avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


20 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Mariol
czytacz
poezja
dodano:
29 lipca 2006, 14:35:46


kompostownik

uciśnięte myśli dobrze w pryźmie szablonu
kształt ustalony z góry przez wiadro i buty
i myśli przerzucane widłami
na przemian mieszane ze zgniłkami poglądów
a ulęgałki wierzeń dawno jedzą robaki

ciągle blisko kręci się Anna zupełnie bez potrzeby
wybiera co lepsze jeszcze owoce
i opisuje w dzienniku
rozgląda się czy aby sąsiad nie widzi


wydawać by się mogło że słowo ma wielką moc
jednak gdy formowane wielokrotnie
udeptywane i polewane kwasem z podwyższenia
coś traci wypalone czy podgniłe
ale ciągle żywe

dziennik ten spala po miesiącu
pewnie boi się gospodarza
ciasnego sznura i komórki
które z za winkla grożą posępnie
za wybieranie z kupy


nikt nie zna tej tajemnicy co baby po wsi roznoszą
słowa nie gniją całkiem tylko się przygotowują
że jak ktoś na suchą ziemie rzuci
toć i one go nauczą



komentarze (6)
avatar sheenaz
amonday1wp.pl
2006-07-29, 15:55:13:
mechanik liryczny
IMHO trochę za duzo tego gnicia:| podoba mi się ogólna myśl i pierwsze 3 wersy, ale potem zbyt dekadenckie...

avatar Krystyna D.
2006-07-29, 17:10:22:
Bereszit
Kompostownik wprawdzie nie uczy ale jest pożyteczny.Jak dla mnie zamieszałaś nim zbytnio.I te widły,ulęgałki wierzeń,zgniłki poglądów? fe! Mamy rok 2006 i droga Mariol czy za lat 200 czy patrząc wstecz zawsze poglądy i wierzenia są i będą w cenie.
Wybacz ale nie przekonuje mnie Twój kompostownik.

Może innym razem,pozdrawiam cieplutko:))

avatar Mariol
nimmsbuziaczek.pl
2006-07-29, 17:34:12:
czytacz
[komentarz edytowany przez autora wpisu]


no widze, że moje komentarze szkodzą ;p

no cóż. a i tak dziękuje wam za komentarze :)

sadness gorąco ??? a u mnie deszcz i zimny wiatr...
--
gdyby podmiot liryczny posiadał ciało wiersz nie byłby tekstem, a filmem. nie byłoby wyrazów tak pustych bez przekazu. zaistniałby obraz nierzeczywisty

avatar sadness
2006-07-29, 17:40:56:
mechanik liryczny
szkoda Mariol,że dołączylas swoj komentarz-ja odczytalam Twoj wiersz -jak widze "prawidłowo" zgodnie z Twoim zamysłem-nie powalił mnie ten wiersz ,ale też nie odrzucił-tylko dzis tak gorąco a tu "kupa smrodu"-eh......
no to tyle na teraz.

avatar Peregrinus
mir.aurosevpoczta.fm
2006-07-29, 22:09:00:
mechanik liryczny
Pozwolę sobie wybrać jeden fragment:

wydawać by się mogło że słowo ma wielką moc
jednak gdy formowane wielokrotnie
udeptywane i polewane kwasem z podwyższenia
coś traci wypalone czy podgniłe

Mam wrażenie, że ten wiersz został właśnie lekko podlany i podgnił [np. w ulęgałkach wierzeń]. Niestety, ale nawet kursywa nie bardzo go ratuje. Ale może następny:) Pzdr.

avatar dh Mihaly
2006-07-30, 00:50:03:
   
nie dziś ma riol. wytłumaczyłaś to świetnie. poczekam na jakiś sekret po konsumpcji
--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:798
komentarzy:6
ulubionych 1

w ulubionych u:
i

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Mariol
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.