avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


19 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Damon Nomad
suspended
poezja
dodano:
26 lipca 2006, 23:13:07


wobec przewagi



wiecznie uśmiechnięty fascynował
nie jak rzadki okaz wyłowiony
by zdechnąć wśród zachwytów

chciał być tłumaczem. ambitny
czarnym atramentem kreślił gdzieś
w środku swoje epitafium
byśmy przeczytali gotowe
pewnego jesiennego wieczoru

zebrani analizowali
o tak. tego zawsze wymaga sytuacja
a deszcz padał na i przez nich
chłodził ze skwierczeniem
rozgrzane wieczka zniczy

na długiej przerwie pomiędzy
budynkami. piłem piwo. z człowiekiem








komentarze (9)
avatar Frances F.
2006-07-27, 08:43:56:
I love this smell, I love this sound, as an napalm in the morning.
zastrzezen nie posiadam.mnie sie podoba:)i az musze wziac:)ten wiersz znaczy sie:P
pozdr.
--
"Komentarz do komentarza do tekstu jest komentarzem do tekstu."

avatar nie jestem numerem
szatan85buziaczek.pl
2006-07-27, 21:50:38:
suspended
Dziękuję Frances, cieszę się, że sobie zabrałaś.

Zdrówka.
--
Bethlehem Abortion Clinic

avatar sadness
2006-07-27, 22:52:07:
mechanik liryczny
cóż-wiersz o "przewadze" -a gdzie jest przewaga tam ktos przegrywa-przegral czlowiek-z czym? z czasem z życiem...
ładnie napisana sytuacja.
:)

avatar Dżozefffina
2006-07-28, 12:20:04:
invasive species
niezłe, przyznam. pobawiłabym się z nim jeszcze, pozamieniała kolejności niektórych wersów. jak mi łeb przestanie pękać i jeżeli zechcesz, pokażę, o co mi chodzi :)
--
z socjalistycznym pozdrowieniem!

avatar nie jestem numerem
szatan85buziaczek.pl
2006-07-28, 21:43:00:
suspended
Hmm, no dziękuję wszystkim ;) Dżozefffino, pewnie że chcę, chętnie wysłucham Twoich racji.

Zdrówka.
--
Bethlehem Abortion Clinic

avatar Dżozefffina
2006-07-29, 02:31:15:
invasive species
kolejności nie zmieniałam, tak se tylko kosmetycznie pobadżgałam :) pozdro




wiecznie uśmiechnięty fascynował ale
nie jak rzadki okaz wyłowiony
by zdechnąć wśród zachwytów

chciał być tłumaczem. ambitnym
atramentem kreślił gdzieś
w środku swoje epitafium
my mieliśmy przeczytać, gotowe
pewnego jesiennego wieczoru

zebrani analizowali
o tak. tego zawsze wymaga sytuacja
a deszcz padał na i przez nich
chłodził ze skwierczeniem
rozgrzane wieczka zniczy

na długiej przerwie pomiędzy
budynkami. piłem piwo. z człowiekiem
--
z socjalistycznym pozdrowieniem!

avatar nie jestem numerem
szatan85buziaczek.pl
2006-07-29, 23:14:02:
suspended
Ach so, no to pomyślę sobie, jak odpalę mózgownicę ;)
--
Bethlehem Abortion Clinic

avatar judzia
2006-07-29, 23:16:45:
Mało zdolna szansonistka
no co Ci powiem, to Ci powiem, że biorę do ulubionych.
--
Taka jest moja koncepcja, tak ja to widzę.

avatar nie jestem numerem
szatan85buziaczek.pl
2006-07-30, 21:48:47:
suspended
Fajnie że mi tak powiesz ;)
--
Bethlehem Abortion Clinic

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:796
komentarzy:9
ulubionych 2

w ulubionych u:
Judzia, Frances F.

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Damon Nomad
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.