunek mijając różnych dziwnych ludzi.
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Właśnie i kamień może być tematem wiersza. Trzeba tylko spojrzeć właściwie. Ileż w nim histori, co widział i przeszedł. Uduchowić go trzeba. Tego milczącego świadka przemijania. To wdzięczny temat. Nie mażna tak płasko patrzeć. Ładny wiersz atha. Pozdrawiam:-)
--
Ab alio exspectes, alteri guod feceris. (...oczekuj tego, co robisz drugiemu)

avatar Mariucha
2006-09-27, 12:05:12:
nikt
któż kiedykolwiek mógłby żyć, mieć nadzieje i dążenia,
gdyby przestrzeń nie była wypełniona miłością, a ziemia kamieniem...
pozdrawiam
:)

avatar Dżozefffina Smith
2006-09-27, 12:16:11:
invasive species
pewnie, że kamień może być przedmiotem wiersza.podmiotem też. haczykiem jest forma.

tu widzę ciągłość z poprzednimi wierszami. niemniej wiersz mnie nie ruszył. chociaż i tak uważam, że widać postępy.
--
z socjalistycznym pozdrowieniem!

avatar Atha
athalantawp.pl
2006-09-27, 12:25:38:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Dziękuję,

niezły numer- przepraszam za użycie przenośni kamienia- zdarza się

Staszek- miło mi gościć:D

Mariucha- dziękuję:D

Dżozz- czy możesz mi wyjaśnić, o co idzie z tą formą bo chyba nie łapie- proszę:D
--
córka rybaka

avatar Dżozefffina Smith
2006-09-27, 12:31:18:
invasive species
skoro treść jest wtórna (w sumie zawsze jest wtórna), to nich chociaż forma nie będzie. środki stylistyczne, słowa, to, czym budujesz wiersz, niech chociaż to, w połączeniu z danym tematem wywoła jakieś zaskoczenie, wyróżni wiersz na tle setek identycznych.

można napisać: kamień jest szary i leży na dnie rzeki/ o kamieniu, jak mi smutno, że jesteś taki zimny, bla bla bla

można napisać tak jak Ty, to jest już jakaś forma zaawansowania, rozumiesz?
--
z socjalistycznym pozdrowieniem!

avatar Atha
athalantawp.pl
2006-09-27, 12:41:40:
mechanik liryczny
staram się, tylko mi chyba klepki jakiejś brakuje:
bo wtórność to fakt - wszyscy jesteśmy wtórni wobec życia- niezaprzeczalny

drążenie tematu też fakt, ale większość drąży swój do wyczerpania- zauważalne

niemniej dziękuję za zainteresowanie, zajrzenie i przeczytanie, enigmatyczna ta nasza wymiana zdań jeszcze sobie ją przetrawie:D
--
córka rybaka

avatar Staszek Dominiak
2006-09-27, 14:53:04:
Płynę przez życie na własny rachunek mijając różnych dziwnych ludzi.
atha. Przytoczę pewną fraszkę:

Kult piękna i kult sztuki

Poeta różę polną w dłoniach swych zatrzyma,
Krytyk w sztucznej zatonie zachwytu oczyma.
A potem się potrącą idąc w różną stronę,
Wieszcz szepcząc: "Jakie cudne", krytyk: "Jak zrobione".

Tak to jest z odbiorem...

--
Ab alio exspectes, alteri guod feceris. (...oczekuj tego, co robisz drugiemu)

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:793
komentarzy:10
ulubionych 1

w ulubionych u:
motyl

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

athalanta
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.