avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
JohnWoo
notatnik
poezja
felietony
tłumaczenia

Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
na marginesie
regulamin
FAQ
archwium forum
forum
lista członków JL (2099)
znajdź osobę
Szukaj


zaawansowane...

Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4005 4003 4001 

Zmień skórkę


30 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
JohnWoo
mechanik liryczny




manifest lenia

powem ja tak mości Panie
alchemiczny mój kolego
co ty kurwa z sobą robisz?
czemu zawsze patrzysz w niego?

czy nie możesz zadowolić
tym się co masz - wokół siebie
przyjedzie czas do nieba pójdziesz
wtedy będzie tak jak w niebi

teraz tutaj jesteś sobie
tak więc działaj mości panie
pal, gwałć, buduj, rozpierdalaj
oto moje jest przesłanie

myśl globalnie - ot zabawa
nawiąż kontakt z pszczołą, czmielem
posadź sobie go na jaju
hej na pięknej łące, w maju

nawet nie wiesz ile tracisz
tutaj siedząc nic nie robiąc
całkiem swoje zdrowie stracisz
nic nie robiąc, nic nie robiąc

chuj jest po co, by używać
nogi chodzić, myśleć - rozum
a ty sobie, mój ty bracie
jaja z tego całkiem robisz

tak - ja jaja z tego robię
bo to piękne jest zaiste
sztuka sztuką no i sztuki
trzeba bronić - to oczywiste

idź pobiegać, jedź rowerem
wiatr we włosach poczuj znowu
a nie pierdol swoich smutów
nie potrzebne to nikomu

pójdę, pójdę chej przed siebie
wdychać rosę, szumieć grzywą
ale najpierw proszę ciebie
pójdę sobie walnąć piwo

i zapomnę pierdolenia sto rozdziałów
tego swego, i o niczym będę myślał
i z miłością patrzył w niego
(tylko z innej perspektywy
hej z rozwianej mojej grzywy)

póki co na dupie siedzę
dużo myślę i planuje
sensu to żadnego nie ma
tak więc jestem kurwa chujem!

co położył laskę równo
hej na wszystkie swe nauki
tylko wypatruję z okna
jak przelatują czasem kurki

dużo piszę i rysuje
w tym sen świata odnajduje
babcia często głowę suszy
i to życie moje kruszy

bądźmy wszyscy uśmiechnięci
nie pierdolmy pięć przez osiem
każdy robi to co lubi
nawet gdy jest wielkim łosiem

ruchałbym ja bez ustanku
dni i nocki w sumie całe
tylko boje się o jajka
że mi posinieją całe

więc nie rucham, konia biję
przy pornosie znakomitym
tylko w myślach w wobraźni
robię maczo super triki


data dodania: 2008-05-01
notatnik

1.org.pl

chwilowo tam przerzucam całą swoja twórczość... jak ktoś ma ochotę to niech pisze i czyta tam
(...)

informacje

GRA9500 RULES! PISZEMY BIBLIĘ? COME ON! :-P No więc uważam, że mam talent. Piszę pod natchnieniem. Moimi palcami kieruje duch. Wierzę w ludzi. W to, że są fajni i że z wszystkimi mogę rozmawiać i kochać się jeśli tylko bardzo mocno tego zapragnę. Tylko po co? Nie umiem czytać, tak więc jestem OneWayStreet ;-)

dołączył(a): 2005-02-05
grupa:
liryczni
imię:
Carlos
miejscowość:
Kraków
urodziny:
1981-12-07
12 wierszy
0 opowiadań
44 tekstów (publicystyka)
2 tłumaczeń
0 utworów w PW
29 komentarzy udzielonych
71 komentarzy otrzymanych
0 postów na forum

ulubieni

moi ulubieni autorzy:

paper_doll, cam

jestem w ulubionych u:

gower