avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
poezja - szuflada
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
Wsparcie dla JL
download / last: 15
na marginesie
regulamin
test przeglądarki
FAQ
archiwum forum
forum
lista członków JL (2102)
znajdź osobę
Szukaj




Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


32 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Maggie
mechanik liryczny
poezja
dodano:
30 marca 2006, 00:30:26


obserwacje I

Teraz piszę własną historię
Nie musisz wnosić poprawek
Każda i tak będzie błędna
To nic, że lewą stopą stoję na zakręcie
trzymam się jeszcze pomarańczowego światła
Trzymam się własnych powtórzeń.

Dziś ponownie lustrzane odbicie deszczu oszpeciło nowy poranek
Deszcz- Jakby zawracał spływając
z ziemi prosto do chmur
z powrotem i z powrotem

Uśmiech jeden i czwarty
pomiędzy nimi stara baba
Włosy się śmieją z właściciela
Lewa stopa przesunęła się na krawężnik
Lustro ziewnęło smętnie
Deszcz zmienia rozmiary
i pada do chmur...

Zarost z twojej twarzy uparcie
nie znika
Na żyletce kurz


komentarze (11)
avatar Mihaly
2006-03-30, 00:34:07:
   
trzymam siĘ
--
- aleś cham! - o wizerunek dbam

avatar Maggie
dzia79o2.pl
2006-03-30, 00:35:54:
mechanik liryczny
dziękuję.
Już poprawionĘ :))))
--
Maggie Prostota i dosłowność

avatar journey
2006-03-30, 09:08:06:
nikt
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
- bardzo wymowne ostatnie wersy trzy :) Choć te trzy są opowieścią powyższych strof, zamykają całość :)
podoba mi się, troszeczke inny niz zawsze :)
-pozdrawiam

avatar Morgultari
morgultaripoczta.fm
2006-03-30, 11:39:04:
trzpiot
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
:)
Podoba mi się pierwsza strofa. Bardzo, zwłaszcza porównując do tego, co zwykle piszesz (jak wiesz, nie w moim guście :))
reszta też niezła, ale im dalej, tym bardziej mi coś nie gra :( w każdym razie pomysł odwrotnego deszczu przedni :)

Pozdrawiam
--
ani mnie to zieje ani mnie to grzębi

avatar sojan
jaceksojanwp.pl
2006-03-30, 11:55:32:
Epoka łupanego słowa
wizja świata, w którym peelka widzi siebie jako "starą babę" jest standardowa, w związku z tym i obserwacje oczywiste, bo przesunięte w czasie;
jak na takie wnioski wiersz o wiele za długi,
o ile w ogóle konieczny; J.S.
--
j-so

avatar Maggie
dzia79o2.pl
2006-03-30, 15:20:53:
mechanik liryczny
[komentarz edytowany przez autora wpisu]
Wszystkim dziękuję za komentarze. pozdrawiam
--
Maggie Prostota i dosłowność

avatar Kilmeny z sadu
kilmeny27o2.pl
2006-03-30, 16:31:46:
mechanik liryczny
MAdziu,
Wiersz jest rzeczywiście trochę inny od innych Twoich utworów. MAm nawet wrażenie, ze jest po prostu dojrzalszy.
Mnie sie podoba i właśnie tak, jak to napisał journey-ostatnie 3 wersy zamykają całość. Sprawiają, że Twoje przemyślenia są bardzo głębokie.
Pozdrawiam
--
Kilmeny

~dzierżgoń
2006-03-30, 18:10:42:
go��
wspaniałe!!!czekam na jeszcze!!!

avatar Maggie
dzia79o2.pl
2006-03-30, 18:51:02:
mechanik liryczny
tak właśnie palnowałam zrobić.
Te ostatnie trzy wersy tak naprawdę spędzają mi sen z powiek. Są zbyt realistyczne...
--
Maggie Prostota i dosłowność

avatar Kamil Małek (Samyir)
2006-03-30, 19:44:40:
Figiel Castrator
Primo - duże litery.
Seqndo - wytarte schematy.
Tercjo - Brak zachowania rytmu
Kłatro - Brak zachowania czegokolwiek.
Merytorycznie - suxxxx...
Technicznie - mogę się kłócić. Pół na pół.

Spierdolone na całej linii. A miało być tak pięknie, nie?

avatar trupy polskie
kwa kwa
2006-03-30, 21:20:13:
detox
heh

poprawione (jest coś)- - bez końcówki
jak piszesz w pierwszej osobie, l.poj -Ę




O utworze:

punkty redakcji: 0
wyświetleń:838
komentarzy:11
ulubionych 0


Nawigacja:

Wszyscy autorzy
  poprzedni   lista utworów   następny  

Maggie
  poprzedni   lista utworów   następny  

 
 

Akcje:


Wykonanie serwisu (C) Jacek Jursza (projektowanie stron). Wszelkie materiały zamieszczone na stronie są własnością ich twórców.