avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


16 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
jacek sojan
Epoka łupanego słowa
poezja
dodano:
26 czerwca 2006, 11:16:28


obroża

/inspirowane rysunkiem Brunona Schulza/

psie nasze życie dobry psie
obrożę jedną trzeba dźwigać
kaganiec jeden nam - milczenia
a kości nasze ból ogryza i czas
i wszystkie troski-pchły

jedna nam panie miska dzwoni
obydwu jeden łańcuch skuwa
tobie obłoki a mnie wiatr
a dusza panie - mała psina
tyle co w oknie naszej ziemi

a dom nasz - pusta wielka buda
kamieniem rzucać na co komu

nie bój się piesku
nie smuć panie


komentarze (34)
avatar Staszek Dominiak
2006-06-26, 11:46:59:
Płynę przez życie na własny rachunek mijając różnych dziwnych ludzi.
Pieskie życie, pieski świat. Bardzo dobrze to przedstawiłeś Jacku.
--
Ab alio exspectes, alteri guod feceris. (...oczekuj tego, co robisz drugiemu)

avatar ewa socha
2006-06-26, 12:23:20:
prowokator
"kaganiec jeden nam - milczenia"
"jedna nam panie miska dzwoni
obydwu jeden łańcuch skuwa
tobie obłoki a mnie wiatr"...

i jedna myśl... oby do jutra;)

bardzo trafnie i ładnie ująłeś... przystęnie:)
kłaniam się dźwięcznie

ewa s



avatar Krystyna D.
2006-06-26, 13:45:29:
Bereszit
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Fantastyczny klimat Wprawdzie nie kojarzę tego rysunku ,ale od czego wyobrażnia.Schulz sporo rysował , szkicował.Temat wiersza i tytuł sugeruje niewolę,niewolnicze uwiązanie,temat bardzo głęboki. Bardzo podoba mi się.

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-06-26, 14:12:46:
Epoka łupanego słowa
Staszku, znam raczej kocie życie, bo całe życie jakieś kocurki /kociaczki/ gdzieś koło mnie...ale pies to tylko tak, razem z dolą -niedolą ludzką, jak u Schulza
--
j-so

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-06-26, 14:14:57:
Epoka łupanego słowa
Ewa Socha:"i jedna myśl - oby do jutra"/!!
rzeczywiście! tylko to się liczy - przetrwanie;
czujesz... :)) J.S
--
j-so

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-06-26, 14:17:38:
Epoka łupanego słowa
kRYSTYNA D.; JESTEŚMY zniewoleni wolą życia, rozpaczliwą, wbrew Historii, wbrew Czasom, wbrew życiorysom; tylko to - wola Życia, jak u psa... dzięki wielkie! :)) J.S
--
j-so

avatar Mihaly
2006-06-26, 16:12:21:
   
czy to z tego gdzie pani trzyma faceta na smyczy? - ciężka to przypadłość mężczyzn.

Bruno padnij! Bruno powstań!

--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

avatar Mariusz
2006-06-26, 16:17:05:
nikt
chyba bez komentarza troszeczke inaczej postrzegam to i owo :)
pozdrawiam

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-06-26, 16:53:22:
Epoka łupanego słowa
Mihaly;. rysunek przedstawia postać mężczyzny /o twarzy autora "Sklepów Cynamonowych"/ tulącego skulonego psa, siedzącego w otwartym oknie i patrzącego z obawą za to okno...
J.S
--
j-so

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-06-26, 16:54:42:
Epoka łupanego słowa
"to i owo" - jesteś Mariuszu tak lakoniczny, że aż zagadkowy;
J.S
--
j-so

avatar am/pm
ampmpoczta.onet.pl
2006-06-26, 17:15:19:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
szkoda, zę się rytm posypał, bo wyraźnie piosenką mogłoby być. Coś a la "Majster Bieda" WGB

avatar tropiciel
szatan85buziaczek.pl
2006-06-26, 17:50:51:
suspended
Nie znam rysunku, ale po opisie i wiersz się podoba, choć może to jedną, jeden, jeden, trochę za wiele :)

Pozdrawiam.
--
Bethlehem Abortion Clinic

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-06-26, 19:18:53:
Epoka łupanego słowa
UNIKAM usypiającego rytmu - dlatego!

dziękuję Wam, drodzy czytelnicy, za ochotę czytania - bo teraz /w upały!/ jest to rodzaj samozaparcia i heroizmu;

a ja w poprzednim wcieleniu byłem diabłem Rokitą i uwielbiam upał!!! :))) J.S
--
j-so

avatar wojtekB
2006-06-26, 20:30:41:
myśliwy
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Sojanie, czy dopisek nie powinien wyglądać tak: "inspirowane rysunkiem"? Chyba, że inspirujesz się tym, czym inspirował się Bruno. Wtedy rzeczywiście powinno być, jak jest.

I jeszcze jedna uwaga: czy to rzeczywiście rysunek? Może lepiej uściślić: grafika - jeśli oczywiście to grafika.

To oczywiście tylko szczegóły. :)
--
*** REKLAMA *** TANIE EFEKCIARSTWO! SZEROKI ZAKRES USŁUG! 604 252 919

~ewa socha
2006-06-26, 21:01:16:
go��
z tego co wiem, a wiem niewiele, Schulc rysował piórkiem, ołówkiem, kredką... wyjątek stanowi seria wykonana techniką cliché-verre, reszta to rysunki; nie wiem, czy dobrze kojarzę, ale wydaje mi się, że Jacek nie zrobił błędu pisząc rysunek; pozdrawiam serdecznie ewa s

~ewa socha
2006-06-26, 21:06:07:
go��
hmm, no dobra, najwyżej nie trafię, ale to chyba "autoportret z pieskiem" rysowany piórkiem...

avatar Mariusz
2006-06-26, 21:41:09:
nikt
Brunon Schulz - czy chodzi o kolegę Gombrowicza?
mmm od "sklepów cynamonowych"?

avatar Trup Jaronia
2006-06-26, 22:18:07:
jesteśmy złudzeni
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Schulz przez "z", nie "c".

Hmmm... Jako samozwańczy schulzolog stwierdzam, że brak tu jakiegoś pazura (nie psiego, a damskiego). W końcu rysunki Schulza są obsesyjnie fetyszystyczne. No i wydaje mi się, że to trochę niedokończony wiersz. Zabrakło silnego kopa po mordzie, że się tak brzydko wyrażę.
No i taki jakiś stachurowy styl...

A w ogóle, to disclaimer: rysunek, o którym mowa, to nie autoportret, tylko portret jakiegoś kuzyna Schulza ze szczeniakiem (ustalił to Ficowski, bodajże w "Okolicach sklepów cynamonowych"). Jest to ilustracja do opowiadania "Nemrod" ze "Sklepów...". (przeintelektualizowany mode: off)

avatar ewa socha
2006-06-26, 22:23:08:
prowokator
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
http://www.brunoschulz.org/nemrod.jpg

albo tu, z podpisem...

http://monika.univ.gda.pl/~literat/shulz/

no źle mi się kojarzy?

?????????????????

avatar Trup Jaronia
2006-06-26, 22:32:29:
jesteśmy złudzeni
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Źle ;]
Ficowski w "Okolicach" poświęcił cały rozdział błędom związanym z twórczością Schulza i uznał traktowanie tegoż rysunku za autoportret jednym z największych błędów, jakie zdarzyły się badaczom (chyba o Sandauera chodziło) - proszę obaczyć. Ja ślepo wierzę Ficowskiemu, zresztą, ten chłopiec jest średnio do Schulza podobny (w porównaniu do innych autoportretów; mina też mało schulzowa). No i proszę nie ufać e-bibliotece UG, wiem z doświadczenia ;]

PS Zobaczycie, Jaroń kiedyś znajdzie "Mesjasza" ;>

avatar ewa socha
2006-06-26, 22:59:54:
prowokator
kurcze, no aż tak nie wnikam:))) ja tylko piszę z czym mi sie kojarzyło..a że to wcale nie autoportret, to inne kalosze:)

pozdrawiam
ewa s

avatar wojtekB
2006-06-26, 23:01:59:
myśliwy
Tak, przyznaje, pomyliłem sie, myślałem o "Bałwochwalczej".
--
*** REKLAMA *** TANIE EFEKCIARSTWO! SZEROKI ZAKRES USŁUG! 604 252 919

avatar Dżozefffina
2006-06-26, 23:28:57:
invasive species
schulzowi kobity jeszcze brak :)
--
z socjalistycznym pozdrowieniem!

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-06-26, 23:35:38:
Epoka łupanego słowa
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
wojtekB.; słuszna uwaga! poprawione! dziękuję!
to nie grafika, to rysunek - pewne!
:)) pozdrawiam! J.S
--
j-so

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-06-26, 23:52:53:
Epoka łupanego słowa
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
niestety, wiele ustaleń Ficowskiego jest z sufitu - przynajmniej krakowska szkoła tak twierdzi - i mniej istotne - kogo właściwie sportretował artysta, jeśli peel uznał - w ramach oczywiście praw "licentia poetica" - że to własną twarz narysował tam Brunon Schulz /ach! ta wymowa!/; dla samego wiersza ma to drugorzędne znaczenie; niemniej dyskusja interesująca! :) J.S
--
j-so

avatar Trup Jaronia
2006-06-27, 00:03:25:
jesteśmy złudzeni
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Ficowski podaje w książce nazwisko sportretowanego chłopca i o ile dobrze pamiętam, zamieszcza tam też jego zdjęcie, ale mniejsza o to - racja, co to ma do wiersza?
Odwołuję zarzut braku kopa, niemniej brakuje mi trochę schulzowości.

BTW. Szkoła krakowska to Sandauer, którego niekompetencji Ficowski wiele razy dowodził, moim zdaniem trafnie. Panowie zresztą się nie lubili dość intensywnie :]

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-06-27, 00:30:44:
Epoka łupanego słowa
zadbałem o to, by zapanowała równowaga pomiędzy schulzowatością a sojanowatością /ćwiczenia logopedyczne!/; a napisałem wyraźnie
- inspiracja; dowolność interpretacyjna zaklepana;
mówiąc o szkole krakowskiej bynajmniej nie miałem na myśli Sandauera, lecz szkice Leonarda Neugera; J. Jarzębskiego; W. Wyskiela oraz W.P. Szymańskiego - specjalisty z UJ od dwudziestolecia; J.S
--
j-so

avatar Trup Jaronia
2006-06-27, 00:42:13:
jesteśmy złudzeni
Ja już nic nie mówię na temat schulzologów, bo będzie offtop i będę się musiał zbanować. Powiem tylko tak: wiersz jest na dobry plus, byłby na bardzo dobry, gdyby nie ten Schulz nieszczęsny, bo nazwisko zobowiązuje. Niemniej, zgadzam się: inspiracja to inspiracja; faktycznie, bardziej to sojanowate niż schulzowate.

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-06-27, 00:51:27:
Epoka łupanego słowa
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
to się nazywa ustalanie consensusu! no i chyba udało się; ufff :)) J.S
CIESZY, jak ma się inteligentnych interlokutorów;
czyli otwartych na racje innych; Salut!
J.S
--
j-so

avatar bluszcz
Miki_1999cayahoo.ca
2006-06-27, 03:11:07:
liryczna harfa
Tak dobrego wiersza od stu lat nie czytalam. Gratuluje.
Pozdrawiam
*bluszcz

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-06-27, 06:47:18:
Epoka łupanego słowa
bluszcz.; sto lat to niemal wieczność; widać
warto czekać choćby wieczność/!
:)) J.S
ps.: bezczas jest bardzo pod
Schulza;
--
j-so

avatar sadness
2006-06-30, 12:14:28:
mechanik liryczny
ciekawie tutaj-napewno-nie wnikam czy komus brakuje kobiety czy nie....moge dojsc do wniosku ze moze akurat komus spod komentarzy...
czesto czytam tu na JL takie slowa "No i taki jakiś stachurowy styl.."--czy to jest grzech-przekleństwo czy ktos miewa obstrukcje z powodu Stachury??
pozdrawiam>

avatar Trup Jaronia
2006-06-30, 13:00:22:
jesteśmy złudzeni
Stachurowy styl to nie obelga, tylko stwierdzenie. Nie mam nic do Stachury, był dobrym poetą. Miał charakterystyczny styl, którego reminiscencje tu dostrzegłem (jakiś taki "wędrowny" nastrój i piosenkowa stylizacja).

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-06-30, 15:27:32:
Epoka łupanego słowa
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
sadness.; tak to jest kiedy patrzy się na jedno dzieło poprzez inne dzieła; wówczas plączą się semiologiczne niuanse z tłem; dlatego 'fetyszyzm" i "kobiety" - których, jak słusznie zauważyłaś, ani w rysunku Schulza ani w moim wierszu nie ma bo być nie mogło /to jednak wierny kresce klimat/; dzięki! J.S

T.Jaronia.; to, że utrzymane w konwencji klasycyzującego tekstu, śpiewnego, zrytmizowanego - wcale nie oznacza, że to akurat Stachura; równie dobrze mógłby być to Liebelt, Lechoń czy Jerzyna...i gdzież tu motyw "wędrowania"?.../!! J.S
--
j-so

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:813
komentarzy:34
ulubionych 2

w ulubionych u:
kadarka, i

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

jacek sojan
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.