avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


18 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
mihaly
   
poezja
dodano:
9 lipca 2006, 01:08:46


jest język którym mówię do siebie

umówiliśmy się przy adolf hitler strasse
była tam kawiarnia i sklep z najdroższymi perfumami
które teraz za bezcen płynęły z paryża
i galeria. ciche walce z gramofonu. przedwojenne róże herbaciane
imitacje jajek z ermitażu. kilka szkiców chagalla i ernsta
wyspa w koszmarze swastyk i sztafet ochronnych

niejednokrotnie rano wyjeżdżałem ze sztabu by napić się tu kawy

było to w czerwcu późnym popołudniem
przychodzili tu wysocy rangą w cywilu z kochankami

jesteś piękna. to krępuje mój wyuczony gest z zapalniczką
jak zwykle nie mamy sobie nic do powiedzenia
dlatego dorożki poruszają się z gracją a gołębie są anemiczne
papieros jest społeczny. animator zdarzeń, które uginają się
ciężarem słońca i chmur. rozmową o nich
bo nie o sztuce przecież



O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:799
komentarzy:0
ulubionych 12

w ulubionych u:
Don Trippio, kadarka, paper_doll, angor, Frances F., gurol, okhan, ,, Skwarki, fogma, Judzia, landrynkową piękną śmierć

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

mihaly
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.