avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


25 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
lind
mechanik liryczny
poezja
dodano:
24 czerwca 2006, 09:32:56


DOTYK - ostatni niby erotyk.

nie zapomnę już tych oczu
każdy dotyk przypadkowy
budził we mnie spokój
a każda pieszczota
dziś tylko
wspomnieniem jest
i śmierć
człowiek
wyszedł z cienia
narodził się z kamienia
a kamień z nieba zszedł
i cicho towarzyszył mu śpiew
gitary dźwięk
skrzypiec jęk
świec blask
co tkwi w nas
jak ten sen
och
pieść mnie pieść
delikatnie dotykaj mnie też
odwagę weź
i nie chowaj się w lęk
nie zamykaj sobą bram
bo wszystko co mam jest twoje
jest moje
jest nasze
pokaż mi swą duszę
rozpal mnie
proszę
ogień mi daj
patrz
pal się pal
bo nie masz jak uciec
i usłysz mój śmiech
to prawie ostatnia rzecz
bo ostatni jest
mój dotyk
ten płomień
ten żar
ten znicz
który pali się
na kamiennej płycie
co twoim grobem jest
ty otuchę weź
zapamiętaj ten
mój ciepły dotyk
dotyk ognia


komentarze (7)
avatar tropiciel
szatan85buziaczek.pl
2006-06-24, 09:46:40:
suspended
BLA BLA BLA - cudowny niby wiersz.
--
Bethlehem Abortion Clinic

avatar dawideq
dawidklepaczwp.pl
2006-06-24, 10:42:53:
mechanik liryczny
myślę, że lepiej byloby jakbyś za wszelka cenę starała się unikać jakichkolwiek rymów np. (cienia - kamienia; dźwięk - jęk) ale ocena raczej pozytywna :)
--
skromność jest prawem artystów, próżność ich obowiązkiem.

~motyl
2006-06-24, 10:57:29:
go��
ojej,co tu widzę!człowiek wyszedł z cienia, dzięki za pouczenie,żeby nie zamykać bram. fajnie,że peel chce dzielić się wszystkim,co ma!Ja również jestem na tak,podoba mi się! Może zalożymy spółkę,mogę też obdarować

avatar Karrrina
karinop.pl
2006-06-24, 11:05:25:
...by przelać świeży grzech na papier...
Rzeczywiście rymy są zbędne ale mi nie przeszkadzają. Przyjemnie się czyta.

Pozdrawiam
K.
--
Śmierć była wszędzie... była połową świata... I nie było nigdzie tęczy... "Spójrz na to optymistycznie"- powiedział pan Bóg i odszedł.

avatar Frances F.
2006-06-24, 11:19:16:
I love this smell, I love this sound, as an napalm in the morning.
mi to przypomina jakas piosenke,kiedys byla taka jakas podobna...hmm...ale to nie idzie na + tylko na - bo piosenka byla...
:/
pozdrawiam
--
"Komentarz do komentarza do tekstu jest komentarzem do tekstu."

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-06-26, 09:41:13:
Epoka łupanego słowa
nekrofilia - w dobie tolerancji - czemu nie;
/!! J.S
--
j-so

avatar motyl
2006-06-26, 10:10:42:
mechanik liryczny
czyżby o wampirach?szkoda,ze nie erotyk...
Byłby fajny,gdyby nie śmierć,chociaż się wydaje romantyczne..ale dużo filmów jest o wampirach..nie lubię ich,choć romantuzne sceny w nich ciekawią,tak jest i z Twoim wierszem,bo z jednej fajny,a z drugiej brr!pozdr
--
lubię Jasnorzewską,Goethego,Puszkina,Jesienina,piosenkarza Wysockiego,Bułata Okudżawę i znajomych z portalu JL..."ze smakiem bytu -motyl nie płacze nad zmierzchem - trwa w trzepocie pomiędzy"...

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:800
komentarzy:7
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

lind
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.