avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2102)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


22 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Mariol
czytacz
poezja
dodano:
30 marca 2006, 19:25:01


Dzieci

Bywa, że gdy kładą się spać
Cała nadzieja i beztroska świata zanika.

Odczuć można pewną impotencję mimiki twarzy,
Wreszcie mija ból hałasu i szum pytań,
Nie trzeszczy piasek w karku.

Oglądasz telewizję i uczysz się zabijać,
Kolekcjonujesz motywy,sposoby na śmierć.
Podczas, gdy w ich głowach jesteś Aniołem.

Wstają rano, wiążą buty i biegną do kościoła,
Biorą książki i uczą się być lepszym od ciebie.
Opiekują się starym kundlem i płaczą, gdy kona.

Dzieci mają to, czego nie masz ty-
Bezinteresowność bycia i silną pasję, szczerą

- aż do łez.



komentarze (7)
avatar Kamil Małek (Samyir)
2006-03-30, 19:30:31:
Figiel Castrator
'piasek z piaskownicy' - masło jest maślane.
W trzeciej strofie 'i' zamień na przecinek.
PO CO TYLE TYCH "I"? ZAMIEŃ TO NA PRZECINKI KROPKI CZY COŚ INNEGO.
w czwartej strofie po co to 'One'?
'Silną pasję'.

Ps> Z tą ciszą to drobne przegięcie. Wyzbądź się tego w cholere.

avatar Mariol
nimmsbuziaczek.pl
2006-03-30, 20:12:57:
czytacz
jak Pan sobie życzy. : )
--
gdyby podmiot liryczny posiadał ciało wiersz nie byłby tekstem, a filmem. nie byłoby wyrazów tak pustych bez przekazu. zaistniałby obraz nierzeczywisty

avatar journey
2006-03-30, 20:49:21:
nikt
dzieci bezstroskość śmierci...

- powyższe słowa sa być może "ciężkie" ale prawdziwe - dzieci są do bólu szczere, potrafia ranić jak nikt na świecie - przepraszam za to co powiem - dzieci rodzą się "potworkami" jeżeli chodzi o zrozumienie i postrzeganie świata, dobra i zła - to od nas, rodziców, zalezy jacy będą - tak to przykre i straszne co mówię, ale czy nie prawdziwe?
dajmy im miłość, a ofiarują miłość, pozwólmu obrywać skrzydełak motyla a obedrą własne życie...

Druga strofa mnie poruszyła...
mariol - dzieci mają to co my - ale my o tym zapomnieliśmy :(

i wiesz co - rodzice - nawet gdy one mają kilkadziesiąt lat wiążą im sznorówki :)

wiersz - nie piszesz już inaczej jak poezją :)
- pozdrawiam Mariusz

avatar Mihaly
2006-03-31, 01:05:13:
   
są momenty ciekawie oprawione. ale cza cza w tym wykonaniu utyka. końcówko - podsumowanie, hmm.. czy jest konieczna, w taki sposób? trąci mychą
--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-03-31, 09:00:37:
Epoka łupanego słowa
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
"impotencję mimiki twarzy" - brzmi fatalnie!
czemu nie np. : uspokojenie rysów twarzy /?
- a te łzy na końcu, to nad tekstem? po co?
J.S.
--
j-so

avatar caroll
karolinag4op.pl
2006-03-31, 17:21:54:
nogogłaszczki
umiesz wyłapać to, o czym warto napisać ...
pytajnik pojawia sie przy formie przekazu, bo według mnie powinnaś nad nią popracować, by nie stracić tych cennych myśli
zdrówki
--
http://www.youtube.com/watch?v=1TwqE2X55Wg

avatar Maroń
2006-03-31, 22:34:31:
wykładowca
- odnoszę wrażenie, że z wiersza, na wiersz jest coraz gorzej..
--
( nie daję gwiazdek )

O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:829
komentarzy:7
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Mariol
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.