avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


22 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Syrinks
'
poezja
dodano:
10 września 2006, 00:08:08


Zimna półkula

Przed wschodem
z moich rzęs
strzepuję szron

Przebudzenie -
na skrzydłach
gęsia skórka

Rozmrażam usta
po nocnym
milczeniu

Po drżącej krtani
Ice Tea
spłynęła krami

Sercowy sopel
zadławił się
w piersi

Po zachodzie
skuł się lodem
mózg

Skuli mu
ciepłą półkulę
i mowę

(Znowu nie ma
czym palić
w piecu)


komentarze (13)
avatar Mihaly
2006-09-10, 00:12:19:
   
zapis, czyli forma wygląda jak erekcja.
taka cieniutka erekcja
--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

avatar Syrinks
2006-09-10, 00:15:21:
'
Mihaly, mówisz o geometrii wersów? Nie ma grzybka przecież:)
A tak w ogóle to seria haiku. Znów źle? ;(
A tak się starałam...
--
Nic tak nie przypomina kiczu jak arcydzieło.

avatar Mihaly
2006-09-10, 00:18:36:
   
nie to że źle. jest lepiej niż w poprzednich, tyle że zgrabniej, moim zdaniem jest bardziej w pionie przynajmniej tu gdzie każdy segment tekstu ma niską zawartość słów.

zimna półkula może słuzyć za grzybek:)
--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

avatar Syrinks
2006-09-10, 00:25:25:
'
Patrz, a ja myślałam, że "Zimna półkula" to podstawa, a główka jest w nawiasie. Stąd to nieporozumienie nt. erekcji:) Przyjrzę się temu raz jeszcze:)
--
Nic tak nie przypomina kiczu jak arcydzieło.

avatar Staszek Dominiak
2006-09-10, 00:26:20:
Płynę przez życie na własny rachunek mijając różnych dziwnych ludzi.
haiku ma 17 sylab. 5,7,5. :-)
--
Ab alio exspectes, alteri guod feceris. (...oczekuj tego, co robisz drugiemu)

avatar Syrinks
2006-09-10, 00:29:55:
'
Haiku ma trzy wersy, sylab nie liczyłam.
--
Nic tak nie przypomina kiczu jak arcydzieło.

avatar Staszek Dominiak
2006-09-10, 00:33:33:
Płynę przez życie na własny rachunek mijając różnych dziwnych ludzi.
Właśnie. Trzy wersy i 17 sylab. 5,7,5. I wcale nie jest takie łatwe jakby się zdawało.
--
Ab alio exspectes, alteri guod feceris. (...oczekuj tego, co robisz drugiemu)

~twój wielbiciel
2006-09-10, 08:04:06:
go��
Straszny chłód bije z tej niby poezji.Aż gęsiej skórki dostałem.

avatar Skwarki
2006-09-10, 12:44:41:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
zimna kolumna jak słup soli, tak samo słona
jak i nieprzydatna w swoim stanie skupienia.

avatar Julia
sanctumo2.pl
2006-09-10, 15:10:42:
córka czarownicy
Syrinks, no nareszcie jestem zadowolona z Twojego wiersza. Ładnie, bardzo ładnie,

Tylko jedna mała uwaga: rym "kratni - krami".

Seria haiku to to nie jest, bo musi być zachowana stała liczba sylab w wersach, ale i tak mi sie podoba. Jest za to zasada w liczbie sylab pierwszych wersów.

Erekcja? Nie, nie widzę nigdzie ani żołędzi, ani wędzidełka, ani zaznaczonego kanału wytryskowego, ani odciągniętego napletka, ani nabrzmiałych ciał jamistych.

Wolę na to patrzeć jak na wiersz.
--
A ja jestem córką czarownicy... mówią, że wplatam we włosy kawałki tęczy że kiedy idę to aż całe powietrze jęczy...

~faunek
2006-09-10, 17:47:18:
go��
Nie przepadam za kryptoreklamą w wierszach :) Ale mógłby służyć zamiast lodu do schładzania drinków. Bardzo dobrych drinków.

avatar Syrinks
2006-09-10, 18:05:53:
'
Nie ma, jak elegancki mrożony penis:)
Thx.
--
Nic tak nie przypomina kiczu jak arcydzieło.

~fikcja
2006-09-11, 14:11:13:
go��
Musisz bardziej kochać siebie i mniej krzywdzić innych, to może i opał sie znajdzie... pozdro

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:796
komentarzy:13
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Syrinks
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.