avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


19 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
jacek sojan
Epoka łupanego słowa
poezja
dodano:
28 sierpnia 2006, 18:19:15


zgaś za sobą słońce

przeźroczyste dłonie nie dotkną
już nikogo
jeszcze nie odfrunęły
osowiałe niczym sokoły
zgubiły ziemię straciły niebo
można je tylko wypchać
ze świadomości

milczą łąki wszechświata
wino tężeje nie syci
pragnienie rośnie w czerwonych pożarach
zamiast alarmu całopalenie

góry rosną
pewnie dlatego że rośnie milczenie
słowa nie przelatują
spadają kamieniem

w przeźroczystym powietrzu
pamięć oddycha snem lodowca
to mój własny rezerwat wspomnień

modlę się o śnieg
o stuletnią zimę
o glacjalny interwał
biel kartki


komentarze (67)
avatar hodos ano kato mie
2006-08-28, 18:30:28:
horidzetai tes pros toperiehon symfyias
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
tekst raczej do powtórnej operacji. zaleca się zdjęcie takich szwów, jak:
- milczą łąki wszechświata
-pamięć oddycha snem
--
wszystko jest w moim imieniu=wszystko jest moim imieniem

avatar Dżozefffina
2006-08-28, 18:41:06:
invasive species
przezroczystość powietrza tylko poddaję pod wątpliwość, nie ze względów fizycznych, rzecz jasna, raczej, gdzyż nie rozumiem, czy celowo jest powtórzona (przezroczystość sama), czy ma podkreślać transparentność, puste miejsce, czy jest po prostu zwykłym epitetem (w tym wypadku bym go usunęła).
poza tym.. wiersz niezmiernie porusza, majstersztyk
--
z socjalistycznym pozdrowieniem!

avatar niezły numer
szatan85buziaczek.pl
2006-08-28, 18:45:28:
suspended
No dla mnie też dobre, w szczególności zaś strofa trzecia.

Zdrówko.
--
Bethlehem Abortion Clinic

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-08-28, 18:46:31:
Epoka łupanego słowa
hados...tak z kontekstu wyrwać myśli nie można; przecież te zwroty jak laserunek w obrazie, albo akord w muzyce - mają grać w całości; ale dzięki za uwagi...
--
j-so

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-08-28, 18:51:01:
Epoka łupanego słowa
Dżozefffina - Ciebie intuicja mylić nie może - bo
rzeczywiście - jest w tym pokreślenie pustego miejsca - jakżeby inaczej!
czytasz! :))) J.S
--
j-so

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-08-28, 18:52:25:
Epoka łupanego słowa
niezły numer.; ano - zdrówko - ale pod Merlota!
:)) J.S
--
j-so

avatar Julia
sanctumo2.pl
2006-08-28, 19:02:59:
córka czarownicy
Długo szukałam czegoś, do czego mogłabym się przyczepić...

I znalazłam tylko jedną marną tautologię, która nawet nie jest do końca czymś nieodpowiednim, a tylko wspomnieniem mojej awersji do Morsztyna.

Toś się wyżarł. :D

Cóż... dziwną rozłączność pomiędzy formą zwrotu zawarta w tytule a typowo opisową formą wiersza, kończącą się nutą autorefleksyjną pominę milczeniem, uznając, że cała wypowiedź jest adresowana.

Trzba widzieć dobre strony. :)
--
A ja jestem córką czarownicy... mówią, że wplatam we włosy kawałki tęczy że kiedy idę to aż całe powietrze jęczy...

avatar hodos ano kato mie
2006-08-28, 19:03:39:
horidzetai tes pros toperiehon symfyias
komentujący nadal nie przekonany. to jakby pomieszać szwy rozpuszczalne z tymi do wyjmowania :( właściwie bez urazy, ale tekst trąci prawie, że o kapelusz grafomani.

pozdro :)))
--
wszystko jest w moim imieniu=wszystko jest moim imieniem

avatar ndg
2006-08-28, 20:30:36:
mechanik liryczny
wiersz rozsiada się w człowieku, poruszza... piękne słowa.
pozdrawiam:)

avatar anna66
2006-08-28, 20:58:48:
mechanik liryczny
podoba mi sie wiersz, zapada, jednak :

góry rosną
pewnie dlatego że rośnie milczenie
słowa nie przelatują
spadają kamieniem
to sie rymuje, strasznie do tego, poprawiłabym

avatar Julia
sanctumo2.pl
2006-08-28, 21:12:59:
córka czarownicy
Fakt, nie zauważyłam...

Anno, jesteś wielka.
--
A ja jestem córką czarownicy... mówią, że wplatam we włosy kawałki tęczy że kiedy idę to aż całe powietrze jęczy...

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-08-29, 00:18:31:
Epoka łupanego słowa
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Julia; widzisz, a ja przeciwnie - bo i Morsztyna, a zwłaszcza Kochowskiego uważam za arcymistrzów
w sztuce poetyckiego słowa - tylko się uczyć...a awersję - owszem - mam, do poetów Nowego Wyrazu i Nowej Fali, ale także do komentarzy właśnie studiujących polonistów, którym brak dystansu do tego co czytają, powoduje bezustanne mieszanie tropów i stylów z właśnie ukończonymi lekturami;
pisałem już wcześniej - my się w gruncie rzeczy wszyscy powtarzamy w ograniczonej liczbie słów - nadajemy im jednak właściwy dla własnych czasów i własnego temperamentu szyk, nowy porządek; wyrażając podobne emocje i refleksje - nadal pozostajemy tylko ludźmi z własnymi ograniczeniami i mniej lub bardziej nowymi doświadczeniami życiowymi;

bardzo zainteresował mnie zwrot w twoim komentarzu - "wyżarł" /? J.S
--
j-so

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-08-29, 00:20:39:
Epoka łupanego słowa
anna66.; nad tą uwagą warto się pochylić na dłużej; jeszcze pomedytuję...i dziękuję! J.S.
--
j-so

avatar Staszek Dominiak
2006-08-29, 00:25:20:
Płynę przez życie na własny rachunek mijając różnych dziwnych ludzi.
Coś mi nie pasuje "osowiałe niczym sokoły". reszta OK. :-))
--
Ab alio exspectes, alteri guod feceris. (...oczekuj tego, co robisz drugiemu)

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-08-29, 00:26:00:
Epoka łupanego słowa
hodos...cóż, jakoś to przeżyjesz, choć nie wiem,
jakiej marki ten kapelusz;
a i ja przyjmuję do wiadomości: grafoman; ale jakoś mnie to nie martwi - chyba jestem mało ambitny, z natury...J.S.
--
j-so

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-08-29, 00:33:12:
Epoka łupanego słowa
Staszek D.; widziałeś pewnie osowiałe ptaki w niewoli, albo chore w lecznicy...a ja dodatkowo odwołałem się w tej kompozycji do podobieństwa dźwiękowego obydwu wyrazów - dla wzmocnienia akordu słownego; ale można i nad tym zabiegiem się zastanowić, czy to aby spełnia właściwie funkcję artystyczną; dzięki! J.S.
--
j-so

avatar hodos ano kato mie
2006-08-29, 00:51:39:
horidzetai tes pros toperiehon symfyias
nie masz się martwić, bo opinia tyczyła tekstu a nie Ciebie, i proszę byś to rozgraniczał. poza tym komentarz jest subiektywny a napisany po to, by autor zabrał jak nawięcej dla siebie. i tylko od niego zależy, czy skorzysta, czy też nie.
pozdrawiam :)
--
wszystko jest w moim imieniu=wszystko jest moim imieniem

~motyl
2006-08-29, 07:14:57:
go��
przyciągnął mnie tytuł..i nie żałuję,bo widziałam osowiałe ptaki,jak siedzą kiwając się samotnie na gałęzi,jak sieroty...możnaje faktycznie wypchać i będą takie same... a dłonie przeźroczyste mają anioły i dusze... łąki wszechświata,to może być np.Eden,a wino co tężeje może być krwią sakramentu... pragnienie może być grzechem,który rośnie w przypływie gorących cielesnych namiętności całopalenie,to ofiara w starym testamencie. góry uprzedzeń,mury odgradzające świat astralny niebo.wiara rezerwatem wspomnień? sugeruje to ostania zwrotka..jakby peel był bardzo wierzącym człowiekiem..gratuluję,pzd

~motyl
2006-08-29, 07:18:01:
go��
zapomniałam zapytać co to jest ten GLACJALNY interwal?wiersz zabieram,pozdr

~motyl
2006-08-29, 07:20:31:
go��
a może to o duszy zabłakanej pomiędzy niebem,a piekłem?do jednego nie doszła, a na drugie nie zasłużyła..ot,i błąka się..?

avatar Staszek Dominiak
2006-08-29, 09:12:41:
Płynę przez życie na własny rachunek mijając różnych dziwnych ludzi.
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Wiem Jacku. Tak się mówi i jest to przyjęte jak najbardziej. Z tłmaczeniem na inny język byłby kłopot. A tak wszystko w porządku. Sam jestem czasami osowiały - jak mi dowalisz :-). (zresztą często słusznie) Pozdrawim :-))
--
Ab alio exspectes, alteri guod feceris. (...oczekuj tego, co robisz drugiemu)

avatar michaleski
2006-08-29, 09:58:11:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
;)
--
guru

avatar michaleski
2006-08-29, 10:02:27:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
.
--
guru

avatar niezły numer
szatan85buziaczek.pl
2006-08-29, 10:02:50:
suspended
Może z takimi dyskusjami idź na forum Michaleski, bo po co pod wierszem?
--
Bethlehem Abortion Clinic

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-08-29, 10:08:55:
Epoka łupanego słowa
motyl.; glacjalnym intrwałem nazywają naukowcy od klimatologii okresy zlodowaceń - w Polsce naliczono 3 takie interwały trwające od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy lat...i nie cierp na nadczynność gruczołu interpretacyjnego - tekst niesie rzeczy w gruncie rzeczy proste i bardziej jednoznaczne - opisując stan duszy peela wciągam w ten opis cały świat czyniąc ten stan stanem totalnym - taki artystyczny
chwyt; i - dziękuję! :)) J.S
--
j-so

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-08-29, 10:30:33:
Epoka łupanego słowa
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
michaleski.; pozdrawiam z chrześcijańskim napomnieniem... J.S
--
j-so

avatar Dżozefffina
2006-08-29, 12:03:01:
invasive species
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
michaleski, zrobiłeś z tym wierszem coś bezmyślnego, pozbawiłeś go całkowicie kontekstu. sojan jest jednyną osobą, jaką znam, która ma prawo do tych wszystkich 'niewybaczalnych' słów. wiesz dlaczego? bo robi to w sposób perfekcyjny, przemyślany. sojan nie potrzebuje modernistycznego podejścia, u niego porównanie do sokoła nie razi. to tak jak z Różewiczem, w jego wierszach też znajduje się tego typu zwroty, ale ma się świadomość, że są absolutnie niezastąpione. kwestia spójności stylu i treści, kwestia maniery i ogólnie pojętego wizerunku.
--
z socjalistycznym pozdrowieniem!

avatar judzia
2006-08-29, 18:46:25:
Mało zdolna szansonistka
tylko Ty tak umiesz :D
--
Taka jest moja koncepcja, tak ja to widzę.

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-08-30, 14:07:08:
Epoka łupanego słowa
judzia.; ukłony!; na szczęście nie tylko ja,
nie tylko! :))) J.S
--
j-so

~dzikuska
2006-08-30, 15:13:46:
go��
soków nie da się wypchnąć ze świadomości; powinieneś to wiedzieć sokolniku, "pamięć oddycha snem lodowca" brzmi jakby te wspomnienia były zimne; jakby peelka taką była; ani sokół, ani lodowiec, ani kamień nie zgasi słońca;

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-08-30, 16:59:32:
Epoka łupanego słowa
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
dzikuska.; mylisz się w swojej interpretacji - to nie wspomnienia są zimne - to pragnienie, aby wspomnienia zostały nienaruszone jak śniegi lodowca, i jak one wieczne, bo w takich "pożarach" peel ma nadzieję odczuć jakąś ulgę - trwać w "zamrożeniu"; taki stan constans, bez epilogu.Tytuł wiersza jest czysto retorycznym wezwaniem - to poezja dzikusko - czyli totalna metafora. Nie można iść w dosłowności, bo wtedy rodzą się takie niepoważne stwierdzenia w rodzaju: "sokół ani kamień nie zgasi słońca"...to oczywiste! nie zgasi; J.S
--
j-so

~dzikuska
2006-08-30, 17:22:15:
go��
:) cieszy mnie, że i dla Ciebie jest to oczywiste:) a nie boisz się, że ten pożar strawi lód? nawet największą jego bryłę? nawet jeśli wspomnieniem, szczególnie jeśli wspomnieniem... ? Cieszy mnie też fakt, że nie odprawiłeś mnie z "wypchaj się mała" ;) no i daję ulgę fakt, że sokolnik nigdy nie wypcha sokoła, nawet trocinami:))))

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-08-30, 17:45:02:
Epoka łupanego słowa
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
nie wiem, ile dzikości w dzikusce, i żadnej nadziei że się kiedykolwiek dowiem, a z pewnością chciałbym...dlatego nie mogę użyć zwrotu "mała";
prawdziwy sokolnik ze zgrozą myśli o takich, co wypychają ptaki czy inne zwierzęta, bo myśli jak św. Franciszek o tych istotach - jako o swoich braciach i siostrach;
metafora "wypchania" ściśle związana jest w wierszu ze "świadomością", więc nie ma mowy o żadnych trocinach;
a pożary - cóż, peel widzi nadzieję w kolejnym zlodowaceniu; ale jeśli od nadmiaru żaru i te spłyną - czeka go Apokalipsa; mała prywatna apokalipsa, bez względu na optymizm, którym się dotąd ratował; no - chyba że go jakaś dzikuska wybawi! :)) J.S.
--
j-so

~dzikuska
2006-08-30, 17:48:43:
go��
ja już nawet o tej peelce nie myślę, ale o pozostałej populacji.. nie wypychaj sobie ptaka!!!! :))))))

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-08-30, 18:15:30:
Epoka łupanego słowa
sobie????!
rzeczywiście - dzikuska! J.S.
ps. myślę jednak, że peelowi nie do żartów...
--
j-so

~dzikuska
2006-08-30, 18:33:43:
go��
domyślam się.. ja tylko nie znoszę lodowców...

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-08-30, 18:59:09:
Epoka łupanego słowa
dzikusko.; a cóż ci lodowce zawiniły? bielą się i bielą, jak twoje piersi dumnie wyprężone w przyszłość, a że zimne? to na wytrzeźwienie gorących głów...ale dojrzyj ich majestat, dumę, niezależność i stoicką obojętność - warto ją popraktykować bo chroni od szaleństwa...i studzi nadmiar wyobraźni; przywraca rzeczywistości. J.S.
--
j-so

~dzikuska
2006-08-30, 19:03:51:
go��
zdaje się, że ja w sobie mam Perito Moreno; pozdrawiam tak autora jak i peela;

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-08-30, 21:08:57:
Epoka łupanego słowa
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Perito Moreno?! a to co?
--
j-so

~
2006-08-31, 10:31:35:
go��
najwyższy lodowiec

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-08-31, 11:04:36:
Epoka łupanego słowa
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
no tak!...Argentyna, Andy; a mnie nazwa skojarzyła się z marką wina hiszpańskiego, dobre!
w takim razie - dzikuska" nie lubi samej siebie, a mnie w ten jej wewnętrzny lodowiec
trudno uwierzyć, zatem - jak to u kobiet - tylko kokieteria; :))) J.S.
--
j-so

~
2006-08-31, 14:07:34:
go��
kokieteria; też ładnie brzmi;) lepiej po prostu czasem zmrozić się od środka, działa jak konserwant; niestety gdzieś tam pod tym lodowcem tkwią też gejzery, jak u każdej baby; i w ułamku sekundy potrafią eksplodować; przy takich gejzerach ponoć powstało życie na ziemi...

avatar michaleski
2006-08-31, 16:39:43:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]

;)
--
guru

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-08-31, 17:05:28:
Epoka łupanego słowa
michaleski.; ja powiem panu dlaczego: bo jak się kogoś małpuje, to i małpą się zostaje, wiecznie na drzewie - riki tiki! riki tiki!; J.S.
--
j-so

~dzikuska
2006-08-31, 17:57:27:
go��
panie Michaleski; a nie przyszło panu do głowy, że ten wiersz jest dla kogoś pisany; że ten sokół coś znaczy, nie tylko kicz - w pana rozumieniu, może pan jeszcze o tym nie wie, ale czasem ludzie piszą dla drugiej osoby, czasem dla samych siebie, a nie pod publiczkę; bo przeceż kicz - to tylko kwestia gustu publiki, czyż nie? kiczem jest to co w danej chwili nie jest modne; prosze nie stracić głowy w pędzie za tym co "trendi"

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-08-31, 21:12:46:
Epoka łupanego słowa
no i tak gość mój zaproponował nową kosmogonię - jak się baba zaweźmie i rozpali - rodzą się nowe słońca i księżyce; o Bogini !
--
j-so

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-08-31, 21:15:40:
Epoka łupanego słowa
pan michaleski dojrzał i przeprosił - gość zachował się jak mężczyzna; uważam że jest w porządku; /!! J.S.
--
j-so

~dzikuska
2006-09-01, 09:49:41:
go��
w takim razie dzikuska, spod herbu pół księżyc, odkłada orkan;) dziś żadna głowa nie spadnie;

avatar angor
angor81earthlink.net
2006-09-03, 19:31:14:
prowokator

jestem w sezonie na Twoją poezję.

--
lubie kolory czarno białe

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-09-04, 07:51:53:
Epoka łupanego słowa
angor.; szkoda, bo sezon ogórkowy wcześniej czy później się kończy; nie mniej miło... :)) J.S. POZDRAWIAM!
--
j-so

avatar sadness
2006-09-13, 15:11:37:
mechanik liryczny
nie wiem dlaczego dopiero dziś czytam ten wiersz-jak to mówią -lepiej późno niż wcale:)
Nie będę się wymądrzać i pisać elegancki komentarz-po prostu zabieram wiersz.
Pozdrawiam.M.

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-09-14, 00:09:20:
Epoka łupanego słowa
zabieraj Małgosiu; wolałbym go nie pisać...
czasami słońce gaśnie za szybko, zanim człowiek się rozejrzy; ale pisząc - sama to dobrze wiesz, można się otrząsnąć, jak mokry pies; J.S.
--
j-so

avatar Constance2
blue2balticyahoo.com
2006-10-17, 21:51:30:
mechanik liryczny
"Świt i zachód są tylko złudzeniem... Bo tu, w środku, słońce wstaje i zachodzi miliony razy. Wystarczy zamknąć oczy..."
:) dobrze, że go przeczytałam... płynie jak sen i cichy ale uspokojony już żal.

Pozdrawiam i zabieram.

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-10-18, 02:16:47:
Epoka łupanego słowa
Constance 2.; trafnie; peel - którego trudno nie znać, umie się godzić ze światem, bo ma pokojowe usposobienie, i nie wierzy w fatalizm, którym tchnie cała literatura rosyjska; dziękuję! :)) J.S
--
j-so

avatar MUFKA
jarosjabwp.pl
2006-11-18, 00:04:31:
adiutant przy zlewie
ludzie, o co chodzi?!?! akurat :"osowiałe sokoły" są najlepszym związkiem frazeologicznym w tym tekście
--
w czasie głębokiego snu słowa nabierają mocy http://mufka.blogspot.com/

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2006-11-19, 17:48:20:
Epoka łupanego słowa
MUFKA.; składam uszanowanie czytelnikowi, który
ma dobrą wolę podążać tropem myśli
autora, a wykazuje tak duże zrozumie-
nie dla strony formalnej wiersza, jego
stylistycznych figur; dzięki! :)) J.S
--
j-so

avatar Inga maj
2006-12-29, 11:50:48:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
skoro mam okazje skomentowac i wkońcu bez skrępowania wyrazic swoją opinię;)
zawsze zastanwiały mne takie metafory:
"pamięć oddycha snem lodowca"
;)
"przeźroczyste dłonie nie dotkną
już nikogo " "calopalenie"- juz bylo.
jak przezroczyste to chyba logiczne, ze nie dotkną. tyle.
delikatne:)

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2006-12-29, 11:57:17:
Epoka łupanego słowa
Inga maj.; lodowiec ma swoją pamięć - czasu, który osadził się w postaci wiecznego śniegu i lodu...zamrożenie czegoś przedłuża, hibernuje żywot rzeczy...to naprawdę proste; a "przeźroczyste" - to tyle co niewidzialne, bardziej z pamięci niż z realu...niemniej dzięki za zajrzenie; pozdrawiam! :) J.S
--
j-so

avatar Inga maj
2006-12-29, 12:00:47:
mechanik liryczny
ja to wiem, tak myslałam, ale jeśli by to odczytać dosłownie to..;) pozdr.

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2006-12-29, 12:05:05:
Epoka łupanego słowa
nie można poezji czytać dosłownie! słowo wyzwalać ma wyobraźnię...to tylko słowna sugestia...nic więcej, naprawdę!
a dosłowność zabija poezję; inaczej niż w prozie - tu czyni tekst wiarygodnym; J.S
--
j-so

avatar Inga maj
2006-12-29, 12:07:57:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
dobra;) nieważne:)
z tym, ze budowanie metafor nie musi operać sie na zjawiskach przyrody.

pozdrawiam.

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2006-12-29, 12:16:17:
Epoka łupanego słowa
nie musi...ale przecież może! pod warunkiem, że jest to pomysł spójny, adekwatny do myśli zawartej w tekście a nie wata słowna wypełniająca brak wizji; bardzo dziękuję za analityczne, poważne potraktowanie wiersza; taka dociekliwość imponuje, i jeszcze raz skłania autora do powrotu do własnego dzieła, już z dystansu czytelnika oglądającego własny wiersz; dziękuję! :)) J.S
--
j-so

avatar Inga maj
2006-12-29, 16:55:37:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]

Pozdrawiam raz jeszcze.

avatar agata zuzanna
2007-01-11, 17:53:17:
mechanik liryczny
tytułem zabiłeś :)
--
smęty

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-01-11, 18:56:33:
Epoka łupanego słowa
agata zuzanna.; tylko wyraziłem katastrofę świata peela; dobitnie; peel mógł wtedy poczuć się zabity, tak to zobaczyłem...
J.S
--
j-so

avatar bluszcz
Miki_1999cayahoo.ca
2007-07-23, 07:16:21:
liryczna harfa
Calkiem przypadkowo - znalazlam perle ktora ma prawie rok. Piekny, bez zarzutu wiersz, Panie Jacku.
Zabieram
*bluszcz

avatar jacek sojan
jaceksojanwp.pl
2007-07-23, 09:34:51:
Epoka łupanego słowa
o bluszczu - dzięki za honory! i serdecznie pozdrawiam! :) J.S
--
j-so

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:800
komentarzy:67
ulubionych 11

w ulubionych u:
agata zuzanna, mruki, ndg, nionpa, motyl, Judzia, okhan, angor, Constance2, bluszcz, i

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

jacek sojan
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.