avatar
niezalogowany
użytkownik:   hasło:    
pamiętaj mnie zapomniałem hasła
 
Terencjusz Pinkwinder
poezja

Jest-Lirycznie
poezja wybrana
poezja
opowiadania
teksty
tłumaczenia
galeria
Społeczność
na marginesie
regulamin
FAQ
archwium forum
forum
lista członków JL (2098)
znajdź osobę
Szukaj


zaawansowane...

Miniatura

ostatnio dodane obrazy:


4003 4001 4000 

Zmień skórkę


28 użytkownik(ów) na stronie

w tym zalogowani:
[brak]
avatar
Terencjusz Pinkwinder
debiutant




Proces Joanny d'Arc

Walczyła o wolność i Boga
I o narodu ocalenie
Teraz narodu ciżba wroga
Wiedzie Joannę na spalenie!

Już odmówili Anioł Pański
Salut złożyli lilii królów
Książę i biskup orleański
Spisują wyrok krwi i bólu

Piekli się legat inkwizycji
Zamknięto z trzaskiem przed nim drzwi
Chciał sądów, obron, ekstradycji
Gdy władza chce już tylko krwi

Święta się już na nogach słania
Po biczowaniach, przesłuchaniach
Stos jeszcze mają dla niej w planach
Ku chwale Ojczyzny i Pana

I płonie - pochodnia Nerona
Lud wiwatuje oszalały
Po czym - zabawa jest skończona
Więc dzięki władzom że ją dały!

W pałacu biskup oraz książę
Radzą z angielskim wysłannikiem
Przyjmują kwity i pieniądze
W tle z trzaskiem ognia, tłumu rykiem

Na stosie został czarny pył
Spalone ciało - wiązka słomy
Święta odeszła - kto tam był
Wiedział już, komu biją dzwony

I tylko stos i proch, i żar
Suchy strzęp dymu, jasne słońce
Nawet motłochu gniew się starł
Początkiem było to i końcem...

Nie wiem, co każdy z nich wnet śnił
Jak spał wielebny, a jak książę
I czy starczyło gapiom sił -
Męczeńska krew ich sercom ciąży


data dodania: 2011-08-08

informacje


dołączył(a): 2011-07-27
grupa:
nowe głosy
imię:
Krzysiek
miejscowość:

urodziny:
0000-00-00
2 wierszy
0 opowiadań
0 tekstów (publicystyka)
0 tłumaczeń
0 utworów w PW
1 komentarzy udzielonych
2 komentarzy otrzymanych
0 postów na forum

ulubieni

moi ulubieni autorzy:



jestem w ulubionych u: