avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4001 4000 3999 

Zmień skórkę


20 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Misfit
Tak, biorę kwasa, jestem OK.
poezja
dodano:
4 czerwca 2006, 15:48:49


kraina psychodelii



tam gdzie kończy się to co z braku lepszego słowa nazywamy rzeczywistością
a nie zaczyna się jeszcze przepaść
gdzieś tam rozciąga się kraina psychodelii. poznasz to miejsce
po śpiewie szamana. indiańskich wzorach na jego twarzy. mandarynkowych drzewach
i czyichś śladach we mgle.
a jeśli będziesz chciał wrócić to wiedz że jedyną drogą jest twoja droga
a jedyne ślady to twoje ślady
i kiedy droga się kończy i wszystko się kończy wysłuchaj śpiewu szamana

jeśli kiedykolwiek odwiedzisz to miejsce
podążaj za tymi dźwiękami. za płaczem puszczyka. ulotnym zapachem dymu
tam. tam w rogu drewnianej chaty znajdź moją skuloną duszę
i jeśli kiedykolwiek byłeś ciekaw
podejdź i mnie zapytaj. zapytaj dlaczego




komentarze (10)
avatar Frances F.
2006-06-04, 16:05:39:
I love this smell, I love this sound, as an napalm in the morning.
Morrison??
--
"Komentarz do komentarza do tekstu jest komentarzem do tekstu."

avatar sadness
2006-06-04, 16:10:26:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
zawsze myślałem że rzeczywistość jest dla tych którzy boją się narkotyków...hmm-nie myslę w taki sposob ale może do czasu?....
podoba mi się...

avatar sal0me
izabela876poczta.onet.pl
2006-06-04, 17:11:51:
uplifter
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
jedyne co mi tu nie pasuje to powtorzenie tego spiewu szamana:

kiedy droga się kończy i wszystko się kończy wysłuchaj śpiewu szamana

jeśli kiedykolwiek odwiedzisz to miejsce
podążaj za śpiewem szamana


/za drugim razem moglbys zrobic 'za nim'albo 'za tym spiewem' albo nawet 'za tym dzwiekiem', to ostatnie chyba najlepsze

wiec ja to widze tak:

a jedyne ślady to twoje ślady
i kiedy droga się kończy i wszystko się kończy wysłuchaj śpiewu szamana

jeśli kiedykolwiek odwiedzisz to miejsce
podążaj za [b]tym dźwiękiem[/b]

reszta swietna,naprawde swietna, zwlaszcza teraz,dla mnie. moze dlatego, ze ja mam stycznosc z szamanami roznego rodzaju. hm :)

moje naj:
a jeśli będziesz chciał wrócić to wiedz że jedyną drogą jest twoja droga
a jedyne ślady to twoje ślady

tam w rogu znajdź moją skuloną duszę
i jeśli kiedykolwiek byłeś ciekaw
podejdź i mnie zapytaj. zapytaj dlaczego

ps, psychodeli chyba przez jedno i. na pewno prawie. o zesz,naprawde dobry wiersz.
--
this is where i'm meant to be

avatar Misfit
gluciorrowp.pl
2006-06-04, 17:32:52:
Tak, biorę kwasa, jestem OK.
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Dzięki za pozytywne przyjęcie. Szczerze mówiąc to tak jakoś go sobie napisałem i myślałem, że nikt nie zrozumie :)

Frances - nie wiem czy Morrison. Lubię go ale bynajmniej nie miało to być żadne świadome nawiązanie. Swoją drogą, co tutaj przyniosło ci na myśl Morrisona?

Sadness - ja właściwie też nie myślę w taki sposób. ale o tym jest ten wiersz. rzadko do wiersza kładę rzeczy o których bezpośrednio myślę.

Sal0me, hmm, chyba masz rację. powtórzyłem to bo chciałem to podkreślić, ale chyba fucktycznie nie pasuje. pomyślę.

Swoją drogą, az mi głupio. wklejam wiersze a nie komentuje. to przez ten chroniczny brak czasu. muszę zaraz przejrzeć parę wierszy :)
--
Na polach, w lasach i w świecie zwierząt mających tam schronienie, a tak naprawdę w każdym ogrodzie, można spostrzec rzeczywistość jako coś nieskończenie bardziej prawdziwego, starszego, głębszego i bardziej godnego podziwu niż wszystko, co stworzył człowiek, jako coś, co przetrwa, gdy martwy, mechaniczny i betonowy świat znów zniknie, pokryty rdzą i zamieniony w ruinę --- gg. 7862211

avatar Frances F.
2006-06-04, 17:35:27:
I love this smell, I love this sound, as an napalm in the morning.
śpiew szamana,to mi przyniosło na myśl Morrisona
pozdrawiam
--
"Komentarz do komentarza do tekstu jest komentarzem do tekstu."

avatar playing.angel
playing.angelgmail.com
2006-06-04, 18:20:25:
ekspresja.bloog.pl
Carlos Castaneda "odrebna rzeczywistość"

pozdrawiam:)

avatar Mariusz
2006-06-04, 19:04:38:
nikt
szaman, indianie, we mgle hym...
:)

avatar zawieszony
szatan85buziaczek.pl
2006-06-04, 20:50:17:
suspended
Eee no.

Tak czytam i czytam i powiem Ci że fajno ;) Klimacik i w ogóle, gra muzyka, choć może to szaman... :P

A no może nawet bardziej.
--
Bethlehem Abortion Clinic

avatar imho
wilsybilvp.pl
2006-06-04, 21:12:37:
mechanik liryczny
i ja powiem ze jest fajnie-:)
klimacik, fajowe prowadzenoie czytelnika do swiadomej puenty - jestem pod warzeniem.! pozdro.
dla mnie ulubiony ,na ten czas-:)

avatar mihalz
2006-06-05, 00:00:21:
   
druga część to jakaś piosenka.
--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:793
komentarzy:10
ulubionych 5

w ulubionych u:
sal0me, playing.angel, Damon Nomad, imho, i

Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Misfit
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.